MKS Gogolin wciąż czeka na pierwsze domowe punkty. W derbach powiatu Ruch Zdzieszowice nie był dla beniaminka litościwy i po triumfie 2-0 po raz piąty zaksięgował komplet punktów. Ekipę gości do zwycięstwa poprowadził Daniel Rychlewicz, który kilkadziesiąt godzin wcześniej na fotelu trenera „Zdzichów” zastąpił Adriana Pajączkowskiego.
Do sobotniego spotkania obie drużyny przystępowały w zupełnie odmiennych nastrojach. Gospodarze w czterech wcześniejszych meczach na własnym boisku ponieśli komplet porażek, w dodatku chcieli przerwać serię trzech przegranych pojedynków z rzędu. Ruch przyjechał do Gogolina podbudowany dwoma zwycięstwami i dobrą formę chciał potwierdzić w starciu z rywalem „zza miedzy”. Co ciekawe, dwa dni wcześniej doszło do małego „trzęsienia ziemi” w klubie z Rozwadzkiej, bo trenerską ławkę opuścił trener, Adrian Pajączkowski, który skorzystał z oferty „nie do odrzucenia” trzecioligowej Polonii Nysa. Nowa „miotła” w Nysie zrobiła swoje, bo Poloniści w derbach Opolszczyzny sensacyjnie ograli w Kluczborku tamtejszy MKS.
Podobnie było przy Kasztanowej, tyle że już bez sensacji, gdzie w roli pierwszego szkoleniowca zadebiutował Daniel Rychlewicz, pełniący do tej pory rolę asystenta w klubie ze Zdzieszowic. Ten równie dobrze będzie wspominał swój debiut w derbach, bo jego podopieczni wygrali 2-0, choć przez pierwszą połowę mocno męczyli się, by złamać opór gospodarzy. Przed przerwą Gogolinianie mogli pokusić się o otwarcie wyniku, lecz ich dwa szybkie kontrataki i okazje po stałych fragmentach gry nie przyniosły efektu w postaci bramek. Te padły chwilę po przerwie, tyle tylko że zdobyli je Zdzieszowiczanie. W 51.minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Dariusza Zapotocznego najlepiej w szesnastce MKS-u odnalazł się Jakub Pawlak i po jego celnym uderzeniu głową pomarańczowo-czarni mogli fetować prowadzenie. Pod koniec meczu podwyższył je rezerwowy Oleksii Kasian i faworyt wywiózł z miasta Karlika i Karolinki trzy punkty.
Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie]


Napisz komentarz
Komentarze