Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
sobota, 10 października 2026 02:46
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Polsko‑czeska współpraca w gminie Walce

Granice? Dla nich nie istnieją!

Dinozaury, podziemne korytarze i naukowe eksperymenty zamiast szkolnych ławek. Ponad pół tysiąca dzieci z gminy Walce i czeskiej miejscowości Česká Ves wzięło udział w niezwykłym projekcie, który pokazuje, że sąsiedztwo można budować nie tylko na mapie, ale przede wszystkim między ludźmi. A największe wydarzenie tej polsko-czeskiej współpracy dopiero przed nami.
Dzieci z Polski i Czech wspólnie zwiedzające atrakcje podczas wyjazdów integracyjnych w ramach projektu „Wspólne życie bez granic”.

Granica państwowa dla wielu dorosłych nadal jest czymś realnym. Dla dzieci z gminy Walce i Českiej Vsi stała się jedynie kreską na mapie.
W ostatnich tygodniach uczniowie i przedszkolaki z obu partnerskich gmin uczestniczyli w serii wyjazdów edukacyjno-integracyjnych organizowanych w ramach projektu „Wspólne życie bez granic – Wspólny Śląsk”. Była to już druga edycja przedsięwzięcia, które przyciąga coraz większe zainteresowanie.
Łącznie zorganizowano sześć dużych wycieczek, w których udział wzięło ponad 550 uczestników z Polski i Czech. W autokarach nie brakowało śmiechu, rozmów i nowych znajomości, które często rodziły się jeszcze zanim grupa dotarła do celu.

Od dinozaurów po naukowe eksperymenty
Program przygotowano tak, aby połączyć edukację z dobrą zabawą.
Jednym z odwiedzonych miejsc był JuraPark w Krasiejowie. Dla wielu najmłodszych była to pierwsza okazja do spotkania z prehistorycznym światem dinozaurów i poznania historii naszej planety w atrakcyjnej, interaktywnej formie.
Równie dużym zainteresowaniem cieszyła się Kopalnia Złota w Złotym Stoku. Podziemne trasy, dawne sztolnie i opowieści o poszukiwaczach skarbów sprawiły, że uczestnicy mogli poczuć się jak bohaterowie prawdziwej przygody.
Z kolei w centrum nauki VIDA! w Brnie dzieci przekonały się, że nauka nie musi oznaczać siedzenia przy szkolnej ławce. Setki interaktywnych stanowisk pozwalały samodzielnie eksperymentować, sprawdzać prawa fizyki i odkrywać świat poprzez działanie.

Wspólny język? Uśmiech
W projekcie uczestniczyli uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej w Walcach, Publicznej Szkoły Podstawowej w Brożcu, Szkoły Podstawowej w Straduni oraz dzieci z Publicznego Przedszkola w Walcach wraz z oddziałami w Rozkochowie i Straduni. Po stronie czeskiej udział wzięli uczniowie szkoły podstawowej ZŠ Česká Ves.
Choć część dzieci mówi po polsku, a część po czesku, bardzo szybko okazało się, że wspólna zabawa nie potrzebuje tłumacza. W trakcie wyjazdów uczestnicy wspólnie zwiedzali, wykonywali zadania, rozwiązywali zagadki i poznawali nowe miejsca.
To właśnie takie spotkania najlepiej pokazują ideę projektu. 
- Nie chodzi wyłącznie o wycieczki, ale o budowanie relacji między młodymi mieszkańcami pogranicza i przełamywanie barier, które dla najmłodszych często nie istnieją – mówi Rafał Magosz, dyrektor Centrum Kultury i Czytelnictwa w Walcach.

Największe wydarzenie jeszcze przed nami
Choć za uczestnikami już wiele wspólnych przeżyć, projekt wkracza właśnie w najbardziej widowiskowy etap.
Już 4 i 5 lipca teren przy Centrum Kultury i Czytelnictwa w Walcach stanie się miejscem Dni Partnerstwa 2026 – największego wydarzenia organizowanego w ramach polsko-czeskiej współpracy.
Przez dwa dni mieszkańcy będą mogli uczestniczyć w koncertach, występach artystycznych, prezentacjach lokalnych środowisk oraz licznych atrakcjach przygotowanych dla całych rodzin. Będzie to okazja do wspólnego świętowania i podsumowania działań realizowanych przez ostatnie miesiące.
- Obserwujemy, że zainteresowanie naszym projektem rośnie z roku na rok i jeszcze bardziej angażuje mieszkańców obu gmin, co oczywiście bardzo nas cieszy – przyznaje Rafał Magosz, dyrektor Centrum Kultury i Czytelnictwa w Walcach. 
Projekt „Wspólne życie bez granic – Wspólny Śląsk” po raz kolejny pokazuje, że współpraca transgraniczna nie kończy się na oficjalnych dokumentach. Najlepiej widać ją tam, gdzie rodzą się nowe znajomości, wspólne wspomnienia i przyjaźnie, które mają szansę przetrwać znacznie dłużej niż sama szkolna wycieczka.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Nie jęcz nacjonalisto. Masz lepszą propozycję, to zorganizuj. Najważniejsze to bawić się z głową i tak, żeby nie krzywdzić innych. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 14:01 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Andrzej Grabowski Treść komentarza: Piętnaście miesięcy na ekrany, bariery i odwodnienie na takim odci***u to u GDDKiA dość standardowy harmonogram, choć w praktyce najwięcej zależy od terminowych dostaw paneli akustycznych. W Mimirze widać teraz kilka podobnych otwarć w opolskim - https://mimira.eu/przetargi/wojewodztwa/opolskie pokazuje jak inni zamawiajacy w regionie rozkładają takie terminy. Zastanawiam się, czy na etapie wyjaśnień ktoś zapyta o zakres wymiany już istniejących zabezpieczeń przy Odrowążu i Malni. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 08:27 Źródło komentarza: Wreszcie będzie ciszej przy A4. GDDKiA ogłosiła przetarg na ekrany akustyczne Autor komentarza: Nacjonalista Treść komentarza: Na wiejskiej hanuka,w żyrowej october zarąbista ta Polska Data dodania komentarza: 26.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Brak w nocy lotnej policji powoduje że mogą szaleć Data dodania komentarza: 25.09.2026, 06:50 Źródło komentarza: Nocne „rajdy” w Krapkowicach. Mieszkaniec wskazuje kolejną ulicę: „Aż strach wyjść na ulicę” Autor komentarza: XYZ Treść komentarza: Stop Grażynokracji Data dodania komentarza: 23.09.2026, 15:35 Źródło komentarza: Co napędza lokalną społeczność? W Gogolinie rozmawiali o pomysłach, współpracy i sile mieszkańców Autor komentarza: Pan Marcin Treść komentarza: Proceder nie odbywa się wyłącznie w nocy, w dzień można także zauważyć kilka samochodów które jeżdżą sobie poprostu od ronda przy Mc do ronda w gogoline, przyspieszając, wyprzedzając na 3 i na pasach przy dużym ryku silnika. Ktoś poprostu nie ma co robić z wolnym czasem i to tak sobię jeżdżą. Mogę wypisać kilka rejestracji, ale z drugiej strony to co to zmieni??? Data dodania komentarza: 20.09.2026, 10:01 Źródło komentarza: Nocne rajdy w Krapkowicach. Kolejna mieszkanka zabrała głos, jest też apel do policji
Reklama
Reklama
Reklama