Współczesne rolnictwo coraz częściej wraca do wykorzystywania naturalnych procesów, ale w nowoczesny i zrównoważony sposób. Takie podejście pozwala ograniczać wpływ rolnictwa na środowisko oraz przechodzić od gospodarki, w której odpady są wyrzucane, do takiej, w której mogą być ponownie wykorzystane. Sprawdźmy, jakie ekologiczne rozwiązania rolnicze można zastosować z powodzeniem w powiecie krapkowickim.
Między przeszłością a przyszłością
Przez wieki rolnictwo skupiało się przede wszystkim na prostej zasadzie uprawy roślin. Woda, gleba i światło były uznawane za najważniejsze czynniki wpływające na wielkość plonów. Z czasem coraz większą rolę zaczęły odgrywać nawozy mineralne i środki ochrony roślin. Intensywne stosowanie związków azotu i fosforu prowadziło jednak do przenawożenia pól i negatywnego wpływu na środowisko.
Przez dekady polegano również niemal wyłącznie na chemicznych środkach ochrony roślin. Doprowadziło to między innymi do uodpornienia się wielu szkodników, zanieczyszczenia gleby i wód oraz spadku liczby różnych gatunków roślin i zwierząt.
Często zapominamy, że jednolite plantacje roślinne nie sprzyjają środowisku. Współczesne rolnictwo ma więc dwie twarze – z jednej strony stawia na nowoczesność, wydajność i zysk, z drugiej coraz częściej wybiera rozwiązania ograniczające wpływ na przyrodę, przy zachowaniu wysokiej wydajności upraw.
Obecnie podejście do rolnictwa coraz częściej skupia się na lepszym zrozumieniu zasad funkcjonowania przyrody i odnalezieniu czynników, które mogą zwiększać wydajność upraw. Przyroda nie jest bowiem zbiorem niezależnych od siebie elementów. To sieć powiązań pomiędzy organizmami oraz pomiędzy organizmami a materią nieożywioną, na przykład minerałami.
Zrozumienie, że rośliny potrzebują do życia i wzrostu także innych organizmów – zapylaczy, bakterii, a nawet grzybów, w tym grzybów mikoryzowych – pokazuje, że kluczem do efektywnego rolnictwa może być nie tylko dostarczanie roślinom kolejnych substancji, ale również wykorzystanie naturalnych zależności występujących w przyrodzie.
Poniższe rozwiązania można z powodzeniem zastosować również w powiecie krapkowickim, który od wieków może poszczycić się silną tradycją rolniczą. Połączenie wielowiekowego doświadczenia z nowoczesnymi, inspirowanymi naturą metodami może stać się ważnym krokiem w kierunku bardziej zrównoważonego rolnictwa w regionie.
Nie tylko „chemia” – biologiczna ochrona roślin
Jednymi z rozwiązań są nowe metody wykorzystujące pożyteczne mikroorganizmy. Ich działanie opiera się na współpracy organizmów żywych, które pomagają ograniczać zagrożenia dla upraw.
Zastosowanie pożytecznych bakterii glebowych pozwala ograniczać rozwój szkodliwych organizmów oraz wspomagać rozkład pozostałości po środkach chemicznych w glebie. Zamiast więc całkowicie ingerować w środowisko za pomocą chemicznych preparatów, można wykorzystać organizmy, które naturalnie występują w przyrodzie.
Kruszynek w ochronie upraw
Podobną zasadę można zastosować w przypadku szkodników. Wykorzystanie ich naturalnych wrogów pozwala ograniczyć ich liczebność bez stosowania kolejnych środków chemicznych. Przykładem jest kruszynek (Trichogramma), czyli niewielka błonkówka będąca naturalnym wrogiem wielu szkodników. Samica kruszynka składa jaja wewnątrz jaj szkodnika, unieszkodliwiając go jeszcze zanim zdąży wyrządzić szkody na polu.
Kruszynek nie jest jednak jedynym organizmem wykorzystywanym w ochronie roślin. Chrząszcze biegaczowate polują na larwy i gąsienice znajdujące się w glebie. Dobroczynki, czyli pożyteczne, drapieżne roztocze, pomagają zwalczać między innymi przędziorki, wciornastki i szpeciele, dzięki czemu mogą chronić sady, uprawy oraz rośliny w szklarniach. Kolejną grupą są nicienie owadobójcze – mikroskopijne, pożyteczne organizmy żyjące w glebie, które wykorzystuje się do zwalczania pędraków i innych larw szkodników.
Wszystkie te przykłady pokazują, że ochrona upraw nie musi opierać się wyłącznie na chemicznych środkach ochrony roślin. Wykorzystując organizmy występujące w przyrodzie, można ograniczać liczbę szkodników w bardziej naturalny sposób. Należy jednak pamiętać o ostrożności. Niekontrolowane sprowadzanie obcych, egzotycznych gatunków, takich jak biedronka azjatycka, może zagrażać rodzimej przyrodzie. Dlatego należy bazować na miejscowych naturalnych wrogach szkodników lub korzystać wyłącznie z bezpiecznych, sprawdzonych hodowli przeznaczonych do stosowania w polskim klimacie.
Kompostowanie i recykling organiczny w gospodarstwie
Jednym z ważnych elementów powrotu do naturalnych procesów w rolnictwie jest ponowne wykorzystanie zasobów. Resztki roślinne, słoma czy odpady powstające w gospodarstwie domowym nie muszą być bezwartościowym śmieciem, lecz mogą stać się cennym surowcem, który ponownie wróci do gleby. Dzięki temu ogranicza się potrzebę ich transportu i składowania, a materia organiczna może ponownie trafić do środowiska. Podobne rozwiązania można stosować również w gospodarstwach rolnych, wykorzystując kompostowanie do zagospodarowania pozostałości organicznych i wzbogacania gleby.
Rozwój nowoczesnych technologii pozwala jednak na jeszcze szersze wykorzystanie tego typu materiałów. Istnieją technologie umożliwiające szybką zamianę biomasy, takiej jak osady ściekowe czy odpady z ubojni, w pełnowartościowe nawozy. Innym przykładem ponownego wykorzystania odpadów jest fermentacja zachodząca w biogazowniach. Powstający w jej wyniku poferment może być wykorzystywany jako wysokiej jakości nawóz, dzięki czemu zawarte w nim składniki wracają do przyrody. Może on częściowo zastępować nawozy mineralne, a jego zastosowanie przyczyniać się również do poprawy zatrzymywania wody w glebie.
Wykorzystanie kompostowania i nowoczesnych technologii nawozowych pokazuje, że odpady rolnicze i komunalne nie muszą być uciążliwym balastem. Mogą stać się cennym zasobem, szczególnie w okresie przejściowym, gdy rolnictwo stopniowo przechodzi od wyrzucania odpadów do ich ponownego wykorzystania.
Zadanie współfinansowane z budżetu powiatu krapkowickiego.


Napisz komentarz
Komentarze