To nie była kolejna „impreza sportowa dla najmłodszych”, jakich pełno w kalendarzu. W Gogolinie wydarzyło się coś, co mieszkańcy od razu wyczuli: dzieci z dwóch gmin spotkały się nie po to, żeby rywalizować, ale żeby przeżyć coś wspólnie. I to widać było w każdym zakątku hali.
Wszystko rozpisane co do minuty, bo przy takiej liczbie dzieci chaos byłby pewny. Między innymi Walce, Stradunia, Kromołów, Rozkochów, Gogolin, Malnia, Kammionek – każda grupa miała swój rytm, swoje zadania, swoich opiekunów. I choć program wyglądał jak plan treningowy małej reprezentacji, atmosfera była bardziej piknikowa niż sportowa.
W sumie 245 dzieci w jednej turze. Tyle maluchów przewinęło się przez halę w Gogolinie między 9.30 a 12.00. A później drugie tyle. Dla dorosłych to logistyka na poziomie dużego wydarzenia. Dla dzieci – dzień, w którym świat był prosty: biegasz, skaczesz, tańczysz, a na końcu ktoś dorosły wręcza ci medal i mówi, że jesteś świetny.
Medale wręczali Piotr Giecewicz, wiceburmistrz Gogolina oraz Maria Wacław, sekretarz gminy Walce.
![[ZDJĘCIA] Małe igrzyska, wielkie emocje. Przedszkolaki z Gogolina i Walec pokazały, że sport zaczyna się od radości Przedszkolaki z gmin Gogolin i Walce podczas sportowej zabawy na hali Blautów w Gogolinie.](https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xl-zdjecia-male-igrzyska-wielkie-emocje-przedszkolaki-z-gogolina-i-walec-pokazaly-ze-sport-zaczyna-1790771850.jpg)

Napisz komentarz
Komentarze