<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/rss/articles/pl" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Najnowsze artykuły - Tygodnik Krapkowicki ]]></title>
        <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykuly</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[Tygodnik Krapkowicki]]></copyright>
        <lastBuildDate>Sun, 08 Nov 2026 10:48:00 +0100</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[Powiat krapkowicki solidaryzuje się z Krakowem po tragedii. Samorządowcy zabrali głos, odwoływane są imprezy]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7930,powiat-krapkowicki-solidaryzuje-sie-z-krakowem-po-tragedii-samorzadowcy-zabrali-glos-odwolywane-sa-imprezy</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7930,powiat-krapkowicki-solidaryzuje-sie-z-krakowem-po-tragedii-samorzadowcy-zabrali-glos-odwolywane-sa-imprezy</guid>
            <pubDate>Sun, 08 Nov 2026 10:48:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-powiat-krapkowicki-solidaryzuje-sie-z-krakowem-po-tragedii-samorzadowcy-zabrali-glos-odwolywane-sa-1794131649.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Tragiczne wydarzenia w Krakowie poruszyły całą Polskę. Z rodzinami ofiar, rannymi i ich bliskimi solidaryzują się również przedstawiciele samorządów powiatu krapkowickiego. Słowa współczucia i wsparcia przekazali burmistrz Strzeleczek Marek Pietruszka, starosta krapkowicki Maciej Sonik oraz wicestarosta Sabina Gorzkulla. W związku z żałobą narodową odwoływane są także wydarzenia w regionie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do tragedii, która wydarzyła się 7 listopada w Krakowie, odnieśli się przedstawiciele lokalnych władz. W swoich wpisach podkreślali przede wszystkim pamięć o ofiarach, wsparcie dla ich rodzin oraz życzenia powrotu do zdrowia dla rannych.</p><p><strong>„Łączymy się w bólu z rodzinami ofiar”</strong></p><p>Burmistrz Strzeleczek Marek Pietruszka przekazał wyrazy współczucia wszystkim osobom dotkniętym tragedią. Zwrócił również uwagę na postawę policjantów, którzy ruszyli na pomoc, narażając własne życie.</p><p>Podziękował funkcjonariuszom za odwagę, a rannym policjantom życzył szybkiego powrotu do zdrowia. Swoje przesłanie zakończył słowami o pamięci, solidarności i współczuciu.</p><p>Głos zabrał również starosta krapkowicki Maciej Sonik. Podkreślił, że tragiczne wydarzenia w sercu Krakowa głęboko wstrząsnęły Polską. W imieniu mieszkańców powiatu wyraził solidarność z rodzinami ofiar i życzył rannym powrotu do zdrowia.</p><p>Szczególne słowa uznania skierował do policjantów, którzy stanęli w obronie innych, narażając własne życie. Jak zaznaczył, ich bohaterstwo zasługuje na najwyższe uznanie.</p><p>Starosta przypomniał także o żałobie narodowej, która obowiązuje 8 i 9 listopada. Określił ten czas jako moment zadumy, solidarności i pamięci o ofiarach.</p><p><strong>„Za każdą ofiarą kryje się czyjeś życie”</strong></p><p>Do tragedii odniosła się także wicestarosta krapkowicki Sabina Gorzkulla. W swoim wpisie zwróciła uwagę na osobisty wymiar dramatu.</p><blockquote><p>– Za każdą ofiarą tej tragedii kryje się czyjeś życie, marzenia, rodzina i historia, która została nagle przerwana – napisała w mediach społecznościowych.</p></blockquote><p>Podkreśliła, że pamięć należy się zarówno osobom, które zginęły, jak i rannym przebywającym w szpitalach. Wyraziła również solidarność z ich bliskimi.</p><p><strong>Do wyrazów solidarności dołączyli kolejni samorządowcy</strong></p><p>Głos po tragedii zabrał również Arnold Joszko, wiceburmistrz Krapkowic. W swoim wpisie podkreślił ogrom dramatu, który dotknął Kraków i całą Polskę. Wyraził współczucie rodzinom i bliskim ofiar, a osobom walczącym o życie życzył dużo zdrowia i siły.</p><p>Zwrócił także uwagę na symboliczny wymiar ciszy, która zapanowała na krakowskim Rynku przypominając, że po raz pierwszy od 1939 roku nie zabrzmiał z niej Hejnał Mariacki.</p><p>Słowa solidarności przekazał również samorząd Gminy Gogolin. W imieniu władz i mieszkańców wyrazy współczucia rodzinom ofiar złożyli burmistrz Krzysztof Reinert, jego zastępca Piotr Giecewicz oraz przewodniczący Rady Miejskiej Adrian Mróz. Zapewnili także o pamięci o rannych i życzyli im szybkiego powrotu do zdrowia.</p><p>Do tragedii odniósł się również burmistrz Zdzieszowic Sylwester Gidel. W swoim wpisie podkreślił znaczenie bezpieczeństwa, spokoju i wzajemnej troski. Złożył kondolencje rodzinom ofiar, życzył zdrowia poszkodowanym oraz wyraził wdzięczność służbom ratunkowym i wszystkim osobom, które niosły pomoc.</p><p>Zwrócił także uwagę na zbliżające się Święto Niepodległości, przypominając o znaczeniu pamięci, jedności i odpowiedzialności za wspólnotę.</p><p><strong>Żałoba narodowa. W regionie odwoływane są wydarzenia</strong></p><p>Tragiczne wydarzenia w Krakowie mają również wpływ na zaplanowane imprezy w powiecie krapkowickim i okolicy. Organizatorzy kolejnych wydarzeń informują o ich odwołaniu.</p><p>Burmistrz Gogolina Krzysztof Reinert poinformował o odwołaniu Opolskich Zaduszek Jazzowych, które miały odbyć się w niedzielę, 8 listopada, o godz. 16:00 w Gminnym Ośrodku Kultury w Gogolinie.</p><blockquote><p>– W związku z wprowadzeniem żałoby narodowej informuję o odwołaniu Opolskich Zaduszek Jazzowych – przekazał burmistrz.</p></blockquote><p>Osoby, które kupiły bilety, mogą uzyskać zwrot pieniędzy w Gminnym Ośrodku Kultury w Gogolinie. Burmistrz podziękował również artystom, partnerom i uczestnikom zaangażowanym w przygotowanie wydarzenia.</p><p>Zmiany dotyczą także jednej z popularnych atrakcji turystycznych regionu. Zamek w Mosznej poinformował, że w dniach 8 i 9 listopada Park Światła pozostanie nieczynny. Iluminacja rozpoczęła się niedawno, jednak ze względu na żałobę narodową organizatorzy zdecydowali o czasowym zamknięciu atrakcji.</p><p>Osoby, które kupiły bilety na te dni, mają otrzymać informacje od organizatora. W przypadku braku kontaktu można skontaktować się z recepcją Zamku w Mosznej.</p><p><strong>Sprawdzajcie, czy wydarzenia się odbędą</strong></p><p>W związku z żałobą narodową sytuacja dotycząca wydarzeń kulturalnych, koncertów i imprez może się zmieniać. Organizatorzy mogą podejmować kolejne decyzje o odwołaniu lub zmianie terminu zaplanowanych spotkań.</p><p>Dlatego przed wyjściem na koncert, spektakl czy inną imprezę warto sprawdzić aktualne komunikaty organizatorów na ich stronach internetowych i profilach społecznościowych. Sam fakt, że wydarzenie nadal widnieje w kalendarzu, nie oznacza, że na pewno się odbędzie.</p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(8,8,9);">fot.: webcam</span></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Feniks, demony i ogień. Niezwykła wystawa ceramiki w Krapkowicach]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7929,feniks-demony-i-ogien-niezwykla-wystawa-ceramiki-w-krapkowicach</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7929,feniks-demony-i-ogien-niezwykla-wystawa-ceramiki-w-krapkowicach</guid>
            <pubDate>Sun, 08 Nov 2026 10:33:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-feniks-demony-i-ogien-niezwykla-wystawa-ceramiki-w-krapkowicach-1794130687.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Co łączy Feniksa, dawne słowiańskie duszki i ceramiczne naczynia? Wszystkie te motywy można znaleźć na wystawie Marii Wandrowskiej w Galerii „Studnia” w Krapkowicach. Ekspozycja „Alchemia Feniksa – Ogień” pokazuje, jak ważną rolę w tworzeniu ceramiki odgrywa jeden z żywiołów.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W Galerii „Studnia” w Krapkowicach odbył się wernisaż wystawy ceramiki Marii Wandrowskiej pt. „Alchemia Feniksa – Ogień”. Dzieła twórczyni można oglądać do połowy listopada.&nbsp;</p><p>W wydarzeniu oprócz licznie przybyłych gości, udział wzięła także rodzina twórczyni.</p><blockquote><p>- Wernisaż odbył się pod nazwą „Alchemia Feniksa&nbsp;- Ogień” – mówi prezes Stowarzyszenia Twórców i Artystów „Pasja”&nbsp;Artur Morka. – Była to prezentacja ceramiki Marii Wandrowskiej. Podczas wieczoru zaprezentowały się też dziewczyny z zespołu „3 Wokale”, które swoim śpiewem zachwyciły wszystkich uczestników i tych, którzy byli gośćmi naszej galerii. Frekwencja jak zawsze dopisała. Muszę przyznać, że tego wieczoru była bardzo miła i przyjemna atmosfera.&nbsp;</p></blockquote><p>O twórczości i ceramice pani Marii zgromadzonej publiczności opowiadał jej mąż Dariusz Wandrowski, który krapkowickiej społeczności znany jest również z różnych występów i opowieści o historii Krapkowic.&nbsp;</p><p>Ekspozycja prezentowana obecnie w galerii, skupia się na ogniu jako jednym ze składników potrzebnych do tworzenia ceramiki.</p><blockquote><p>- Żeby cokolwiek zrobić ceramicznego, to potrzebujemy wiatru, ziemi, wody i ognia – mówi mąż twórczyni Dariusz Wandrowski. – Do tego wszystkiego potrzebny jest także składnik twórczy, czynnik, który to wszystko skonstruuje, czyli osoba – twórca.</p></blockquote><p>Na wystawie można zobaczyć m.in. tryptyk przedstawiający płomienie na dwóch obrazach oraz Feniksa.&nbsp;</p><blockquote><p>- To jest klasyczne nawiązanie do przetwarzania i powstawania twórczości z niczego – wyjaśnia Dariusz Wandrowski.</p></blockquote><p>(...)</p><p>W galerii są też cztery przedmioty wypalone w ogniu: urna i miseczki oraz domek nawiązujący do zniczy, w którego wnętrzu można zapalić ogienek; to współczesny wytwór. Zaprezentowano również rzeczy szkliwione zabezpieczane japońską techniką „raku”.&nbsp;</p><p><strong>Czytasz nas regularnie?</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(231,76,60);"><strong>Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.</strong></span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉</span><a href="https://eprasa.pl/rt/tygodnik-krapkowicki,9e43f637d4"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> </span></a><a href="https://eprasa.pl/44,9f2a5cafd6"><strong><u>[Kup wydanie]</u></strong></a></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Nie żyje Krzysztof Bartnik. Gogolin żegna trenera zapaśników]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7928,nie-zyje-krzysztof-bartnik-gogolin-zegna-trenera-zapasnikow</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7928,nie-zyje-krzysztof-bartnik-gogolin-zegna-trenera-zapasnikow</guid>
            <pubDate>Sun, 08 Nov 2026 00:13:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-nie-zyje-krzysztof-bartnik-gogolin-zegna-trenera-zapasnikow-1794093616.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Gogolińskie zapasy straciły jednego ze swoich ważnych szkoleniowców. Krzysztof Bartnik przez lata trenował młodzież i rozwijał kobiecą sekcję zapaśniczą ZKS Gogolin. Jego podopieczne zdobywały medale mistrzostw Polski, a Karolina Jaworska sięgnęła nawet po wicemistrzostwo Europy kadetek. Trener zmarł nagle w sobotę, 7 listopada.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W sobotę 7 listopada zmarł nagle Krzysztof Bartnik, wieloletni trener Zapaśniczego Klubu Sportowego w Gogolinie. Wychował kilka pokoleń zawodniczek i zawodników, a jego podopieczne zdobywały medale mistrzostw Polski i sukcesy na arenie międzynarodowej. Śmierć szkoleniowca poruszyła lokalne środowisko sportowe.</p><p>Krzysztof Bartnik był jedną z ważnych postaci gogolińskich zapasów. Szczególnie angażował się w szkolenie młodzieży i rozwój kobiecej sekcji zapaśniczej. Przez lata pomagał młodym sportowcom rozwijać umiejętności i stawiać kolejne kroki na zawodach.</p><p>Efekty jego pracy było widać także poza Gogolinem. Wśród zawodniczek związanych z jego działalnością szkoleniową były medalistki mistrzostw Polski: Jessica Wróbel i Wiktoria Zwydak.</p><p>Jedna z jego podopiecznych sięgnęła nawet po wicemistrzostwo Europy kadetek. Mowa o Karolinie Jaworskiej, która reprezentowała również Polskę na mistrzostwach świata kadetek. To sukces pokazujący, że praca wykonywana na treningach w Gogolinie otwierała młodym zawodniczkom drogę do międzynarodowej rywalizacji.</p><p>Zmarł nagle w sobotę 7 listopada.&nbsp;</p><p><strong>Doceniony za pracę z młodzieżą</strong></p><p>Zaangażowanie Krzysztofa Bartnika dostrzegano również poza środowiskiem sportowym. W 2023 roku otrzymał wyróżnienie w gminnym programie „Zwykli – Niezwykli”.</p><p>W uzasadnieniu doceniono jego sumienność, oddanie pracy oraz wyniki osiągane przez szkolonych zawodników na arenie krajowej i zagranicznej.</p><p>Wiadomość o śmierci trenera poruszyła społeczność ZKS Gogolin. W pożegnalnym wpisie klub podkreślił, że Bartnik nie tylko szkolił zawodników, ale także wychowywał kolejne pokolenia sportowców i pomagał im spełniać marzenia.</p><blockquote><p>„Jego wkład w rozwój klubu i sportu pozostanie na zawsze w pamięci” – napisali przedstawiciele ZKS Gogolin.</p></blockquote><p><strong>Władze Gogolina żegnają szkoleniowca</strong></p><p>Kondolencje rodzinie i bliskim złożyli również przedstawiciele samorządu. Burmistrz Gogolina Krzysztof Reinert, zastępca burmistrza Piotr Giecewicz oraz przewodniczący Rady Miejskiej Adrian Mróz wspólnie pożegnali trenera.</p><p>W swoim oświadczeniu nazwali go człowiekiem zaangażowanym w wychowanie kilku pokoleń zapaśniczek i zapaśników, a także serdecznym człowiekiem, zawsze gotowym do współpracy i działania na rzecz młodych sportowców z gminy Gogolin.</p><p>Śmierć Krzysztofa Bartnika to bolesna strata dla jego bliskich, wychowanków i całego gogolińskiego środowiska sportowego.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Jego pies tworzy obrazy GPS, a rzeźby potrafią mówić. Artysta ze Strzeleczek zaskakuje światem sztuki]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7927,jego-pies-tworzy-obrazy-gps-a-rzezby-potrafia-mowic-artysta-ze-strzeleczek-zaskakuje-swiatem-sztuki</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7927,jego-pies-tworzy-obrazy-gps-a-rzezby-potrafia-mowic-artysta-ze-strzeleczek-zaskakuje-swiatem-sztuki</guid>
            <pubDate>Sat, 07 Nov 2026 23:32:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-jego-pies-tworzy-obrazy-gps-a-rzezby-potrafia-mowic-artysta-ze-strzeleczek-zaskakuje-swiatem-sztuk-1794091217.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Mówiąca rzeźba Bartosza Zmarzlika, pies tworzący obrazy na podstawie tras spacerów GPS i artystyczne eksperymenty łączące technologię z codziennością. Artur Klose, urodzony w Krapkowicach były mieszkaniec Strzeleczek, nie boi się niekonwencjonalnych pomysłów. Choć dziś mieszka w Niemczech, wciąż chętnie wraca do Polski i czerpie inspiracje z naszego regionu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Sztuka jest miejscem dzielenia się swoimi pasjami, opowiadania historii i komentowania rzeczywistości. Jej różnorodność sprawia, że w jednym dziele można przedstawić wiele znaczeń. Wielu twórców sięga po różne rodzaje sztuki, by szerzej opowiedzieć o tym, co mają światu do przekazania.</p><p><strong>Pierwszy street art na przystankach</strong></p><p>Artur Klose od lat szuka własnych sposobów na takie opowieści. Inspiracje czerpie między innymi z miejsc, w których dorastał, oraz z polskiej kultury. Jego artystyczna przygoda zaczęła się zresztą w okolicach Krapkowic.</p><blockquote><p>- W tych czasach takiego szarego komunizmu, socjalizmu, którego Krapkowice było wyjątkiem, muszę powiedzieć, bo pamiętam te wszystkie fasady wymalowane kiedyś. – wspomina Artur Klose. - Także Krapkowice są tutaj czymś specyficznym. Dokonywałem tu czegoś w rodzaju &nbsp;street artu, co jest właściwie, jako dziecko już, jako młody człowiek, wandalizmem, ponieważ z kolegą, który też jest ze Strzeleczek, jeździliśmy na przystankach autobusowych w regionie. Malowałem taką postać leśnego ludka i przedstawiałem jego przygody. Także to był pierwszy street art w moim życiu.</p></blockquote><p>Po jakimś czasie zdecydował się na emigrację do Niemiec. Jednak pod kątem sztuki do dnia dzisiejszego utrzymuje bardzo wyraźne związki z naszym krajem i lokalnym regionem. W swoich pracach regularnie przemyca elementy związane z folklorem, mając na uwadze, że żyje aktualnie w kraju o odrębnej kulturze i rozumieniu twórczości.&nbsp;</p><blockquote><p>- Po prostu Niemcy i Polska to są bardzo różne kraje, bardzo różne kultury, bardzo różny język. – dodaje Artur Klose. - I przecież ten wyjazd do Niemiec – ja, to jest moje prywatne zdanie – czuję się jakby, w cudzysłowie, lepszym i bardziej prawdziwym człowiekiem, ponieważ umiem się porozumiewać w dwóch różnych językach i kulturach. A ze względu na to, że tam mieszkam, wracam chętnie do Polski, bo tu jest inny język, kultura i sztuka. Przebywanie tutaj to dla mnie bardzo miła odmiana.</p></blockquote><p><strong>Żużel jako artystyczna inspiracja</strong></p><p>Jak sam podkreśla, jednym z największych magnesów przyciągających go do Polski jest żużel. Od dłuższego czasu pasjonuje go ten sport. Pasja ta stała się również inspiracją dla jego twórczości.&nbsp;</p><p>- Największym magnesem, który mnie do Polski przyciąga, jest żużel. Byłem fanem tego sportu, jak już dzieci były małe, a studiując w Akademii Sztuk Pięknych, nie musiałem tam ileś godzin codziennie być w pracy, tylko mogłem sobie czas dowolnie kształtować. I organizowaliśmy wyjazdy do Polski, wszystkie miasta żużlowe tak zwiedzaliśmy. Jak kiedyś odbywały się ciekawe rzeczy, nie jeździliśmy tylko na mecze, ale zwiedzaliśmy inne miasta, muzea, teatr. Moje dzieci też aktywnie brały udział w tym wszystkim. Przy okazji meczów żużlowych zwiedzaliśmy miasta i poznawaliśmy polską kulturę”.</p><p>(...)</p><p><strong>Tym razem artystą jest pies</strong></p><p>Jego najnowsze dzieło powstaje przy pomocy psa, który wabi się Aurora. Zwierzę uczestniczy w tworzeniu rysunku, opartego między innymi na podstawie tras spacerów.</p><blockquote><p>- Teraz mój pies rysuje. – uśmiecha się Artur Klose. - &nbsp;Moja Aurora wykonuje rysunek. I ona rysuje obrazek na podstawie trasy GPS. Spacerowaliśmy po Prudniku i ona całą drogą ten GPS narysowała, tam, gdzie ona chciała iść. Ale kierowałem oczywiście, żeby szła po przejściu dla pieszych i by wszystko działo się w bezpiecznych warunkach. I to jest tryptyk.&nbsp;</p></blockquote><p><strong>Czytasz nas regularnie?</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(231,76,60);"><strong>Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.</strong></span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉</span><a href="https://eprasa.pl/rt/tygodnik-krapkowicki,9e43f637d4"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> </span></a><a href="https://eprasa.pl/44,9f2a5cafd6"><strong><u>[Kup wydanie]</u></strong></a></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Stare zdjęcia, dokumenty i rodzinne pamiątki. OSP Jasiona tworzy Izbę Pamięci]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7926,stare-zdjecia-dokumenty-i-rodzinne-pamiatki-osp-jasiona-tworzy-izbe-pamieci</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7926,stare-zdjecia-dokumenty-i-rodzinne-pamiatki-osp-jasiona-tworzy-izbe-pamieci</guid>
            <pubDate>Sat, 07 Nov 2026 23:26:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-stare-zdjecia-dokumenty-i-rodzinne-pamiatki-osp-jasiona-tworzy-izbe-pamieci-1794090752.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Co kryją rodzinne albumy, strychy i domowe szuflady mieszkańców Jasionej? Druhowie miejscowej OSP chcą ocalić te skarby od zapomnienia. Tworzą Izbę Pamięci, w której znajdą się fotografie, dokumenty i przedmioty związane z historią miejscowości oraz strażackiej jednostki. Teraz zwracają się z apelem do mieszkańców o pomoc w gromadzeniu zbiorów.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W Jasionej trwa tworzenie wyjątkowego miejsca, które ma służyć zachowaniu lokalnej historii i pamięci o minionych pokoleniach. Z inicjatywy miejscowych druhów Ochotniczej Straży Pożarnej powstaje Izba Pamięci, w której zgromadzone zostaną pamiątki, dokumenty, fotografie oraz inne przedmioty związane z historią jednostki i samej miejscowości.</p><p>Strażacy z Jasionej podjęli już pierwsze działania, aby odpowiednio przygotować przestrzeń do prezentacji zgromadzonych zbiorów. Zakupili witryny ekspozycyjne, które pozwolą uporządkować i wyeksponować historyczne przedmioty. Nie zabrakło również nowoczesnego sprzętu, który pomoże zadbać o zachowanie archiwalnych materiałów dla przyszłych pokoleń. Na wyposażeniu Izby Pamięci znalazł się skaner do dokumentów i fotografii, a także skaner do negatywów, wyposażony w możliwość wyświetlania zeskanowanych materiałów na dużym ekranie.</p><blockquote><p>– Witryny pozwolą nam uporządkować i wyeksponować zbiory, a sprzęt do digitalizacji umożliwi tworzenie cyfrowych kopii archiwaliów oraz prezentowanie ich odwiedzającym Izbę Pamięci – informują druhowie OSP Jasiona.</p></blockquote><p>Powstające miejsce ma być nie tylko przestrzenią wystawienniczą, ale również swoistym archiwum lokalnej historii. Dzięki digitalizacji starych fotografii, dokumentów i negatywów cenne materiały będą mogły zostać zabezpieczone przed zniszczeniem, a jednocześnie udostępnione kolejnym pokoleniom mieszkańców.</p><p>Strażacy liczą również na zaangażowanie lokalnej społeczności. Apelują do mieszkańców oraz osób, które posiadają pamiątki, fotografie, dokumenty lub wiedzę dotyczącą przeszłości Jasionej i miejscowej jednostki OSP, o podzielenie się swoimi zbiorami i wspomnieniami.</p><blockquote><p>– Osoby posiadające pamiątki lub informacje związane z historią OSP Jasiona i naszej miejscowości zachęcamy do kontaktu – dodają druhowie.</p></blockquote><p>Być może w domowych szufladach, na strychach czy w rodzinnych albumach wciąż znajdują się fotografie i przedmioty, które pozwolą odkryć nieznane dotąd fragmenty historii Jasionej.&nbsp;</p><p><strong>Czytasz nas regularnie?</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(231,76,60);"><strong>Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.</strong></span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉</span><a href="https://eprasa.pl/rt/tygodnik-krapkowicki,9e43f637d4"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> </span></a><a href="https://eprasa.pl/44,9f2a5cafd6"><strong><u>[Kup wydanie]</u></strong></a></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Żałoba narodowa po tragedii w Krakowie. Premier podał termin. Są nowe ustalenia w sprawie strzelaniny]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7925,zaloba-narodowa-po-tragedii-w-krakowie-premier-podal-termin-sa-nowe-ustalenia-w-sprawie-strzelaniny</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7925,zaloba-narodowa-po-tragedii-w-krakowie-premier-podal-termin-sa-nowe-ustalenia-w-sprawie-strzelaniny</guid>
            <pubDate>Sat, 07 Nov 2026 21:51:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-9e9dd03ceb26ea18faeb707e0844a9d9.png" type="image/png" medium="image" /><description>Sześć osób zginęło, a 15 zostało rannych w strzelaninie na Rynku Głównym w Krakowie. Wśród poszkodowanych jest dwóch policjantów, stan jednego z nich jest bardzo ciężki. Premier Donald Tusk poinformował, że niedziela i poniedziałek 8 i 9 listopada, będą dniami żałoby narodowej. To oznacza, że obejmie ona również mieszkańców powiatu krapkowickiego. Podczas wieczornej odprawy pojawiły się także nowe informacje dotyczące sprawcy i możliwych kolejnych ofiar.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Tragedia w Krakowie wstrząsnęła całą Polską. W sobotę, 7 listopada, po godz. 15 na Rynku Głównym mężczyzna otworzył ogień do przypadkowych przechodniów. Strzelał z samochodu, którym wjechał na płytę rynku od strony ulicy Sławkowskiej.</p><p>Według potwierdzonych informacji zginęło sześć osób – cztery kobiety i dwóch mężczyzn. Kolejnych 15 osób zostało rannych. Wśród nich jest dwóch funkcjonariuszy policji. Stan jednego z rannych policjantów określono jako bardzo ciężki.</p><p>Napastnik został postrzelony podczas interwencji i zatrzymany przez funkcjonariuszy. Trafił do szpitala.</p><p><strong>Żałoba narodowa 8 i 9 listopada. Premier podał termin</strong></p><p>W sobotę wieczorem premier Donald Tusk przyjechał do Krakowa, gdzie o godz. 21.45 rozpoczęła się nadzwyczajna odprawa z udziałem ministrów, przedstawicieli władz regionu oraz dowódców służb.</p><p>Podczas spotkania szef rządu poinformował, że niedziela i poniedziałek 8 i 9 listopada, będą dniami żałoby narodowej. Jak przekazał, o jej ogłoszenie wnioskował prezydent Karol Nawrocki.</p><blockquote><p>– Do tej pory w Polsce nie mieliśmy tak drastycznych przypadków terroryzmu, bo tak trzeba nazwać ten okrutny zamach na życie ludzi w Krakowie – powiedział Donald Tusk.</p></blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(34,36,45);">Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, że "Karol Nawrocki podpisał rozporządzenie z&nbsp;dnia 7&nbsp;listopada 2026&nbsp;r. w&nbsp;sprawie wprowadzenia żałoby narodowej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w&nbsp;dniach 8&nbsp;i&nbsp;9&nbsp;listopada".</span></p><p>Premier zapowiedział również, że służby i instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo będą wyjaśniać wszystkie okoliczności ataku, w tym jego motyw.</p><p>Ważne dla mieszkańców powiatu krapkowickiego: żałoba narodowa, po formalnym ogłoszeniu, obejmie cały kraj. Dotyczyć będzie więc również Krapkowic, Gogolina, Zdzieszowic, Walec i Strzeleczek.</p><p><strong>Co oznacza żałoba narodowa?&nbsp;</strong></p><p>Żałoba narodowa jest wyrazem pamięci i solidarności z ofiarami oraz ich bliskimi. Jej widocznym symbolem jest opuszczenie flag państwowych do połowy masztu lub przepasanie ich kirem.</p><p>Samo ogłoszenie żałoby nie oznacza jednak automatycznego zakazu organizowania koncertów, wydarzeń sportowych czy imprez kulturalnych. Decyzje dotyczące konkretnych wydarzeń mogą podejmować właściwe władze i organizatorzy.</p><p>Mieszkańcy regionu, którzy mają zaplanowany udział w wydarzeniach w poniedziałek i wtorek, powinni śledzić komunikaty gmin, instytucji kultury oraz organizatorów.</p><p>W Krakowie obowiązuje dodatkowo żałoba miejska. Prezydent miasta Łukasz Gibała ogłosił ją od niedzieli, 8 listopada, do środy, 11 listopada włącznie. Na terenie miasta odwołano imprezy organizowane przez urząd, miejskie jednostki i spółki.&nbsp;</p><p><strong>Kim jest sprawca strzelaniny w Krakowie?</strong></p><p>Policja ustaliła, że napastnikiem jest 24-letni obywatel Polski, mieszkaniec województwa świętokrzyskiego. Mężczyzna nie miał przy sobie dokumentów, a jego tożsamość ustalono w toku działań operacyjnych. Przekazano, że sprawca miał na sobie kamizelkę kuloodporną i ubranie w stylu moro. Posługiwał się bronią długą typu wojskowego.</p><p>W samochodzie, którym się poruszał, policjanci znaleźli kolejne sztuki broni oraz dużą ilość amunicji.</p><p>Policja zdementowała wcześniejsze doniesienia o drugim sprawcy. Nie potwierdziły się również informacje o śmierci jednego z funkcjonariuszy. Ministerstwo Obrony Narodowej zdementowało natomiast doniesienia, jakoby napastnik był żołnierzem Wojska Polskiego.</p><p>Na obecnym etapie śledztwa nie ustalono oficjalnie motywu ataku.</p><p><strong>&nbsp;Możliwe kolejne ofiary? Niepokojące informacje z domu sprawcy</strong></p><p>Podczas wieczornej odprawy premier Donald Tusk przekazał również informacje o działaniach prowadzonych w miejscu zamieszkania napastnika.</p><p>Według informacji przekazanych przez szefa rządu obraz z drona miał wskazywać, że w domu sprawcy mogą znajdować się ciała trzech osób – dwóch kobiet i mężczyzny. Premier zaznaczył, że mogą to być członkowie najbliższej rodziny napastnika.</p><p>Na tym etapie nie było jednak ostatecznego potwierdzenia tych doniesień. Nie wiadomo zatem, kim są te osoby ani w jakich okolicznościach mogły zginąć. Służby mają przekazać kolejne informacje po zweryfikowaniu ustaleń.</p><p><strong>Potrzebna krew dla rannego policjanta</strong></p><p>O pilne oddawanie krwi dla ciężko rannego policjanta apeluje Ochotnicza Straż Pożarna w Wołczynie. Jak przekazano w opublikowanym na Facebooku apelu, funkcjonariusz Jakub, który wcześniej służył w 18. batalionie, a niedawno wstąpił do policji, walczy o życie po strzelaninie w Krakowie. Według OSP jego stan jest bardzo ciężki, a jedno z płuc nie funkcjonuje.</p><p>Osoby, które mogą oddać krew, proszone są o zgłaszanie się do stacji krwiodawstwa - potrzebna jest grupa&nbsp;<br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(8,8,9);">AB Rh+</span>. Przy oddawaniu należy zaznaczyć, że krew jest przeznaczona dla Jakuba Kulika. Taką prośbę przekazali strażacy w swoim apelu.</p><p><strong>Śledczy wyjaśniają okoliczności tragedii</strong></p><p>Na miejscu strzelaniny pracują policjanci i prokuratorzy, którzy zabezpieczają ślady i zbierają materiał dowodowy. Funkcjonariusze apelowali do świadków o zgłaszanie się i przekazywanie informacji, które mogą pomóc w odtworzeniu przebiegu zdarzeń.</p><p>Trwa wyjaśnianie motywu ataku oraz wszystkich okoliczności tragedii. Premier zapowiedział dni żałoby narodowej 8 i 9 listopada.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[[ZDJĘCIA] Pożar suszarni kukurydzy w Grocholubiu. Strażacy walczyli z ogniem ponad trzy godziny]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7924,zdjecia-pozar-suszarni-kukurydzy-w-grocholubiu-strazacy-walczyli-z-ogniem-ponad-trzy-godziny</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7924,zdjecia-pozar-suszarni-kukurydzy-w-grocholubiu-strazacy-walczyli-z-ogniem-ponad-trzy-godziny</guid>
            <pubDate>Sat, 07 Nov 2026 09:49:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-zdjecia-pozar-suszarni-kukurydzy-w-grocholubiu-strazacy-walczyli-z-ogniem-ponad-trzy-godziny-1794041739.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Siedem jednostek straży pożarnej zadysponowano do pożaru suszarni kukurydzy w Grocholubiu. Do zdarzenia doszło w piątek, 6 listopada, w godzinach porannych. Działania gaśnicze trwały ponad trzy godziny.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Zgłoszenie o pożarze silosa suszarni z kukurydzą postawiło na nogi strażaków z powiatu krapkowickiego przed godziną 6.00 rano. Na miejsce skierowano zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krapkowicach oraz ochotników z sześciu jednostek OSP.</p><p>Po przyjeździe na miejsce dowódca potwierdził treść zgłoszenia. Strażacy przystąpili do działań gaśniczych, które trwały ponad trzy godziny.</p><p>W akcji uczestniczyły zastępy JRG Krapkowice oraz jednostki OSP: Stradunia, Walce, Grocholub, Zabierzów, Rozkochów i Brożec. Na miejscu obecni byli również policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach.</p><p>Nie podano jeszcze informacji o przyczynie pożaru ani o ewentualnych stratach.</p><p>źródło zdjęć: OSP Walce, OSP Stradunia</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Siedem medali dla ZKS-u Gogolin! Zawodnicy zakończyli ligę z trzema złotymi krążkami]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7923,siedem-medali-dla-zks-u-gogolin-zawodnicy-zakonczyli-lige-z-trzema-zlotymi-krazkami</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7923,siedem-medali-dla-zks-u-gogolin-zawodnicy-zakonczyli-lige-z-trzema-zlotymi-krazkami</guid>
            <pubDate>Sat, 07 Nov 2026 09:38:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-siedem-medali-dla-zks-u-gogolin-zawodnicy-zakonczyli-lige-z-trzema-zlotymi-krazkami-1794040845.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Zawodnicy i zawodniczki ZKS-u Gogolin mają powody do zadowolenia. W pięciu rundach Dolnośląskiej Ligi Zapaśniczej reprezentanci klubu zdobyli łącznie siedem medali, w tym trzy złote. Udany występ zaliczyli także podczas finałowych zmagań w Boguszowie-Gorcach.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Zawodnicy i zawodniczki ZKS-u Gogolin zakończyli udział w Dolnośląskiej Lidze Zapaśniczej. Obecni w każdej z rozegranych pięciu rund Gogolinianie zdobyli siedem medali.</p><p>Rozgrywana w Boguszowie-Gorcach impreza była już jej piątą edycją. O tyle wyjątkową, że po raz pierwszy dopuszczono w niej do udziału chłopców, bo do tej pory rywalizowały w niej wyłącznie dziewczęta. Finałowe zmagania dla klubu z miasta Karlika i Karolinki &nbsp;przyniosły aż trzy krążki w kolorze złotym. Wywalczyli je Kajetan Gołdyn, Ewa Maciejuk i Zuzanna Bulińska. Kajetan walczył w kategorii U14 w wadze do 52 kg i w pokonanym polu pozostawił Szymona Wietrznego (Piast Wola) oraz Franciszka Zaborowskiego (Zapasy Plewiska). Ewa Maciejuk do sukcesu potrzebowała tylko jednego zwycięstwa w wadze do 33 kg (U14) nad Mileną Dolinną (Pogoń Pieszyce), natomiast Zuzanna Bulińska nie miała sobie równych w pięcioosobowej stawce wagi do 48 kg (U11).</p><p>Stopień niżej na podium stanęły Jagoda Czułkin i Klaudia Walicka. Ta ostatnia w grupie ważących do 42 kg (U14) ustąpiła miejsca jedynie Mii Piterkovej z Czech, wyprzedzając Zofię Jeleń (Hardzi Jaroszowiec) i Niemkę, Laurę Block. Brązowe medale stały się udziałem Tatiany Bulińskiej (kat. 54 kg, U14) i Sylwii Walickiej (kat. 42 kg, U14).&nbsp;</p><p><strong>Czytasz nas regularnie?</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(231,76,60);"><strong>Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.</strong></span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉</span><a href="https://eprasa.pl/rt/tygodnik-krapkowicki,9e43f637d4"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> </span></a><a href="https://eprasa.pl/44,9f2a5cafd6"><strong><u>[Kup wydanie]</u></strong></a>&nbsp;</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Dobre oceny, sukcesy sportowe i artystyczne mogą się opłacić. Gogolin szykuje stypendia dla uczniów]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7917,dobre-oceny-sukcesy-sportowe-i-artystyczne-moga-sie-oplacic-gogolin-szykuje-stypendia-dla-uczniow</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7917,dobre-oceny-sukcesy-sportowe-i-artystyczne-moga-sie-oplacic-gogolin-szykuje-stypendia-dla-uczniow</guid>
            <pubDate>Sat, 07 Nov 2026 06:07:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-dobre-oceny-sukcesy-sportowe-i-artystyczne-moga-sie-oplacic-gogolin-szykuje-stypendia-dla-uczniow-1793873401.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Uczniowie szkół podstawowych z gminy Gogolin będą mogli otrzymać Stypendia Burmistrza Gogolina za wysokie wyniki w nauce oraz osiągnięcia naukowe, sportowe i artystyczne. Nowy program wspierania edukacji uzdolnionej młodzieży ma ruszyć na początku 2027 roku. Burmistrz Krzysztof Reinert zapowiada również przygotowanie kolejnego programu stypendialnego, tym razem skierowanego do licealistów mieszkających na terenie gminy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W gminie Gogolin ruszy lokalny program wspierania edukacji uzdolnionych uczniów uczęszczających do szkół podstawowych na terenie gminy. To ważna inicjatywa, która ma na celu docenienie i dalszy rozwój talentów wśród najmłodszych mieszkańców.</p><p>Jednym z kluczowych elementów programu będzie przyznawanie Stypendiów Burmistrza Gogolina. Otrzymają je uczniowie, którzy mogą pochwalić się wysokimi wynikami w nauce, a także znaczącymi osiągnięciami naukowymi, sportowymi oraz artystycznymi. Program rozpocznie się z początkiem 2027 roku.<br>– Ale to nie koniec, bo szykujemy się również do uruchomienia programu stypendialnego dla licealistów zamieszkałych na terenie gminy Gogolin – zapowiada burmistrz Krzysztof Reinert.<br>Włodarz wyraża nadzieję, że wprowadzony system motywacyjny przyczyni się do zwiększania aspiracji uczniów, budowania ich pozytywnej samooceny oraz poczucia własnej wartości. Przede wszystkim ma jednak zachęcić młodzież do rozwijania talentów, podejmowania nowych wyzwań i konsekwentnego dążenia do wyznaczonych celów.</p><p><strong>Czytasz nas regularnie?</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(231,76,60);"><strong>Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.</strong></span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉</span><a href="https://eprasa.pl/rt/tygodnik-krapkowicki,9e43f637d4"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> </span></a><a href="https://eprasa.pl/44,9f2a5cafd6"><strong><u>[Kup wydanie]</u></strong></a></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Zmarła Krystyna Brzezińska. Przez lata kierowała krapkowicką szkołą muzyczną]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7922,zmarla-krystyna-brzezinska-przez-lata-kierowala-krapkowicka-szkola-muzyczna</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7922,zmarla-krystyna-brzezinska-przez-lata-kierowala-krapkowicka-szkola-muzyczna</guid>
            <pubDate>Fri, 06 Nov 2026 23:16:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-zmarla-krystyna-brzezinska-przez-lata-kierowala-krapkowicka-szkola-muzyczna-1794003688.png" type="image/png" medium="image" /><description>Nie żyje Krystyna Brzezińska – wieloletnia pedagog, była dyrektorka Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Krapkowicach, radna i działaczka społeczna. Miała 79 lat. Przez ponad cztery dekady współtworzyła historię krapkowickiej szkoły i angażowała się w życie lokalnej społeczności.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Zmarła Krystyna Brzezińska – wieloletnia pedagog, była dyrektorka Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. Piotra Świerca, radna i działaczka społeczna. Miała 79 lat. Była również wyróżniona odznaką „Zasłużony dla Miasta i Gminy Krapkowice”. Pogrzeb odbędzie się w poniedziałek, 9 listopada, o godz. 14:00.</p><p>Wiadomość o śmierci Krystyny Brzezińskiej, która zmarła 5 listopada, przekazała dyrekcja i pracownicy krapkowickiej szkoły muzycznej.</p><p><strong>Ponad 40 lat związana ze szkołą muzyczną</strong></p><p>Z Krapkowicami związała się zawodowo w 1969 roku, kiedy rozpoczęła pracę jako nauczycielka Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia. Siedem lat później, w 1976 roku, została dyrektorką placówki.</p><p>W latach 80. zorganizowała generalny remont i przebudowę budynku szkoły przy krapkowickim Rynku. Powstała tam profesjonalna sala koncertowa. Przez kolejne lata uczestniczyła w kształceniu młodych muzyków i rozwoju lokalnego środowiska muzycznego.</p><p><strong>Miasto i "Tygodnik Krapkowicki" docenili jej działalność</strong></p><p>Za swoją pracę na rzecz edukacji muzycznej i kultury została uhonorowana odznaką honorową „Zasłużony dla Miasta i Gminy Krapkowice”. Doceniono ją za osiągnięcia w edukacji dzieci i młodzieży oraz propagowanie kultury muzycznej w regionie.</p><p>W 2014 roku znalazła się również w gronie osób wyróżnionych podczas obchodów 15-lecia powiatu krapkowickiego. Była to inicjatywa plebiscytowa „Osobowość 15-lecia Powiatu Krapkowickiego”, organizowana przez naszą redakcję.</p><p>Krystyna Brzezińska angażowała się także w działalność samorządową. W latach 2014–2018 była radną Rady Miejskiej w Krapkowicach. Pracowała w komisjach rady, w tym Komisji Gospodarki i Finansów.</p><p><strong>Pomagała dzieciom z Wołynia</strong></p><p>Ważną częścią jej działalności było zaangażowanie w Klub Inteligencji Katolickiej w Krapkowicach, którego lokalnemu oddziałowi przewodniczyła.</p><p>Szczególne miejsce w tej działalności zajmowała pomoc polskim dzieciom z Wołynia. Brzezińska organizowała ich przyjazdy do Polski, wakacyjne pobyty i kolonie i to przez kilkanaście lat.</p><p><strong>Pogrzeb w Krapkowicach</strong></p><p>Różaniec za zmarłą zaplanowano na sobotę i niedzielę, 7 i 8 listopada, o godz. 16:30 w kościele św. Mikołaja w Krapkowicach. W dniu pogrzebu modlitwa rozpocznie się o godz. 13:30.</p><p>Ceremonia pogrzebowa odbędzie się w poniedziałek, 9 listopada, o godz. 14:00 w kościele św. Mikołaja. Po nabożeństwie nastąpi wyprowadzenie na cmentarz komunalny przy ul. Staszica.</p><p>Dyrekcja i pracownicy Państwowej Szkoły Muzycznej podkreślili, że pamięć o wspólnej pracy Krystyny Brzezińskiej pozostanie częścią historii placówki.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Podwójne zabójstwo w Kadłubie. Jest akt oskarżenia. Finał obławy rozegrał się w powiecie krapkowickim]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7921,podwojne-zabojstwo-w-kadlubie-jest-akt-oskarzenia-final-oblawy-rozegral-sie-w-powiecie-krapkowickim</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7921,podwojne-zabojstwo-w-kadlubie-jest-akt-oskarzenia-final-oblawy-rozegral-sie-w-powiecie-krapkowickim</guid>
            <pubDate>Fri, 06 Nov 2026 08:58:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-podwojne-zabojstwo-w-kadlubie-jest-akt-oskarzenia-final-oblawy-rozegral-sie-w-powiecie-krapkowicki-1793952158.png" type="image/png" medium="image" /><description>To jedna z najgłośniejszych i najbardziej wstrząsających spraw kryminalnych ostatnich miesięcy na Opolszczyźnie. O podwójnym zabójstwie w Kadłubie mówił cały region, a policyjna obława zakończyła się w powiecie krapkowickim. Teraz prokuratura skierowała akt oskarżenia przeciwko 18-letniemu Łukaszowi G. Ujawnia też szczegóły zbrodni i wskazuje, jaki motyw miał kierować oskarżonym.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W piątek, 6 listopada, Prokuratura Okręgowa w Opolu poinformowała o skierowaniu aktu oskarżenia w sprawie podwójnego zabójstwa w Kadłubie w powiecie strzeleckim. Oskarżonym jest 18-letni Łukasz G., który w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów miał 17 lat.</p><p>Do zbrodni doszło w nocy z 25 na 26 lutego 2026 roku. Ofiarami byli 38-letni ojczym oskarżonego oraz 86-letnia babcia ojczyma. Według ustaleń prokuratury oboje zostali zaatakowani, gdy znajdowali się w swoich łóżkach.</p><p><strong>Dwie ofiary, zbrodnie nagrywane telefonem</strong></p><p>Prokuratura zarzuca Łukaszowi G. zabójstwo ojczyma poprzez zadanie mu wielu uderzeń młotkiem i maczetą w głowę. Drugą ofiarą była 86-letnia kobieta, którą – według aktu oskarżenia – oskarżony pięciokrotnie uderzył siekierą w głowę.</p><p>Jak podają śledczy, obie zbrodnie były rejestrowane telefonem. Pomiędzy zabójstwami oskarżony miał opublikować w jednym z portali społecznościowych materiał odnoszący się do śmierci ojczyma.</p><p>Po dokonaniu zbrodni zmienił ubranie. Następnie skompilował nagrania i opublikował je w internecie. Przygotował również film, na którym przyznał się do popełnienia przestępstw. Nagranie umieścił na jednej z popularnych platform, ustawiając jego publikację na popołudnie 27 lutego.</p><p><strong>Ucieczka zakończyła się w powiecie krapkowickim</strong></p><p>Informacja o drastycznych nagraniach opublikowanych w internecie dotarła do organów ścigania niedługo po ich zamieszczeniu. Policyjne działania doprowadziły do ustalenia miejsca, w którym mogło dojść do zbrodni. Wczesnym rankiem 26 lutego we wsi Kadłub ujawniono ciała dwóch osób.</p><p>Rozpoczęła się obława za podejrzewanym 17-latkiem. Sprawa szybko odbiła się szerokim echem w regionie. Szczególnie intensywne działania policji prowadzone były także na terenie powiatu krapkowickiego.</p><p>Jak wynika z ustaleń śledczych, Łukasz G. jeszcze w nocy opuścił dom. Autobusem pojechał do Strzelec Opolskich, a następnie przesiadł się do pojazdu jadącego w kierunku Krapkowic. Tam ukrył się w nadrzecznych zaroślach.</p><p>To właśnie w powiecie krapkowickim zakończyły się poszukiwania. Około godziny 13 policjanci zatrzymali nastolatka w rejonie rzeki Osobłogi. Miejsce zatrzymania znajdowało się kilkadziesiąt kilometrów od Kadłuba.</p><p>O obławie i jej finale informowaliśmy na bieżąco - &nbsp;<a href="https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7074,17-latek-podejrzany-o-podwojne-zabojstwo-byl-poczytalny-nowe-ustalenia-w-glosnej-sprawie-z-kadluba"><strong>tutaj</strong></a></p><p><strong>Prokuratura wskazuje na motyw medialnego rozgłosu</strong></p><p>W akcie oskarżenia Łukaszowi G. zarzucono popełnienie dwóch zabójstw ze szczególnym okrucieństwem oraz z motywacji zasługującej na szczególne potępienie.</p><p>Prokuratura wskazuje, że zgromadzone dowody pozwalają przyjąć, iż oskarżony chciał poprzez zabójstwa uzyskać rozgłos medialny. Miały temu służyć nagrania związane ze zbrodniami, które zamieścił w internecie.</p><p>Już podczas pierwszego przesłuchania oskarżony przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył obszerne wyjaśnienia. Badania krwi nie wykazały obecności alkoholu etylowego, środków odurzających ani substancji psychotropowych.</p><p><strong>Biegli ocenili poczytalność oskarżonego</strong></p><p>W toku śledztwa prokurator powołał zespół biegłych: dwóch lekarzy psychiatrów oraz psychologa. Ich zadaniem była ocena stanu psychicznego oskarżonego w chwili popełniania zarzucanych mu czynów.</p><p>Z uzyskanej opinii wynika, że Łukasz G. miał wówczas w pełni zachowaną zdolność rozpoznania znaczenia swoich czynów oraz pokierowania swoim postępowaniem. Według biegłych był więc poczytalny.</p><p>O tej opinii informowaliśmy już w czerwcu. [Biegli uznali 17-latka za poczytalnego. W sprawie pojawiły się nowe ustalenia](https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7074,17-latek-podejrzany-o-podwojne-zabojstwo-byl-poczytalny-nowe-ustalenia-w-glosnej-sprawie-z-kadluba).</p><p><strong>Jaka kara grozi oskarżonemu?</strong></p><p>Za zarzucane przestępstwa Łukaszowi G. grozi kara od 15 do 30 lat pozbawienia wolności. Ponieważ w chwili popełnienia czynów nie miał ukończonych 18 lat, zgodnie z przepisami nie można wymierzyć mu kary dożywotniego pozbawienia wolności.</p><p>Oskarżony od momentu zatrzymania pozostaje tymczasowo aresztowany. Sprawę rozpozna Sąd Okręgowy w Opolu.</p><p>Skierowanie aktu oskarżenia oznacza zakończenie śledztwa i przekazanie sprawy do sądu. O winie i ewentualnej karze zdecyduje sąd.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Nasze firmy na medal! Sukces przedsiębiorstw z Kamionka i Kujaw w AgroLidze]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7920,nasze-firmy-na-medal-sukces-przedsiebiorstw-z-kamionka-i-kujaw-w-agrolidze</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7920,nasze-firmy-na-medal-sukces-przedsiebiorstw-z-kamionka-i-kujaw-w-agrolidze</guid>
            <pubDate>Fri, 06 Nov 2026 08:44:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-nasze-firmy-na-medal-sukces-firm-z-kamionka-i-kujaw-w-agrolidze-1793951285.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Przedsiębiorcy z naszego regionu znaleźli się w gronie laureatów wojewódzkiego etapu konkursu AgroLiga. B.R. Flowers &amp; Gospodarstwo Rolne z Kamionka zdobyło tytuł Mistrza Wojewódzkiego w kategorii „Rolnik indywidualny”, natomiast Piekarnię Kujawy doceniono II miejscem w kategorii „Firma Przetwórstwa Rolno-Spożywczego i Usług Rolniczych”. To ważne wyróżnienia, które potwierdzają, że lokalna przedsiębiorczość, pasja i konsekwentna praca przynoszą wymierne efekty.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Uroczystość wręczenia nagród odbyła się 5 listopada w siedzibie Opolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Łosiowie. Konkurs AgroLiga od 33 lat organizowany jest na szczeblu wojewódzkim przez Opolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego. Jego celem jest wyróżnienie najlepszych rolników indywidualnych oraz przedsiębiorstw działających w sektorze przetwórstwa rolno-spożywczego i usług rolniczych.</p><p>AgroLiga promuje przedsiębiorczość, innowacyjność, gospodarność oraz zaangażowanie w rozwój polskiego rolnictwa. Laureaci wojewódzcy w obu kategoriach otrzymują nominację do etapu ogólnopolskiego, gdzie będą walczyć o tytuł Mistrza Krajowego AgroLigi.</p><p><strong>Mistrzowski tytuł dla gospodarstwa z Kamionka</strong></p><p>Szczególny powód do dumy ma Kamionek. Pierwsze miejsce i tytuł Mistrza Wojewódzkiego w kategorii „Rolnik indywidualny” zdobyło <strong>B.R. Flowers &amp; Gospodarstwo Rolne, prowadzone przez Bernadetę i Rafała Przybyłów</strong>.</p><p>Właściciele od ponad 15 lat z pasją i zaangażowaniem rozwijają swoją działalność, łącząc produkcję ogrodniczą z nowoczesnymi rozwiązaniami oraz wysokimi standardami jakości. Zdobyte wyróżnienie jest potwierdzeniem ich pracy, konsekwencji i przedsiębiorczości.</p><p>Sukces gospodarstwa docenił również burmistrz Gogolina Krzysztof Reinert, który pogratulował laureatom i życzył im dalszego rozwoju, satysfakcji z prowadzonej działalności, pomyślności w realizacji kolejnych planów oraz następnych sukcesów, tym razem na szczeblu ogólnopolskim.</p><p><strong>Piekarnia Kujawy również wśród wyróżnionych</strong></p><p>Powody do zadowolenia mają także mieszkańcy gminy Strzeleczki. W kategorii „Firma Przetwórstwa Rolno-Spożywczego i Usług Rolniczych” wysokie II miejsce przyznano <strong>Piekarni Kujawy, prowadzonej przez małżeństwo Magdalenę i Artura Donitzów</strong>.</p><p>To docenienie działalności przedsiębiorstwa, które swoją pracą i zaangażowaniem wpisuje się w rozwój lokalnego sektora rolno-spożywczego.</p><p>Gratulacje laureatom przekazał burmistrz Strzeleczek Marek Pietruszka. Jak podkreślił, wyróżnienie jest dowodem na to, że pasja, przedsiębiorczość, zaangażowanie i ciężka praca przynoszą wspaniałe efekty. Zaznaczył również, że sukces mieszkańców jest powodem do dumy dla całej gminy.</p><p><strong>Ważny wkład w rozwój regionu</strong></p><p>Znaczenie pracy lokalnych rolników i przedsiębiorców podkreślił także wicewojewoda opolski Piotr Pośpiech. Zwrócił uwagę, że codzienna praca, pasja, zaangażowanie i konsekwencja w rozwijaniu gospodarstw oraz przedsiębiorstw stanowią istotny wkład w rozwój opolskiego rolnictwa i sektora rolno-spożywczego.</p><p>Sukces B.R. Flowers &amp; Gospodarstwa Rolnego oraz Piekarni Kujawy pokazuje, jak duży potencjał drzemie w lokalnych przedsiębiorcach. Ich osiągnięcia są nie tylko osobistym powodem do satysfakcji, ale również dobrą promocją gmin i całego regionu.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[W Choruli wracają do dawnej tradycji. Mieszkańcy własnoręcznie wyplatają słomianego niedźwiedzia]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7916,w-choruli-wracaja-do-dawnej-tradycji-mieszkancy-wlasnorecznie-wyplataja-slomianego-niedzwiedzia</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7916,w-choruli-wracaja-do-dawnej-tradycji-mieszkancy-wlasnorecznie-wyplataja-slomianego-niedzwiedzia</guid>
            <pubDate>Fri, 06 Nov 2026 06:33:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-w-choruli-wracaja-do-dawnej-tradycji-mieszkancy-wlasnorecznie-wyplataja-slomianego-niedzwiedzia-1793871818.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Wodzenie niedźwiedzia to jeden z najbardziej charakterystycznych zwyczajów karnawałowych na Opolszczyźnie. W wielu miejscowościach powiatu krapkowickiego i opolskiego tradycja wciąż jest żywa, ale niewiele osób pamięta, że dawniej niedźwiedzie wykonywano ze słomy. Mieszkańcy Choruli postanowili to zmienić. Dzięki warsztatom wspieranym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego uczą się własnoręcznego wyplatania słomianego niedźwiedzia, by ocalić od zapomnienia dawny zwyczaj.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Można powiedzieć, że w Choruli wraca się do korzeni. Wszystko za sprawą specjalnych warsztatów wyplatania słomianych niedźwiedzi, realizowanych dzięki wsparciu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Z tej inicjatywy chętnie skorzystali ambitni mieszkańcy wioski, którzy postanowili ocalić od zapomnienia dawną tradycję.</p><p>To, że w naszym regionie kultywowane jest wodzenie niedźwiedzia, chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć. Zwyczaj ten praktykuje się w wielu wsiach powiatu krapkowickiego, ale i opolskiego. Trochę jednak przyzwyczailiśmy się, że niedźwiedź – czyli wiodąca postać w kolorowym orszaku – to przebieraniec w stroju, który się po prostu kupuje. A gdyby tak wrócić do tradycji? Przecież kiedyś te stroje robiło się ze słomy. I tu właściwie tylko w kilku wioskach ta tradycja jest podtrzymywana po dziś dzień. Przykładem jest chociażby Krępna.<br>Ale to ma się zmienić. Dzięki specjalnym warsztatom i wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, mającym na celu reaktywację starego zwyczaju, szansa na powrót do korzeni stała się realna. Z takiej możliwości skorzystała właśnie Chorula. To akurat nie dziwi, bo wioska ta korzysta z wielu ciekawych możliwości, warsztatów i dofinansowań. Tak też stało się i w tym przypadku.<br>– Chodzi o to, żeby wrócić do tradycji, więc spotykamy się raz w tygodniu i ze słomy pleciemy niedźwiedzia – mówi sołtyska Choruli Marta Jaśkowic.</p><p><strong>Czytasz nas regularnie?</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(231,76,60);"><strong>Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.</strong></span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉</span><a href="https://eprasa.pl/rt/tygodnik-krapkowicki,9e43f637d4"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> </span></a><a href="https://eprasa.pl/44,9f2a5cafd6"><strong><u>[Kup wydanie]</u></strong></a></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Pierwszoklasiści z Komornik, Racławiczek i Zieliny oficjalnie uczniami. Były wzruszenia i występy]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7915,pierwszoklasisci-z-komornik-raclawiczek-i-zieliny-oficjalnie-uczniami-byly-wzruszenia-i-wystepy</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7915,pierwszoklasisci-z-komornik-raclawiczek-i-zieliny-oficjalnie-uczniami-byly-wzruszenia-i-wystepy</guid>
            <pubDate>Fri, 06 Nov 2026 06:29:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-pierwszoklasisci-z-komornik-raclawiczek-i-zieliny-oficjalnie-uczniami-byly-wzruszenia-i-wystepy-1793871106.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Pierwszoklasiści z Komornik, Racławiczek i Zieliny zostali oficjalnie przyjęci do grona uczniów. Podczas uroczystości pasowania dzieci zaprezentowały wiersze, piosenki i tańce, a następnie złożyły ślubowanie. W Komornikach aktu pasowania dokonał burmistrz Strzeleczek Marek Pietruszka, który podczas wizyty w Racławiczkach wrócił także wspomnieniami do własnych szkolnych lat.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Uroczyste pasowanie na ucznia to jeden z najważniejszych dni w życiu każdego dziecka. W ostatnich dniach ten wyjątkowy moment przeżywali pierwszoklasiści z Komornik, Racławiczek i Zieliny, którzy dołączyli do szkolnych społeczności. W placówkach nie zabrakło wzruszeń oraz występów.</p><p>Młodzi artyści zaprezentowali bogate programy, w których znalazły się wiersze, piosenki i tańce. Dzieci udowodniły, że są gotowe stawić czoła nowym wyzwaniom. Uroczyste ślubowanie oraz symboliczne pasowanie na ucznia na długo zapadną w pamięć zarówno najmłodszym, jak i ich bliskim.<br>W Komornikach aktu pasowania dokonał burmistrz Strzeleczek Marek Pietruszka. Wizyta w Racławiczkach miała dla niego wymiar sentymentalny – to bowiem mury tej właśnie szkoły sam kiedyś opuszczał jako uczeń. Włodarz chętnie podzielił się wspomnieniami z lat szkolnych. Z kolei w Zielinie lokalny samorząd reprezentował sekretarz gminy Łukasz Borsuk.</p><p><strong>Czytasz nas regularnie?</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(231,76,60);"><strong>Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.</strong></span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉</span><a href="https://eprasa.pl/rt/tygodnik-krapkowicki,9e43f637d4"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> </span></a><a href="https://eprasa.pl/44,9f2a5cafd6"><strong><u>[Kup wydanie]</u></strong></a></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Pięć lat partnerstwa Walec z czeską gminą Česká Ves. Co udało się wspólnie zrealizować?]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7914,piec-lat-partnerstwa-walec-z-czeska-gmina-ceska-ves-co-udalo-sie-wspolnie-zrealizowac</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7914,piec-lat-partnerstwa-walec-z-czeska-gmina-ceska-ves-co-udalo-sie-wspolnie-zrealizowac</guid>
            <pubDate>Fri, 06 Nov 2026 06:22:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-piec-lat-partnerstwa-walec-z-czeska-gmina-ceska-ves-co-udalo-sie-wspolnie-zrealizowac-1793870847.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Pięć lat współpracy gmin Walce i Česká Ves stało się okazją do podsumowania wspólnych projektów i inicjatyw. W październiku w Centrum Kultury i Czytelnictwa w Walcach odbyła się konferencja, podczas której przypomniano działania angażujące strażaków, młodzież, organizacje społeczne oraz środowiska sportowe i kulturalne. Partnerzy zapowiadają kontynuację współpracy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Strażacy, młodzież, organizacje społeczne i środowiska sportowe współtworzyły partnerstwo gminy Walce z czeską gminą Česká Ves. W październiku w Walcach podsumowano pięć lat wspólnych inicjatyw.</p><p>Konferencja odbyła się w Centrum Kultury i Czytelnictwa w Walcach. Była okazją do przypomnienia wydarzeń i projektów, które przez pięć lat łączyły mieszkańców obu gmin.<br>Pięć lat partnerstwa to nie tylko kontakty między samorządami. Współpraca Walec z Česką Ves objęła również mieszkańców, którzy angażowali się w działania społeczne, sportowe i kulturalne.<br>Podczas konferencji przypomniano wydarzenia i projekty realizowane przez przedstawicieli obu gmin. Spotkanie było okazją do podsumowania dotychczasowych doświadczeń i rozmów o dalszej współpracy.</p><p><strong>Czytasz nas regularnie?</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(231,76,60);"><strong>Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.</strong></span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉</span><a href="https://eprasa.pl/rt/tygodnik-krapkowicki,9e43f637d4"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> </span></a><a href="https://eprasa.pl/44,9f2a5cafd6"><strong><u>[Kup wydanie]</u></strong></a></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Garaż stanął w ogniu, płomienie dotarły na dach domu. Duża akcja strażaków w Gogolinie]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7919,garaz-stanal-w-ogniu-plomienie-dotarly-na-dach-domu-duza-akcja-strazakow-w-gogolinie</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7919,garaz-stanal-w-ogniu-plomienie-dotarly-na-dach-domu-duza-akcja-strazakow-w-gogolinie</guid>
            <pubDate>Thu, 05 Nov 2026 21:41:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-garaz-stanal-w-ogniu-plomienie-dotarly-na-dach-domu-duza-akcja-strazakow-w-gogolinie-1793911616.png" type="image/png" medium="image" /><description>Groźny pożar wybuchł w czwartek wieczorem w Strzebniowie, dzielnicy Gogolina. Ogień objął garaż połączony z domem jednorodzinnym i wiatę, a następnie przechodził już na dach budynku.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Groźny pożar wybuchł w czwartek, 5 listopada, przed godz. 18 w Gogolinie, w dzielnicy Strzebniów. Ogień objął garaż połączony z domem jednorodzinnym, a następnie przeniósł się na dach budynku mieszkalnego. Na miejscu pracowało prawie 10 zastępów straży pożarnej. Na szczęście nie ma informacji o osobach poszkodowanych.</p><p>Akcja gaśnicza w Strzebniowie trwała jeszcze około godz. 20. Jak przekazał bryg. Lucjan Lubaszka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krapkowicach, pożarem objęty został garaż dostawiony do budynku mieszkalnego, a także znajdująca się przy nim wiata. Ogień przechodził na dach domu.</p><p>Strażakom udało się zatrzymać rozprzestrzenianie się ognia. W chwili przekazywania informacji działania na miejscu nadal trwały, a ratownicy prowadzili dogaszanie pożaru.</p><p><strong>Pożar w Gogolinie. Przyczyna nie jest jeszcze znana</strong></p><p>W akcji uczestniczyło wstępnie prawie 10 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Na miejscu pracowali między innymi strażacy z Krapkowic, Odrowąża, Górażdży i Obrowca.</p><p>Teren zabezpieczali również policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach. Jak poinformował mł. asp. Dominik Wilczek, oficer prasowy krapkowickiej policji, po zakończeniu działań gaśniczych funkcjonariusze przeprowadzą oględziny i zabezpieczą ślady.</p><p>Przyczyna pożaru nie została dotąd ustalona. Ma ją pomóc określić biegły z zakresu pożarnictwa. Pojawiające się nieoficjalnie informacje o możliwym wybuchu gazu nie zostały potwierdzone przez służby.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Nocny pożar fiata w Otmęcie. Strażacy walczyli z ogniem na parkingu]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7918,nocny-pozar-fiata-w-otmecie-strazacy-walczyli-z-ogniem-na-parkingu</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7918,nocny-pozar-fiata-w-otmecie-strazacy-walczyli-z-ogniem-na-parkingu</guid>
            <pubDate>Thu, 05 Nov 2026 11:57:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-nocny-pozar-fiata-w-otmecie-strazacy-walczyli-z-ogniem-na-parkingu-1793876368.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W nocy z 4 na 5 listopada w Otmęcie doszło do pożaru samochodu osobowego. Strażacy otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu o godzinie 2:20. Na miejsce skierowano JRG Krapkowice oraz OSP Odrowąż. Działania prowadzili także krapkowiccy policjanci.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Na parkingu na osiedlu Sady spłonął Fiat Seicento. Jak podają policjanci, był to samozapłon. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Strażacy zakończyli swoje działania po godzinie 3:00. Skończyło się na stratach materialnych – pojazd spłonął doszczętnie. Przyczyna samozapłonu nie została na razie oficjalnie potwierdzona. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Sukces uczennic z Brożca i Walec! Martyna Gawron z I miejscem, duet na III miejscu]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7913,sukces-uczennic-z-brozca-i-walec-martyna-gawron-z-i-miejscem-duet-na-iii-miejscu</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7913,sukces-uczennic-z-brozca-i-walec-martyna-gawron-z-i-miejscem-duet-na-iii-miejscu</guid>
            <pubDate>Thu, 05 Nov 2026 10:16:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-sukces-uczennic-z-brozca-i-walec-martyna-gawron-z-i-miejscem-duet-na-iii-miejscu-1793870414.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Uczennice z Publicznej Szkoły Podstawowej w Brożcu oraz Publicznej Szkoły Podstawowej im. Josepha von Eichendorffa w Walcach zdobyły nagrody podczas V Niemieckojęzycznego Konkursu Piosenki „Musik verbindet” w Dobrodzieniu. Martyna Gawron wywalczyła I miejsce w swojej kategorii, a duet Hanny Gach i Julii Suchy zajął III miejsce w kategorii duetów.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>I miejsce dla Martyny Gawron z Brożca i III miejsce dla duetu z Walec. Uczennice z dwóch szkół powiatu krapkowickiego wróciły z nagrodami z V Niemieckojęzycznego Konkursu Piosenki „Musik verbindet”, który odbył się w Dobrodzieniu.</p><p>W konkursie zaprezentowały się reprezentantki Publicznej Szkoły Podstawowej w Brożcu oraz Publicznej Szkoły Podstawowej im. Josepha von Eichendorffa w Walcach. Młode wokalistki zmierzyły się z niemieckojęzycznym repertuarem, a ich występy przyniosły szkołom powody do dumy.<br><strong>Pierwsze miejsce dla Martyny Gawron</strong><br>Brożecka szkoła wystawiła trzy solistki. Barbarę Miczkę z klasy V, która zaśpiewała „Schön ist es auf der Welt zu sein”, Martynę Gawron z klasy VII z utworem „Heidi” oraz Maję Magosz z klasy VIII, wykonującą piosenkę „Fahrtwind”.<br>Największy sukces odniosła Martyna Gawron. Uczennica zdobyła I miejsce w swojej kategorii. Szkoła pogratulowała wszystkim trzem reprezentantkom udanych występów.</p><p><strong>Czytasz nas regularnie?</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(231,76,60);"><strong>Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.</strong></span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉</span><a href="https://eprasa.pl/rt/tygodnik-krapkowicki,9e43f637d4"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> </span></a><a href="https://eprasa.pl/44,9f2a5cafd6"><strong><u>[Kup wydanie]</u></strong></a><br>&nbsp;</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Niebieskie czapki i wspólny marsz. Uczniowie ze Zdzieszowic powiedzieli „nie” hejtowi]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7912,niebieskie-czapki-i-wspolny-marsz-uczniowie-ze-zdzieszowic-powiedzieli-nie-hejtowi</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7912,niebieskie-czapki-i-wspolny-marsz-uczniowie-ze-zdzieszowic-powiedzieli-nie-hejtowi</guid>
            <pubDate>Thu, 05 Nov 2026 10:10:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-niebieskie-czapki-i-wspolny-marsz-uczniowie-ze-zdzieszowic-powiedzieli-nie-hejtowi-1793870065.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Uczniowie ze Zdzieszowic i okolic po raz drugi włączyli się w akcję #HatNotHate Polska, której celem jest przeciwdziałanie hejtowi, przemocy rówieśniczej i wykluczeniu. Niebieskie czapki, warsztaty, przemarsz oraz spotkania z psychologami stały się elementami happeningu promującego szacunek, empatię i akceptację.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Uczniowie ze Zdzieszowic oraz okolic po raz kolejny udowodnili, że nie są obojętni na problem hejtu, przemocy rówieśniczej i wykluczenia. W ramach drugiej edycji akcji #HatNotHate Polska uczestnicy wspólnie zamanifestowali potrzebę budowania świata opartego na szacunku, empatii i akceptacji.</p><p>Niebieskie czapki stały się symbolem sprzeciwu wobec nienawiści. Właśnie wokół tego charakterystycznego znaku zorganizowano drugą edycję happeningu #HatNotHate Polska. Wydarzenie miało nie tylko zwrócić uwagę na problem hejtu, ale przede wszystkim pokazać, że każdy może mieć wpływ na kształtowanie przyjaznego i bezpiecznego otoczenia.<br>Jednym z elementów akcji były warsztaty tworzenia niebieskich czapek. Ich uczestnicy mogli własnoręcznie przygotować symbol solidarności i sprzeciwu wobec krzywdzących zachowań. Nie zabrakło również wspólnego happeningu i przemarszu, podczas którego dzieci, młodzież oraz pozostali uczestnicy, z niebieskimi czapkami na głowach, wyrazili swoje stanowcze „nie” dla hejtu, przemocy rówieśniczej i wykluczenia.<br>Ważną częścią wydarzenia były także warsztaty dla młodzieży, prowadzone przez psychologów z Annogórskiego Centrum Zdrowia Psychicznego. Spotkanie stało się przestrzenią do rozmowy o nienawiści, przemocy i ich konsekwencjach, a także o tym, jak rozpoznawać krzywdzące zachowania i właściwie na nie reagować. To szczególnie istotne, ponieważ przeciwdziałanie przemocy zaczyna się od świadomości, rozmowy i odwagi, by nie pozostawać obojętnym.</p><p><strong>Czytasz nas regularnie?</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(231,76,60);"><strong>Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.</strong></span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉</span><a href="https://eprasa.pl/rt/tygodnik-krapkowicki,9e43f637d4"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> </span></a><a href="https://eprasa.pl/44,9f2a5cafd6"><strong><u>[Kup wydanie]</u></strong></a></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Ponad 38 mln zł na oświatę w Gogolinie. Gmina znacząco ograniczyła własne wydatki]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7911,ponad-38-mln-zl-na-oswiate-w-gogolinie-gmina-znaczaco-ograniczyla-wlasne-wydatki</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7911,ponad-38-mln-zl-na-oswiate-w-gogolinie-gmina-znaczaco-ograniczyla-wlasne-wydatki</guid>
            <pubDate>Thu, 05 Nov 2026 10:05:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-ponad-38-mln-zl-na-oswiate-w-gogolinie-gmina-znaczaco-ograniczyla-wlasne-wydatki-1793869752.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Ponad 38 milionów złotych przeznaczono na funkcjonowanie szkół i przedszkoli w gminie Gogolin w roku szkolnym 2025/2026. Podczas sesji Rady Miejskiej przedstawiono dane dotyczące finansowania lokalnej oświaty. Szczególną uwagę zwraca spadek udziału środków pochodzących bezpośrednio z budżetu gminy – z prawie 47 proc. w 2024 roku do 36,4 proc. obecnie. Samorząd przedstawił również informacje o dotacjach dla placówek, remontach szkół, bezpieczeństwie dowozu uczniów i rosnącej liczbie dzieci objętych edukacją.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Gogolinie, która odbyła się 28 października, jednym z ważniejszych tematów było podsumowanie roku szkolnego 2025/2026. W posiedzeniu, oprócz radnych, udział wzięli również przedstawiciele placówek oświatowych.</p><p>Z przedstawionych danych wynika, że na edukację w gminie Gogolin przeznaczono łącznie ponad 38 milionów złotych. Co bardzo istotne, udział środków z budżetu gminy spadł do 36,4 proc., czyli około 13,8 miliona złotych. Dla porównania, jeszcze w 2024 roku było to prawie 47 proc. (17,7 miliona złotych przy łącznych wydatkach rzędu 37,7 miliona), a wcześniej ponad 50 proc. To realna ulga dla samorządu przy jednoczesnym zachowaniu najwyższych standardów edukacji.<br>Władze gminy wskazały również przykłady wsparcia finansowego dla poszczególnych placówek. Ponad 3,5 miliona złotych dotacji trafiło do Społecznej Publicznej Szkoły Podstawowej w Górażdżach, a prawie 950 tysięcy złotych do „Przedszkola w Ogrodzie” w Kamionku.</p><p><strong>Czytasz nas regularnie?</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(231,76,60);"><strong>Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.</strong></span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉</span><a href="https://eprasa.pl/rt/tygodnik-krapkowicki,9e43f637d4"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> </span></a><a href="https://eprasa.pl/44,9f2a5cafd6"><strong><u>[Kup wydanie]</u></strong></a></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Miesiąc Seniora w Krapkowicach dobiegł końca. Było w czym wybierać!]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7910,miesiac-seniora-w-krapkowicach-dobiegl-konca-bylo-w-czym-wybierac</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7910,miesiac-seniora-w-krapkowicach-dobiegl-konca-bylo-w-czym-wybierac</guid>
            <pubDate>Thu, 05 Nov 2026 09:59:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-miesiac-seniora-w-krapkowicach-dobiegl-konca-bylo-w-czym-wybierac-1793869451.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Sport, kultura, warsztaty, spotkania ze znanymi osobami i wydarzenia prozdrowotne – październik w Krapkowicach upłynął pod znakiem aktywności seniorów. Zakończył się właśnie Miesiąc Seniora w Gminie Krapkowice, podczas którego przygotowano dziesiątki inicjatyw dla starszych mieszkańców. W organizację wydarzeń zaangażowały się gmina, Biblioteka, Ośrodek Pomocy Społecznej oraz lokalne stowarzyszenia seniorskie. W programie znalazły się m.in. Seniorada, Nordic Walking, aqua aerobik, warsztaty artystyczne i spotkanie z aktorem Adamem Woronowiczem.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Październik w gminie Krapkowice po raz kolejny udowodnił, że wiek to tylko cyfra, a jesień życia może być barwna, aktywna i pełna niezapomnianych wrażeń. Zakończył się właśnie obfitujący w wydarzenia Miesiąc Seniora w Gminie Krapkowice. Przez kilkadziesiąt dni krapkowiccy seniorzy mieli okazję wziąć udział w wielu różnorodnych wydarzeniach przygotowanych właśnie dla nich.</p><p>Tegoroczny program był bogaty w inicjatywy organizowane m.in. przez gminę Krapkowice, krapkowicką Bibliotekę czy Ośrodek Pomocy Społecznej, ale przede wszystkim to lokalne stowarzyszenia zrzeszające seniorów wzięły na siebie organizacje wielu wydarzeń.&nbsp;<br>- Z dofinansowaniem gminy, lub ze wsparciem naszych jednostek jak KDK czy OPS, organizacje seniorskie działają jeszcze sprawniej. Znając swoje potrzeby, możliwości oraz stawiając sobie realne zadania w pełni wypełniają potrzeby swoich członków. Jest to sytuacja w której seniorzy sami się aktywizują i działają na rzecz innych seniorów – mówi burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura.<br><strong>Sportowe emocje</strong><br>Październik upłynął pod znakiem ruchu i integracji międzypokoleniowej. Ogromnym zainteresowaniem cieszyły się wydarzenia sportowe: od marszów z kijkami Nordic Walking, Seniorady, czyli zawodów sportowych dla reprezentacji seniorskich z całej Opolszczyzny po poranki z pływaniem i aqua aerobikiem przy muzyce na basenie „Delfin”.&nbsp;<br>Nie zabrakło także działań prozdrowotnych i edukacyjnych. Spotkania takie jak &nbsp;„Dieta seniora. Zagrożenia zdrowotne i profilaktyka”, &nbsp;„Zdrowe jelita” czy Marsz Różowej Wstążki, promowały zdrowy styl życia i dbałość o zdrowie.&nbsp;</p><p><strong>Czytasz nas regularnie?</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(231,76,60);"><strong>Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.</strong></span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉</span><a href="https://eprasa.pl/rt/tygodnik-krapkowicki,9e43f637d4"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> </span></a><a href="https://eprasa.pl/44,9f2a5cafd6"><strong><u>[Kup wydanie]</u></strong></a></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Otmęt Krapkowice nie zwalnia tempa! Czwarte zwycięstwo i awans w tabeli]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7909,otmet-krapkowice-nie-zwalnia-tempa-czwarte-zwyciestwo-i-awans-w-tabeli</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7909,otmet-krapkowice-nie-zwalnia-tempa-czwarte-zwyciestwo-i-awans-w-tabeli</guid>
            <pubDate>Thu, 05 Nov 2026 09:47:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-otmet-krapkowice-nie-zwalnia-tempa-czwarte-zwyciestwo-i-awans-w-tabeli-1793869033.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Piłkarki Otmętu Krapkowice odniosły czwarte zwycięstwo w sezonie! Zespół prowadzony przez trener Agnieszkę Blozik pokonał na wyjeździe Start Pietrowice Wielkie 30:21 i awansował na czwarte miejsce w tabeli. Krapkowiczanki odrobiły początkowe straty, a następnie przejęły kontrolę nad spotkaniem. Znakomitą skutecznością popisała się Nicole Antoszczyszyn, która zakończyła mecz z dorobkiem dziewięciu bramek.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Po czwarte zwycięstwo sięgnęły piłkarki Otmętu Krapkowice. Podopieczne trener Agnieszki Blozik na wyjeździe pokonały Start Pietrowice Wielkie i wskoczyły na czwarte miejsce w tabeli. Najskuteczniejszą zawodniczką sobotnich zawodów była Nicole Antoszczyszyn – autorka 9 goli.</p><p>Po domowym zwycięstwie w zaległym spotkaniu z Kępnem, biało-zielone znowu poszły po swoje pokonując w delegacji Pietrowiczanki. Początkowo mecz układał się po myśli gospodyń, które prowadziły 4-1. Po kwadransie gry inicjatywę zaczęły przejmować Krapkowiczanki i na efekty nie trzeba było długo czekać. Najpierw do remisu w tym pojedynku doprowadziła Aleksandra Stopa, a później ta sama zawodniczka dała pierwsze prowadzenie Otmętowi i na tablicy pojawił się rezultat 7-6 dla naszego zespołu. Dobra końcówka premierowej odsłony pozwoliła odskoczyć rywalkom na dystans trzech bramek i na półmetku zawodów szczypiornistki z Krapkowic prowadziły 13-10.&nbsp;</p><p><strong>Czytasz nas regularnie?</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(231,76,60);"><strong>Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.</strong></span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉</span><a href="https://eprasa.pl/rt/tygodnik-krapkowicki,9e43f637d4"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> </span></a><a href="https://eprasa.pl/44,9f2a5cafd6"><strong><u>[Kup wydanie]</u></strong></a></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Fryderyk Chopin w Zdzieszowicach. Uczniowie obejrzeli wyjątkowy spektakl]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7908,fryderyk-chopin-w-zdzieszowicach-uczniowie-obejrzeli-wyjatkowy-spektakl</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7908,fryderyk-chopin-w-zdzieszowicach-uczniowie-obejrzeli-wyjatkowy-spektakl</guid>
            <pubDate>Thu, 05 Nov 2026 09:40:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-fryderyk-chopin-w-zdzieszowicach-uczniowie-obejrzeli-wyjatkowy-spektakl-1793868272.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Jak przybliżyć najmłodszym postać Fryderyka Chopina i pokazać im, że muzyka klasyczna może być fascynująca? Uczniowie szkół podstawowych z gminy Zdzieszowice poznali odpowiedź podczas spektaklu „Frycek i czerwone serduszko”. Przedstawienie Teatru Muzycznego Syrenka odbyło się 27 października w sali widowiskowej Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji w Zdzieszowicach. Nie zabrakło muzyki, teatralnych opowieści i humoru.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W sali widowiskowej Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury Sportu i Rekreacji w Zdzieszowicach uczniowie szkół podstawowych z terenu gminy obejrzeli spektakl „Frycek i czerwone serduszko”. Wydarzenie odbyło się 27 października.&nbsp;</p><p>Spektakl wystawił Teatr Muzyczny Syrenka. Było to spotkanie z muzyką, teatrem i historią jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów. Formuła pełna humoru i opowieści przybliżyła postać Fryderyka Chopina oraz pokazała, że muzyka klasyczna może być fascynująca.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Fundusze europejskie w Opolskiem. Od innowacji do odporności regionu]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7907,fundusze-europejskie-w-opolskiem-od-innowacji-do-odpornosci-regionu</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7907,fundusze-europejskie-w-opolskiem-od-innowacji-do-odpornosci-regionu</guid>
            <pubDate>Wed, 04 Nov 2026 21:26:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-fundusze-europejskie-w-opolskiem-od-innowacji-do-odpornosci-regionu-1793824639.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W lutym 2026 roku zatwierdzono zmiany programu Fundusze Europejskie dla Opolskiego 2021-2027. Wśród nowych kierunków znalazło się wzmacnianie zdolności obronnych regionu i rozwój technologii podwójnego zastosowania, czyli dual use. Co to oznacza w praktyce dla opolskich przedsiębiorców mówi Michał Wojczyszyn, dyrektor Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki?</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Zmiany w programie otwierają nowe możliwości wspierania regionalnej gospodarki. Chodzi nie tylko o rozwój przedsiębiorstw i zwiększanie ich konkurencyjności, lecz także o budowanie zaplecza technologicznego, które może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa i odporności kraju.&nbsp;</p><p>Technologie dual-use to rozwiązania, które mogą być wykorzystywane zarówno w działalności cywilnej, jak i w obszarze bezpieczeństwa czy obronności. Przykładem mogą być niektóre systemy telekomunikacyjne, rozwiązania cyfrowe, drony, technologie nawigacyjne czy zaawansowane procesy produkcyjne. Ich podwójne zastosowanie zależy jednak od konkretnych parametrów i przeznaczenia danego rozwiązania.</p><p>Dla przedsiębiorstw oznacza to możliwość rozwijania nowych kompetencji, produktów i procesów, a także poszukiwania nowych rynków oraz partnerów. W planach Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki na 2026 rok zapowiedziano trzy nabory o łącznej wartości 69 mln zł. Obejmują one konkurencyjność MŚP, wsparcie instytucji badawczych oraz rozwój technologii, produktów i procesów o podwójnym zastosowaniu. W planie są także działania umożliwiające podniesienie kwalifikacji zawodowych Opolan.&nbsp;</p><p><strong>Czy można powiedzieć, że fundusze europejskie w Opolskiem coraz mocniej łączą rozwój gospodarczy z bezpieczeństwem regionu?</strong></p><p>Michał Wojczyszyn: Rozwój gospodarczy i bezpieczeństwo nie są odrębnymi obszarami. Stabilne przedsiębiorstwa, wykwalifikowani pracownicy, nowoczesna infrastruktura i zdolność do tworzenia własnych technologii mogą wzmacniać odporność regionu. W przypadku technologii dual-use szczególnie istotna będzie współpraca przedsiębiorców, instytucji badawczych i podmiotów publicznych. Takie partnerstwa mogą ułatwiać rozwijanie rozwiązań odpowiadających na konkretne potrzeby gospodarki i bezpieczeństwa. Nie oznacza to jednak, że każda innowacja automatycznie staje się technologią podwójnego zastosowania. O tym decydują właściwości rozwiązania, jego możliwe zastosowania oraz warunki konkretnego instrumentu wsparcia.</p><p><strong>Fundusze unijne obejmują jednak znacznie więcej niż rozwój przedsiębiorstw. Jak oceniać ich wykorzystanie w całym regionie?</strong></p><p>Program Fundusze Europejskie dla Opolskiego 2021-2027 obejmuje wiele obszarów: od innowacyjności i rozwoju firm, przez energetykę, transport i ochronę środowiska, po edukację, rynek pracy oraz usługi społeczne. Dlatego ocena programu nie powinna opierać się wyłącznie na jednej liczbie ani na wartości podpisanych umów. Trzeba analizować postęp realizacji projektów, wypłaty środków, osiągnięte wskaźniki oraz trwałość rezultatów. W przypadku przedsiębiorstw ważne będzie to, czy inwestycje prowadzą do powstania nowych produktów i technologii. W projektach szkoleniowych odpowiedź na pytanie czy uczestnicy podnoszą kwalifikacje. W inwestycjach publicznych należy odpowiedzieć sobie czy poprawiają dostępność usług, bezpieczeństwo lub jakość życia mieszkańców. Dopiero zestawienie tych danych pozwala rzetelnie ocenić, jak fundusze przekładają się na rozwój regionu.</p><p><strong>Co powinien zrobić przedsiębiorca, który chce skorzystać z funduszy europejskich, ale nie wie, od czego zacząć?</strong></p><p>Najpierw warto określić, jaki problem firma chce rozwiązać i jaki efekt zamierza osiągnąć. Może to być opracowanie nowego produktu, przeprowadzenie prac badawczo-rozwojowych, wdrożenie technologii, rozwój kompetencji zespołu albo zwiększenie możliwości produkcyjnych. Następnie należy sprawdzić aktualne nabory, kryteria kwalifikowalności, wymagany wkład własny i terminy realizacji. Warto korzystać z oficjalnych informacji publikowanych przez Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki i portal Funduszy Europejskich dla Opolskiego. Fundusze europejskie mogą być ważnym impulsem do rozwoju, ale największe znaczenie ma to, czy wsparcie pomoże firmie zrealizować przemyślany plan i utrzymać jego efekty w dłuższej perspektywie.</p><p><strong>Odporność regionu kojarzy się przede wszystkim z bezpieczeństwem i reagowaniem na kryzysy. Jaką rolę mogą w tym odegrać zwykłe inwestycje przedsiębiorstw w badania i rozwój?</strong></p><p>Odporność gospodarcza zaczyna się również w przedsiębiorstwach. Firma, która potrafi opracować własne rozwiązanie, unowocześnić produkcję, wdrożyć nową technologię lub szybko dostosować się do zmian, jest lepiej przygotowana na nieprzewidziane sytuacje. Badania i rozwój pomagają ograniczać zależność od gotowych rozwiązań zewnętrznych, rozwijać własne kompetencje i tworzyć produkty o większej wartości dodanej. Nie każdy projekt badawczo-rozwojowy musi mieć zastosowanie obronne, żeby wzmacniać gospodarkę. Ważne jest również to, czy przyczynia się do zwiększenia samodzielności technologicznej, bezpieczeństwa dostaw lub zdolności przedsiębiorstwa do utrzymania działalności w trudniejszych warunkach. Dobrym przykładem są projekty rozwijające technologie dla energetyki, medycyny, automatyki czy przemysłu. Ich rzeczywiste znaczenie dla odporności zależy od konkretnych rezultatów i możliwości praktycznego wykorzystania opracowanych rozwiązań.</p><p><strong>Trzeci nabór na projekty badawczo-rozwojowe przyniósł 31 umów o dofinansowanie na ponad 26,2 mln zł. Co te liczby mówią o potencjale opolskich firm?</strong></p><p>Przede wszystkim pokazują skalę zainteresowania przedsiębiorstw inwestowaniem w rozwój i innowacje. Całkowita wartość inwestycji objętych tymi umowami, uwzględniająca również wkład własny firm, wynosi 42,2 mln zł. Środki europejskie nie pokrywają bowiem całej wartości przedsięwzięć, lecz pomagają przedsiębiorcom podjąć inwestycje, które bez takiego wsparcia mogłyby być trudniejsze do sfinansowania. W projektach badawczo-rozwojowych szczególnie ważne jest przejście od pomysłu do rozwiązania, które można sprawdzić, udoskonalić i w przyszłości wykorzystać w działalności gospodarczej. Nie każda praca badawcza kończy się natychmiastowym sukcesem rynkowym, dlatego istotne są zarówno jakość prowadzonych prac, jak i możliwość dalszego rozwoju ich rezultatów.</p><p><strong>Co konkretnie zyskują na tym mieszkańcy regionu?</strong></p><p>Najpierw zyskują przedsiębiorstwa, które mogą rozwijać nowe rozwiązania, zwiększać swoje kompetencje i przygotowywać się do konkurowania na wymagających rynkach. W dłuższej perspektywie korzyści mogą obejmować nowe miejsca pracy, większą specjalizację firm, rozwój współpracy z nauką oraz wzrost zapotrzebowania na wykwalifikowanych pracowników. Podpisanie umowy jest początkiem realizacji przedsięwzięcia, a nie potwierdzeniem, że nowy produkt został wdrożony, sprzedaż wzrosła czy powstały nowe miejsca pracy. Dlatego będziemy patrzeć nie tylko na wartość przyznanego dofinansowania, ale również na to, jakie rozwiązania powstaną, czy zostaną wykorzystane w praktyce i jaki będzie ich wpływ na rozwój przedsiębiorstw.</p><p><strong>Innowacje wymagają nie tylko pieniędzy, ale również ludzi, którzy potrafią z nich korzystać. W lipcu kolejni pracodawcy otrzymali wsparcie na szkolenia w ramach projektu „Opolskie kadry przyszłości”. Jak duża jest skala tego działania?</strong></p><p>W lipcu 2026 roku poinformowano o kolejnej transzy wsparcia przekraczającej 1,7 mln zł, skierowanej do 136 pracodawców. Dzięki niej 432 osoby mają skorzystać z 241 kursów i szkoleń. To pokazuje, że potrzeby szkoleniowe są bardzo zróżnicowane. Przedsiębiorstwa inwestują zarówno w kompetencje techniczne i zawodowe, jak i w umiejętności związane z nowymi technologiami, zarządzaniem czy obsługą klientów. Zakres szkolenia powinien wynikać z rzeczywistych potrzeb konkretnej firmy.</p><p>W projekcie „Opolskie kadry przyszłości” pracodawcy mogą wskazywać szkolenia odpowiadające potrzebom ich pracowników. Dzięki temu wsparcie nie ogranicza się do jednej branży czy jednego rodzaju kwalifikacji.</p><p><strong>Czy takie szkolenia rzeczywiście pomagają firmom nadążać za zmianami technologicznymi?</strong></p><p>Zakup nowej technologii nie wystarczy, jeśli zespół nie potrafi jej efektywnie wykorzystać. Dotyczy to zarówno zaawansowanych rozwiązań cyfrowych, jak i tradycyjnych zawodów, w których zmieniają się narzędzia, normy, wymagania klientów czy przepisy. Kompetencje pracowników mają znaczenie dla jakości produktów, bezpieczeństwa pracy i sprawności działania całej organizacji. W przypadku szkoleń warto jednak oceniać nie tylko liczbę uczestników i zawartych umów. Równie istotne jest to, czy pracownicy rzeczywiście zdobyli nowe umiejętności i czy mogą wykorzystać je w codziennej pracy.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Zimne kaloryfery, gorące emocje: dwie awarie w Krapkowicach w 7 dni. ECO ujawnia szczegóły]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7906,zimne-kaloryfery-gorace-emocje-dwie-awarie-w-krapkowicach-w-7-dni-eco-ujawnia-szczegoly</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7906,zimne-kaloryfery-gorace-emocje-dwie-awarie-w-krapkowicach-w-7-dni-eco-ujawnia-szczegoly</guid>
            <pubDate>Wed, 04 Nov 2026 10:51:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-dwie-awarie-cieplownicze-w-krapkowicach-w-7-dni-eco-ujawnia-przyczyny-i-plany-napraw-1793786127.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Dwie awarie magistrali ciepłowniczej w Krapkowicach w ciągu zaledwie siedmiu dni pozbawiły ogrzewania mieszkańców wielu osiedli. Druga usterka okazała się poważniejsza, a przywracanie dostaw ciepła trwało znacznie dłużej, niż początkowo zapowiadano. Energetyka Cieplna Opolszczyzny (ECO) wyjaśniła redakcji, co doprowadziło do uszkodzeń rurociągu przy ulicy 3 Maja, dlaczego naprawa się przeciągnęła i jakie działania mają ograniczyć ryzyko podobnych awarii w przyszłości.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Tak poważnej awarii na magistralnej sieci ciepłowniczej w Krapkowicach nie było od co najmniej 45 lat. W ciągu zaledwie siedmiu dni doszło do dwóch uszkodzeń, które pozbawiły ogrzewania mieszkańców największych osiedli w mieście. Druga awaria okazała się znacznie poważniejsza, a przywrócenie dostaw ciepła trwało ponad dwie doby. Energetyka Cieplna Opolszczyzny (ECO) przedstawiła redakcji "Tygodnika Krapkowickiego" szczegółowy przebieg zdarzeń i wyjaśniła, jakie działania zamierza podjąć, aby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.</p><p>Druga połowa października przyniosła mieszkańcom Krapkowic wyjątkowo nieprzyjemną niespodziankę. Zamiast ciepłych kaloryferów – zimne grzejniki, a za oknami coraz chłodniejsze noce, podczas których temperatura zbliżała się do zera stopni Celsjusza. Wszystko za sprawą dwóch awarii miejskiej sieci ciepłowniczej, do których doszło w odstępie zaledwie tygodnia.</p><p>Za dostawy ciepła systemowego w Krapkowicach odpowiada Energetyka Cieplna Opolszczyzny S.A. (ECO). Z miejskiej sieci korzystają przede wszystkim mieszkańcy większych osiedli mieszkaniowych. To właśnie oni najmocniej odczuli skutki kolejnych uszkodzeń infrastruktury.</p><p><strong>Pierwsza awaria 20 października. Tydzień później kolejny problem</strong></p><p>Pierwsze problemy wystąpiły 20 października. Od godziny 10.00 wstrzymano dostawy ciepła systemowego do wszystkich budynków korzystających z miejskiej sieci. Już wtedy mieszkańcy zostali poinformowani, że usunięcie awarii może potrwać około doby. Wydawało się, że był to jednorazowy incydent. Niestety, zaledwie siedem dni później sytuacja się powtórzyła.</p><p>27 października, we wtorkowy wieczór, do redakcji „Tygodnika Krapkowickiego” zaczęły napływać pierwsze sygnały od zaniepokojonych mieszkańców. Informowali oni, że kaloryfery ponownie przestały grzać.</p><blockquote><p>– Od wczorajszego wieczoru grzejniki znowu zimne. Informacje potwierdzone od kilku osób z osiedla XXX-lecia i ul. Miodowej – zaalarmowała redakcję pani Katarzyna.</p></blockquote><p>Wkrótce podobne zgłoszenia zaczęli przekazywać mieszkańcy osiedla Sady, ulicy Kilińskiego oraz osiedla 1000-lecia.<br>Redakcja „Tygodnika Krapkowickiego” sprawdziła otrzymane informacje. Okazało się, że doszło do awarii głównej magistrali centralnego ogrzewania. W środę, 28 października, ECO oficjalnie poinformowała o wstrzymaniu dostaw ciepła do wszystkich budynków zasilanych ciepłem systemowym na terenie Krapkowic. Spółka zapowiadała wówczas, że przewidywany termin usunięcia awarii i przywrócenia komfortu cieplnego przypadnie na godziny wieczorne tego samego dnia. Zapewniano również, że służby podejmują wszelkie działania, aby przerwa w dostawie ciepła była możliwie najkrótsza. Niestety, zapowiadany termin nie został dotrzymany.</p><p><strong>Kolejna noc bez ogrzewania. Mieszkańcy nie kryli rozgoryczenia</strong></p><p>Minęła kolejna noc, a w czwartek 29 października rano w wielu mieszkaniach kaloryfery nadal pozostawały zimne.&nbsp;</p><blockquote><p>– Awaria miała zostać usunięta do wczorajszego wieczoru. Taka informacja była z ECO. Niestety, nie udało im się – poinformował redakcję pan Piotr.</p></blockquote><p>Niepokój i złość mieszkańców znalazły odzwierciedlenie w komentarzach publikowanych pod informacjami o awarii.</p><p>&nbsp;(...)</p><p><strong>ECO przyznaje: naprawa się opóźniła</strong></p><p>W czwartek rano, 29 października, skontaktowaliśmy się z Katarzyną Dobosiewicz, rzeczniczką prasową Energetyki Cieplnej Opolszczyzny, aby ustalić, na jakim etapie są prace i kiedy mieszkańcy mogą spodziewać się powrotu ogrzewania.</p><blockquote><p>– Mamy faktycznie opóźnienie, ale już powoli wszędzie ciepło jest przywracane. W tym momencie trwa napełnianie instalacji wodą. Trwa to trochę czasu, ale dzisiaj w ciągu dnia we wszystkich mieszkaniach dostawy ciepła powinny zostać w pełni przywrócone – przekazała „Tygodnikowi Krapkowickiemu” rzeczniczka ECO.</p></blockquote><p>(...)</p><p><strong>Dwie awarie tej samej magistrali. Uszkodzeniu uległa ważna rura</strong></p><p>Po zakończeniu najpilniejszych prac redakcja „Tygodnika Krapkowickiego” zwróciła się do ECO z pytaniami o przyczyny obu awarii, przebieg napraw, stan techniczny sieci oraz plany dotyczące przyszłych inwestycji w Krapkowicach.</p><p>Odpowiedzi udzieliła Katarzyna Dobosiewicz, rzeczniczka prasowa spółki. Jak poinformowała, zarówno 20, jak i 27 października awarie wystąpiły na tym samym odcinku infrastruktury – rurociągu zasilającym magistrali ciepłowniczej DN 450, biegnącym wzdłuż ulicy 3 Maja, niedaleko ciepłowni. W obu przypadkach uszkodzeniu uległa rura ciepłownicza o średnicy nominalnej DN 450. Powstały wyciek czynnika grzewczego doprowadził do unieruchomienia całego systemu ciepłowniczego w Krapkowicach (...)</p><p><strong>Dlaczego naprawa trwała tak długo? Spółka przedstawia chronologię</strong></p><p>Jednym z najważniejszych pytań, jakie zadaliśmy ECO, była kwestia czasu potrzebnego na usunięcie drugiej awarii. Dlaczego prace, które według początkowych zapowiedzi miały zakończyć się wieczorem 28 października, przeciągnęły się do kolejnego dnia?</p><p>Z przekazanych redakcji informacji wynika, że problemy rozpoczęły się we wtorek 27 października około godziny 20.45. Wtedy odnotowano spadek ciśnienia w sieci. Służby ECO Serwis rozpoczęły (...)</p><p><strong>Czy mieszkańcy mogą obawiać się kolejnych awarii?</strong></p><p>Dwie awarie w ciągu tygodnia naturalnie rodzą pytania o stan techniczny miejskiej infrastruktury. Czy uszkodzenie magistrali było odosobnionym przypadkiem, czy też sygnałem, że sieć wymaga szerszej modernizacji?</p><p>ECO zapewnia, że stan techniczny sieci ciepłowniczej w Krapkowicach jest dobry, co potwierdzają przeprowadzane corocznie oceny techniczne. Spółka zwraca jednak uwagę na specyfikę infrastruktury podziemnej. Jej diagnostyka obrazowa jest&nbsp;(...)</p><p>(...) Październikowe wydarzenia pokazały, jak duże znaczenie dla codziennego funkcjonowania miasta ma sprawna sieć ciepłownicza. Wystarczyło uszkodzenie jednego odcinka głównej magistrali, aby mieszkańcy wielu krapkowickich osiedli zostali jednocześnie pozbawieni ogrzewania.</p><p>Szczególnie niepokojący jest fakt, że do dwóch uszkodzeń doszło na tym samym odcinku rurociągu, w odstępie zaledwie siedmiu dni. Choć ECO podkreśla, że wcześniej nie odnotowywano tam awarii, sytuacja z końca października z pewnością będzie wymagała dokładnego przeanalizowania.</p><p>Pozostaje również kwestia ewentualnych bonifikat lub rekompensat za przerwę w dostawie ciepła. W odpowiedzi przekazanej redakcji spółka nie przedstawiła konkretnych zasad ani informacji o planowanych rekompensatach dla odbiorców.</p><p>Jedno jest pewne: dla wielu mieszkańców Krapkowic kilka październikowych dni upłynęło pod znakiem zimnych kaloryferów, niepewności i oczekiwania na powrót ogrzewania. Teraz najważniejsze będzie to, czy analiza przeprowadzona przez ECO przełoży się na konkretne działania, które pozwolą uniknąć podobnej sytuacji w przyszłości.</p><p><span style="background-color:#e74c3c;">To nie jest pełna treść artykułu. Chcesz dowiedzieć się więcej? </span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉</span><a href="https://eprasa.pl/rt/tygodnik-krapkowicki,9e43f637d4"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> </span></a><a href="https://eprasa.pl/44,9f2a5cafd6"><strong><u>[Kup wydanie]</u></strong></a></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Gogolin ma nowe dzielnice. Mieszkańcy Starego Miasta wybrali swoich przedstawicieli]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7905,gogolin-ma-nowe-dzielnice-mieszkancy-starego-miasta-wybrali-swoich-przedstawicieli</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7905,gogolin-ma-nowe-dzielnice-mieszkancy-starego-miasta-wybrali-swoich-przedstawicieli</guid>
            <pubDate>Wed, 04 Nov 2026 10:45:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-gogolin-ma-nowe-dzielnice-mieszkancy-starego-miasta-wybrali-swoich-przedstawicieli-1793785792.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W Gogolinie rozpoczęły się wybory władz nowo utworzonych dzielnic. Jako pierwsi swoich przedstawicieli wybrali mieszkańcy Starego Miasta, którzy zdecydowali o składzie rady dzielnicy. Jej przewodniczącym został Andrzej Pierskała. To kolejny etap zmian administracyjnych w Gogolinie, gdzie w tym roku powstało pięć nowych dzielnic.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W Gogolinie rozpoczął się cykl zebrań wyborczych zarządów nowo utworzonych dzielnic. Jako pierwsi swoich przedstawicieli wybrali mieszkańcy Starego Miasta. Podczas spotkania wyłoniono skład nowej rady dzielnicy.</p><p>rego Miasta weszli: Andrzej Pierskała, który objął funkcję przewodniczącego, a także Anna Jadasz, Alina Finiewska-Lepich, Rafał Świerad, Piotr Szymała, Robert Winiarz oraz Paweł Drost.<br>Przypomnijmy, że w tym roku Gogolin przeszedł prawdziwą administracyjną rewolucję. Poza funkcjonującymi już od dawna Karłubcem i Strzebniowem, na mapie miasta pojawiły się zupełnie nowe dzielnice: Kocina, Dębowe, Nowe Miasto, Stare Miasto oraz Zacisze. Utworzenie nowych jednostek pomocniczych ma usprawnić zarządzanie miastem i jeszcze lepiej odpowiadać na potrzeby mieszkańców. Kolejne zebrania wyborcze dopiero przed nami.<br>&nbsp;</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Zderzenie z dzikim zwierzęciem na DK45 pod Rogowem Opolskim. Mercedes został uszkodzony]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7904,zderzenie-z-dzikim-zwierzeciem-na-dk45-pod-rogowem-opolskim-mercedes-zostal-uszkodzony</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7904,zderzenie-z-dzikim-zwierzeciem-na-dk45-pod-rogowem-opolskim-mercedes-zostal-uszkodzony</guid>
            <pubDate>Wed, 04 Nov 2026 10:41:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-zderzenie-z-dzikim-zwierzeciem-na-dk45-pod-rogowem-opolskim-mercedes-zostal-uszkodzony-1793785442.png" type="image/png" medium="image" /><description>Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 45 pod Rogowem Opolskim. W piątek 30 października 41-letni kierowca mercedesa najechał na dzikie zwierzę, które nagle wbiegło na jezdnię. Choć nikt nie ucierpiał, samochód został uszkodzony na tyle, że policjanci zatrzymali jego elektroniczny dowód rejestracyjny.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W piątek 30 października o godzinie 16.45 na drodze krajowej nr 45 pod Rogowem Opolskim doszło do zdarzenia drogowego. 41-letni kierujący samochodem marki Mercedes najechał na dziką zwierzynę, która wbiegła mu wprost pod koła.</p><p>Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał. Z powodu uszkodzeń, jakich doznał pojazd, policjanci zatrzymali elektroniczny dowód rejestracyjny mercedesa. Uszkodzony samochód został usunięty z drogi przez kierującego we własnym zakresie.<br>&nbsp;</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Strzeleczki podpisały umowę na odbiór śmieci. Kto zajmie się odpadami w latach 2027–2029?]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7903,strzeleczki-podpisaly-umowe-na-odbior-smieci-kto-zajmie-sie-odpadami-w-latach-2027-2029</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7903,strzeleczki-podpisaly-umowe-na-odbior-smieci-kto-zajmie-sie-odpadami-w-latach-2027-2029</guid>
            <pubDate>Wed, 04 Nov 2026 10:30:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-strzeleczki-podpisaly-umowe-na-odbior-smieci-kto-zajmie-sie-odpadami-w-latach-2027-2029-1793785253.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Kto będzie odbierał odpady komunalne w gminie Strzeleczki w latach 2027–2029? 27 października 2026 roku gmina podpisała umowę z firmą Naprzód Sp. z o.o. z Rydułtów. Kontrakt obejmuje odbiór i zagospodarowanie śmieci z nieruchomości zamieszkałych i niezamieszkałych oraz odpadów przekazywanych do PSZOK-u w Łowkowicach.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>We wtorek 27 października 2026 roku gmina Strzeleczki podpisała umowę z firmą Naprzód Spółka z o.o. z Rydułtów. Przedsiębiorstwo to zajmie się odbiorem i zagospodarowaniem odpadów komunalnych na terenie gminy w latach 2027–2029.</p><p>Kontrakt obejmuje zarówno nieruchomości zamieszkałe, jak i niezamieszkałe, a także odpady dostarczane przez mieszkańców do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK) w Łowkowicach przy ulicy Krapkowickiej 59. Nowa umowa będzie obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku do 31 grudnia 2029 roku.<br>Jak podkreśla burmistrz Strzeleczek Marek Pietruszka, tego typu kwestie, choć nie zawsze znajdują się na pierwszym planie lokalnych debat, są kluczowe dla codziennego komfortu życia mieszkańców.&nbsp;<br>– Czysta okolica zaczyna się bowiem od dobrze zorganizowanych działań – podsumowuje włodarz gminy.<br>Podpisanie umowy to ważny krok w zapewnieniu ciągłości i odpowiedniego standardu usług komunalnych w gminie na kolejne trzy lata. Dzięki temu system gospodarki odpadami będzie działał bez zakłóceń, a mieszkańcy mogą być pewni, że ich śmieci trafią we właściwe miejsce.<br>&nbsp;</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Droga na Sadach wpisana w plany gminy]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7902,droga-na-sadach-wpisana-w-plany-gminy</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7902,droga-na-sadach-wpisana-w-plany-gminy</guid>
            <pubDate>Tue, 03 Nov 2026 12:30:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-nowa-droga-na-osiedlu-sady-w-krapkowicach-coraz-blizej-gmina-zabezpieczyla-161-tys-zl-1793705641.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Pojawił się pierwszy konkretny sygnał dotyczący budowy nowej drogi na osiedlu Sady w Krapkowicach. Podczas październikowej sesji Rady Miejskiej radni zgodzili się na wprowadzenie tego zadania do Wieloletniej Prognozy Finansowej gminy. To krok w kierunku realizacji obiecanego rozwiązania, które ma oddzielić istniejącą zabudowę od rozpoczynającej się inwestycji deweloperskiej.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Zadanie pod nazwą „Budowa drogi dojazdowej na osiedlu Sady w Krapkowicach” zostało uwzględnione w projekcie uchwały dotyczącej zmiany Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Krapkowice. Podczas sesji Rady Miejskiej, która odbyła się 29 października, radni zgodzili się na dodanie inwestycji do dokumentu.</p><p>Warto wyjaśnić, że Wieloletnia Prognoza Finansowa (WPF) to dokument określający plany finansowe gminy na kolejne lata, w tym przewidywane dochody, wydatki, zadłużenie oraz planowane inwestycje. Umieszczenie w niej danego zadania oznacza, że samorząd uwzględnia je w swoich wieloletnich planach finansowych, choć nie jest jeszcze równoznaczne z rozpoczęciem jego realizacji.</p><p>Zgodnie z przyjętą uchwałą w prognozie dotyczącej nowej drogi na osiedlu Sady zabezpieczono limit wydatków w wysokości 160 tys. zł na 2027 rok oraz 1 tys. zł na 2028 rok. Łączne nakłady finansowe i limit zobowiązań określono na poziomie 161 tys. zł.&nbsp;</p><blockquote><p>- To szacowana kwota, którą po wstępnym rozeznaniu planujemy przeznaczyć na przygotowanie projektu technicznego nowej drogi. Dokumentacja będzie obejmowała także propozycje podziałów działek niezbędnych do realizacji inwestycji – mówi „Tygodnikowi Krapkowickiemu” wiceburmistrz Krapkowic Arnold Joszko.</p></blockquote><p>Wpisanie zadania do Wieloletniej Prognozy Finansowej nie oznacza jeszcze, że znany jest pełny budżet inwestycji. Na obecnym etapie gmina określiła wstępne ramy finansowe przedsięwzięcia.</p><blockquote><p>– Ostateczna kwota zadania będzie znana po wykonaniu dokumentacji technicznej – przekazała podczas sesji skarbnik miasta Barbara Wróbel.</p></blockquote><p><strong>Czytasz nas regularnie?</strong><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(231,76,60);"><strong>Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.</strong></span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">👉</span><a href="https://eprasa.pl/rt/tygodnik-krapkowicki,9e43f637d4"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> </span></a><a href="https://eprasa.pl/44,9f2a5cafd6"><strong><u>[Kup wydanie]</u></strong></a></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Gogolin buduje całoroczne lodowisko. Zimą łyżwy, latem skatepark – inwestycja za ponad 6,2 mln zł]]></title>
            <link>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7901,gogolin-buduje-caloroczne-lodowisko-zima-lyzwy-latem-skatepark-inwestycja-za-ponad-6-2-mln-zl</link>
            <guid>https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/artykul/7901,gogolin-buduje-caloroczne-lodowisko-zima-lyzwy-latem-skatepark-inwestycja-za-ponad-6-2-mln-zl</guid>
            <pubDate>Tue, 03 Nov 2026 12:26:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xga-4x3-gogolin-buduje-caloroczne-lodowisko-zima-lyzwy-latem-skatepark-inwestycja-za-ponad-6-2-mln-zl-1793705314.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W Gogolinie powstanie całoroczne lodowisko z taflą o wymiarach 20 na 40 metrów, które latem będzie pełnić funkcję skateparku. W poniedziałek, 2 listopada, burmistrz Krzysztof Reinert i jego zastępca Piotr Giecewicz podpisali umowę z wykonawcą inwestycji. Zadanie zrealizuje firma POM z Krapkowic, a wartość przedsięwzięcia wynosi ponad 6,2 mln zł.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W poniedziałek 2 listopada burmistrz Gogolina Krzysztof Reinert wraz ze swoim zastępcą Piotrem Giecewiczem podpisali umowę z wykonawcą budowy lodowiska. Inwestycję zrealizuje Przedsiębiorstwo Usługowo-Produkcyjne „POM” Sp. z o.o. z Krapkowic.</p><p>Obiekt powstanie w formule „zaprojektuj – wybuduj”. Będzie to całoroczna infrastruktura z funkcją krytego lodowiska o wymiarach tafli 20 na 40 metrów. W budynku znajdą się również zaplecze sanitarne, szatnie, magazyn sprzętu oraz miejsce przeznaczone na ostrzenie i wypożyczanie łyżew. Co istotne, latem przestrzeń ta będzie pełnić funkcję skateparku, co pozwoli na jej całoroczne wykorzystanie.<br>Wartość inwestycji wynosi 6 249 450,35 złotych. Zadanie otrzymało dofinansowanie ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, którymi dysponuje Minister Sportu i Turystyki.<br>&nbsp;</p> ]]></content:encoded></item></channel>
</rss>
