Skolim należy dziś do najczęściej koncertujących polskich artystów. Sam mówi jednak, że nie traktuje tego tempa jak wyrzeczenia. – To błogosławieństwo i radość, że mogę grać dla ludzi – mówi. W rozmowie z Joanną Bassek opowiada o nowej płycie „96”, powrocie do aktorstwa, spotkaniach z fanami i o tym, dlaczego nawet po kilku koncertach dziennie nie potrafi przejść obok nich obojętnie.
- Skolim, grasz po kilkadziesiąt koncertów miesięcznie, a Twoje utwory błyskawicznie zbierają miliony wyświetleń. Jak ładujesz baterie w takim tempie? Co jest Twoim głównym paliwem na scenie?
- Zdecydowanie uwielbiam rozmawiać z ludźmi i spotykać się z nimi. Robię muzykę dla siebie, dla znajomych, a przy okazji wypuszczam ją w świat i słuchają jej też inni. Przede wszystkim jest to moja obsesja muzyczna, pasja i coś, co naprawdę uwielbiam. Spełniam się w tym. W życiu nie powiedziałbym, że się męczę albo że jest to dla mnie jakieś wyrzeczenie. Wręcz przeciwnie – to błogosławieństwo i ogromna radość, że mogę grać dla ludzi i ich bawić. Chcę dawać ludziom po pracy trochę humoru. Niektórzy już mają dobry humor i jeszcze sobie go poprawią, a inni mają gorszy dzień i przy muzyce mogą na chwilę zapomnieć o problemach dnia codziennego. Największą nagrodą jest dla mnie uśmiech ludzi i to, że przychodzą na koncerty. Tak jak tutaj dzisiaj – mam przyjemność być w sklepie, a sklep jest pełen ludzi i jeszcze stoją przed nim. To naprawdę przepiękna rzecz.
- Twój każdy kolejny kawałek szybko trafia na imprezy i do publiczności. Nad czym obecnie pracujesz? Czym chcesz zaskoczyć fanów?
- W październiku wydaję drugą płytę. Pierwsza nosiła tytuł „Król Latino” i znalazły się na niej między innymi „Wyglądasz idealnie”, „Temperatura”, „Kiss Me Baby” czy „Nie Dzwoń do Mnie Mała”. Teraz wypuszczam płytę „96”, która nawiązuje do mojego rocznika. Będzie miała swoją premierę w październiku i będzie już dostępna w sprzedaży. Wiem, że nie każdy dzisiaj korzysta z odtwarzaczy płyt, ale uważam, że taki krążek fajnie mieć jako pamiątkę. Dla mnie płyta jest też pewnym domknięciem utworów. Na nowym albumie znajdą się również duety, między innymi z Justyną Steczkowską, Blanką i Cleo. Jestem bardzo ciekawy reakcji słuchaczy.
- Wielu fanów pamięta Cię również z ról serialowych. Muzyka wyraźnie zawładnęła jednak Twoim życiem. Zobaczymy Cię jeszcze na planie zdjęciowym?
Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie]


Napisz komentarz
Komentarze