Jubileuszowe wydarzenia rozpoczęły się 2 października. O godz. 9.30 odprawiona została msza święta w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krapkowicach. Następnie odbyła się oficjalna uroczystość oraz program artystyczny przygotowany przez uczniów.
Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. wicemarszałek województwa opolskiego Zuzanna Donath-Kasiura, opolska kurator oświaty Joanna Raźniewska, burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura, zastępca burmistrza Arnold Joszko, przewodniczący Rady Miejskiej w Krapkowicach Ireneusz Żyłka wraz z radnymi, byli i obecni nauczyciele oraz uczniowie.
Był to czas wzruszeń, wspomnień i gorących życzeń dla szkoły, która od 60 lat jest ważną częścią lokalnej społeczności.
„60 lat to piękny, dojrzały wiek”
Podczas uroczystości dyrektor szkoły Joanna Drescher mówiła o wyjątkowym znaczeniu jubileuszu.
– 60 lat to piękny, dojrzały wiek – podkreślała, zwracając uwagę, że przez sześć dekad szkolne mury były świadkami dorastania kolejnych pokoleń, zawierania przyjaźni, rozwijania talentów i realizowania marzeń.
Jak zaznaczyła, historia szkoły jest niczym księga, którą przez lata zapisywali uczniowie, nauczyciele, pracownicy i rodzice. Każdy z sześćdziesięciu roczników pozostawił w niej własny ślad.
Dyrektor przypomniała również ostatnie lata, w tym trudny czas pandemii i nauki zdalnej. Jak podkreśliła, także wtedy społeczność szkoły potrafiła się zmobilizować i wspólnie przejść przez wymagający okres.
Ważnym rozdziałem w najnowszej historii placówki była również przeprowadzona w latach 2019–2022 kompleksowa termomodernizacja. Prace wymagały cierpliwości, ale ich efektem jest odnowiony, nowoczesny i ekologiczny budynek, który stał się jedną z wizytówek szkoły.
Joanna Drescher zwracała także uwagę na współpracę szkoły z przedszkolem. Obie placówki tworzą spójną społeczność, w której dziecko może przejść drogę od pierwszych przedszkolnych doświadczeń aż do ukończenia szkoły podstawowej.
– Siłą naszej szkoły jest ciągłość, stabilność i rodzinna atmosfera, która łączy pokolenia – mówiła dyrektor.
Na zakończenie życzyła całej społeczności kolejnych sukcesów, energii do działania, wzajemnej życzliwości i jedności, a także harmonijnego łączenia tradycji z nowoczesnością.
– Oficjalnie zamykamy piękny rozdział sześćdziesięciolecia i z dumą otwieramy nowy. Wspólnie tworzymy historię, a dla nas wszystkich przyszłość zaczyna się właśnie dziś – podsumowała.
Pamiętali o byłych dyrektorach
Jubileusz był również okazją do przypomnienia osób, które przez lata kierowały szkołą. Szczególne podziękowania skierowano do byłych dyrektorów obecnych podczas uroczystości – Bogusława Tylka i Krystyny Chudali. Otrzymali oni symboliczne kwiaty jako wyraz wdzięczności za lata pracy i wkład w rozwój placówki.
Bo historia szkoły to nie tylko daty i zmieniający się budynek. To przede wszystkim ludzie, którzy przez kolejne dziesięciolecia poświęcali jej swój czas, wiedzę i energię.
Burmistrz wspominał szkołę z kilku perspektyw
O swoich związkach z PSP nr 4 mówił również burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura. Swoje wystąpienie podzielił na cztery odsłony.
Pierwsza była perspektywą burmistrza. Andrzej Kasiura podkreślał, że samorząd, wspólnie z zastępcą burmistrza, pracownikami odpowiedzialnymi za oświatę oraz radnymi, stara się krok po kroku poprawiać warunki nauki i funkcjonowania szkoły. Wspomniał m.in. o termomodernizacji, inwestycjach w infrastrukturę sportową oraz zagospodarowaniu terenów wokół placówki.
Zwrócił także uwagę na pracę nauczycieli i atmosferę panującą w szkole. Życzył, aby kolejne roczniki dzieci trafiały do „Czwóreczki”, a rodzice aktywnie angażowali się w życie placówki.
Druga odsłona była wspomnieniem absolwenta. Burmistrz przywołał swoich nauczycieli, w tym pierwszą wychowawczynię Marię Bujan, która niedawno zmarła, a także Barbarę Przybylską i Sabinę Krawczyk.
Wspominał szkolne lata z uśmiechem, przyznając, że pamięta przede wszystkim dobre rzeczy, choć wśród wspomnień znalazło się również kilka bardziej niecodziennych historii, jak choćby wybite szyby w okolicy boiska.
Podkreślał, że nauczyciele nie tylko przekazywali wiedzę, ale czasem również potrafili odpowiednio pokierować młodym człowiekiem i uchronić go przed niewłaściwymi wyborami.
Trzecia perspektywa to ojciec trojga dzieci, również absolwentów tej szkoły. Andrzej Kasiura opowiedział o drodze edukacyjnej swoich dzieci – Ani, która jest pracownikiem naukowym Uniwersytetu Wrocławskiego, Krzysztofa, pracującego w bibliotece w Opolu, oraz Aleksandra, absolwenta szkoły, który obecnie jest uczniem Technikum Elektrycznego.
Jak podkreślił, szkoła podstawowa daje młodym ludziom fundament, na którym później mogą budować swoją dalszą edukację i dorosłe życie.
Czwarta odsłona była już bardziej osobista – burmistrz mówił jako mąż nauczycielki, która rozpoczęła swoje życie zawodowe właśnie w tej placówce oraz w samych Krapkowicach. Jak zauważył z uśmiechem, najwyraźniej dobrze się tutaj zadomowiła.
Andrzej Kasiura podziękował całej społeczności szkoły za pracę na rzecz dzieci, rodziców i mieszkańców gminy.
„Najważniejsi są ludzie”
Do jubileuszowej społeczności zwróciła się także kurator oświaty Joanna Raźniewska. Swoje wystąpienie rozpoczęła od nawiązania do patrona szkoły – Jana Brzechwy i żartu pochodzącego z jego twórczości. Zapytała obecnych, jaki jest dzień. Z publiczności padło: „Piątek!”. Kurator odparła: „Dzień dobry!”, czym wywołała uśmiech i brawa zgromadzonych.
W dalszej części podkreślała jednak, że choć ważne są miejsce, budynek i jego historia, to najważniejsi pozostają ludzie – ci, którzy tworzyli szkołę w przeszłości, i ci, którzy robią to dzisiaj.
Zwracając się do najmłodszych, mówiła, że ich codziennością są dziś szkoła, nauczyciele, rówieśnicy i rodzice. Jednocześnie są oni częścią większej historii – sześćdziesięciu lat tradycji i doświadczeń kolejnych pokoleń.
Nie zabrakło również odniesień do patrona szkoły. Joanna Raźniewska przywołała „Akademię Pana Kleksa”, wskazując na jej przesłanie związane z radosnym poznawaniem świata, współpracą, wzajemnym szacunkiem i byciem razem.
W swoim wystąpieniu przypomniała również wojenne losy Jana Brzechwy i jego doświadczenia z tego okresu.
Najważniejszym przesłaniem jej wystąpienia była jednak wartość drugiego człowieka. Podkreślała znaczenie dobrych ludzi, których spotykamy na swojej drodze, oraz tego, by samemu być dobrym dla innych.
– Człowiek i serce – to właśnie te wartości mocno wybrzmiały w jej słowach.
Na zakończenie pogratulowała szkole pięknego jubileuszu i podkreśliła, że udział w obchodach 60-lecia jest dla niej zaszczytem.
„Witajcie w naszej bajce”
Wyjątkowym akcentem jubileuszowej uroczystości był występ uczniów, którzy przygotowali program artystyczny „Witajcie w naszej bajce”. Nie mogło być inaczej – skoro patronem szkoły jest Jan Brzechwa, jego twórczość stała się naturalnym punktem odniesienia dla jubileuszowego przedstawienia.
Uczniowie zaprezentowali krótką opowieść o ostatnich 60 latach szkoły, łącząc historię placówki z twórczością jej patrona. Na scenie pojawiły się piosenki oparte na wierszach Brzechwy oraz utwory znane z filmu „Akademia Pana Kleksa”.
Było kolorowo, muzycznie i z dużą dawką szkolnego humoru. Młodzi artyści pokazali, że historia szkoły może być opowiadana nie tylko słowami, ale również poprzez muzykę, scenę i wspólną zabawę.
„Ale to już było”, „Sto lat” i jubileuszowy tort
Po występie przyszedł czas na kolejne wyjątkowe chwile. Wszyscy zgromadzeni wspólnie zaśpiewali „Ale to już było”, a następnie w sali rozbrzmiało tradycyjne „Sto lat”.
Chwilę później pojawił się jubileuszowy tort z płonącymi racami-świeczkami. Było odświętnie, radośnie i bardzo rodzinnie. Kulminację tego momentu podkreśliło efektowne konfetti.
Była to chwila, w której wspomnienia sześciu dekad spotkały się z radością z tego, co dzieje się w szkole dzisiaj.
Drzewko pamięci na 60-lecie szkoły
Po jubileuszowym torcie przyszedł czas na symboliczny gest, który w szczególny sposób połączył przeszłość z przyszłością.
Przed budynkiem szkoły burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura i dyrektor Joanna Drescher wspólnie posadzili drzewko pamięci.
To żywy symbol sześćdziesięciu lat historii placówki i wszystkich pokoleń, które przez ten czas ją tworzyły – uczniów, nauczycieli, pracowników, rodziców i przyjaciół szkoły.
„Drzewko pamięci posadzone z okazji 60-lecia szkoły. Niech przypomina o pokoleniach, które tworzyły historię naszej szkoły” – takie przesłanie towarzyszyło temu wydarzeniu.
Drzewo będzie rosło wraz z kolejnymi rocznikami uczniów, przypominając, że każda generacja zostawia po sobie ślad i dopisuje własny rozdział do historii „Czwóreczki”.
Sześćdziesiąt lat wspólnej historii
Jubileusz PSP nr 4 im. Jana Brzechwy był więc nie tylko okazją do spojrzenia wstecz. Był przede wszystkim spotkaniem ludzi związanych ze szkołą na różnych etapach jej historii.
Dla jednych była to okazja do powrotu do wspomnień z dzieciństwa, dla innych – możliwość podziękowania nauczycielom i pracownikom, a dla obecnych uczniów – lekcja historii ich własnej szkoły.
Zmieniały się kolejne roczniki, nauczyciele, wyposażenie i sam budynek. Szkoła przeszła również ważne przemiany, w tym kompleksową termomodernizację. Nie zmieniło się jednak to, co stanowi o jej największej wartości – ludzie i tworzona przez nich wspólnota.
Jubileusz jeszcze się nie kończy
Obchody 60-lecia zostały zaplanowane na dwa dni. Po oficjalnej uroczystości przyszedł czas na kolejne wydarzenie – 3 października o godz. 14.00 odbędzie się jubileuszowy piknik dla społeczności szkolnej, absolwentów, uczniów, rodziców i przyjaciół szkoły.
Będzie to kolejna okazja do spotkania, rozmów, wspomnień i wspólnego świętowania.
Hasło jubileuszowych obchodów brzmi:
„Razem twórzmy historię!”
I właśnie ono najlepiej oddaje charakter 60-lecia PSP nr 4 w Krapkowicach. Bo historia szkoły nie została zamknięta w kronikach i na starych fotografiach. Tworzyli ją ci, którzy byli tutaj przed laty, tworzą ją obecni nauczyciele, uczniowie i rodzice, a kolejne rozdziały dopiszą przyszłe pokolenia.


Napisz komentarz
Komentarze