Kupił nasiona do szklarni: miały być pomidory. Policjanci znaleźli na działce uprawę konopi
Charakterystyczny zapach zwrócił uwagę krapkowickich policjantów. Na jednym z ogródków działkowych podejrzewali uprawę konopi. 51-letni właściciel przyznał, że wysiał kupione w internecie nasiona. Tłumaczył, że zamawiał je przy okazji nasion pomidorów do szklarni.
Policjanci otrzymali informację o możliwej uprawie konopi na terenie ogródków działkowych. Po sprawdzeniu wskazanego miejsca funkcjonariusze wyczuli charakterystyczną woń.
Mundurowi ustalili właściciela działki oraz osoby, które pomagały w jej utrzymaniu. W trakcie czynności 51-latek przyznał, że kupił przez internet nasiona konopi, a następnie je wysiał i prowadził uprawę.
Jak tłumaczył policjantom, nasiona zamówił przy okazji zakupu nasion pomidorów, które chciał wysadzić w szklarni. Mężczyzna twierdził również, że nie wiedział, iż prowadzenie takiej uprawy może być nielegalne.
Policjanci prowadzą dalsze czynności. Ostateczna kwalifikacja prawna będzie zależała od zgromadzonego materiału dowodowego.
Policja przypomina, że sam zakup nasion nie oznacza automatycznie możliwości ich wysiewu i uprawy. W przypadku roślin, których uprawa może podlegać ograniczeniom prawnym, warto wcześniej sprawdzić obowiązujące przepisy.


Napisz komentarz
Komentarze