Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
poniedziałek, 5 października 2026 13:51
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
HISTORIA KOLARSTWA W GMINIE WALCE

Z Walec na igrzyska olimpijskie. Tak rodziła się kolarska historia regionu

W Walcach przez lata trenowali kolarze, którzy później trafiali do kadry Polski, zdobywali medale mistrzostw kraju, startowali za granicą, a jeden z nich pojechał na igrzyska olimpijskie w Seulu w 1988 roku. Jerzy Śliwiński, jeden z twórców lokalnej kolarskiej historii, wspomina początki grupy, wielkie sukcesy zawodników, zmiany w sprzęcie i czasy, gdy wyścigi kolarskie przyciągały całe społeczności. Dziś największym wyzwaniem jest znalezienie młodych, którzy będą chcieli tę tradycję kontynuować.
Kolarze z Walec podczas zawodów kolarskich – historia lokalnego kolarstwa i sportowych sukcesów

Walczyli na szosach Polski, startowali za granicą, a jeden z zawodników z lokalnego środowiska pojechał na igrzyska olimpijskie w Seulu. W Walcach przez lata rozwijało się kolarstwo, które wychowało reprezentantów kraju i przyciągało zawodników z całego regionu. Dziś Jerzy Śliwiński, jeden z twórców tej historii, mówi o sukcesach, zmianach w sporcie i coraz trudniejszym poszukiwaniu następców.

Od klubu piłkarskiego do kolarskiej grupy
Początki rozwoju kolarstwa w gminie Walce sięgają 1975 roku. Wtedy założono klub piłkarski, który z czasem przerodził się w kolarski. Sprzęt był wówczas znacznie prostszy niż dziś, a zawodnicy ścigali się na zwykłych rowerach.
- Trenerem był wtedy Hubert Sylwester – mówi Jerzy Śliwiński, były kolarz i organizator wydarzeń kolarskich w Walcach. - Razem z nim zakładaliśmy pierwszą grupę i organizowaliśmy pierwsze starty w wyścigach. Na początku jeździliśmy na zwykłych, ciężkich rowerach. Były Huragany, później pojawiły się Jaguary i sprzęt zaczął się poprawiać. Pierwszymi kolarzami w Walcach byli bracia Józef i Karol Dzugaj. Józef był bardzo mocnym zawodnikiem w wyścigach górskich. Startował między innymi w etapowym wyścigu w Rumunii, który odbywał się w trudnych, górskich warunkach. Był jednym z trzech Polaków, którzy ukończyli ten wyścig.
Rozwój grupy opierał się nie tylko na zawodnikach, lecz także na zaangażowaniu mieszkańców i lokalnych instytucji. Po kilku latach do inicjatywy dołączyli kolejni młodzi ludzie, wśród nich Werner Pietrzyk. Szukali porad dotyczących kolarstwa i możliwości uprawiania tego sportu. Z czasem grupa rosła. Liczyła około dziesięciu zawodników, a później nawet dwudziestu, którzy trenowali i startowali w zawodach na terenie województwa opolskiego. W regionie organizowano również od trzech do pięciu wydarzeń kolarskich rocznie.
Z Walec do kadry Polski
W kolejnych latach do czołówki województwa należeli między innymi Werner Knychas z Walec, Joachim Bota ze Straduni, Jerzy Pośpiech z Walec i Krystian Pawełczyk z Walec. Później przyszła pora na braci Kazana - Edwarda i Zbigniewa. Edward był wicemistrzem Polski juniorów w wyścigu szosowym na 110 kilometrów w Szczecinie. Obaj byli członkami kadry narodowej. Kilku innych członków również odnosiło sukcesy: Robert Polanik był uczestnikiem mistrzostw świata w Bergamo we Włoszech i górskim mistrzem Polski juniorów, Jan Magosz był wielokrotnym medalistą mistrzostw Polski na szosie i torze a Krzysztof Opala był olimpijczykiem z Seulu w 1988 roku. Byli też inni zawodnicy, którzy dochodzili do czołowych miejsc na mistrzostwach Polski i później startowali na dużych, międzynarodowych imprezach.

Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie]


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Andrzej Grabowski Treść komentarza: Piętnaście miesięcy na ekrany, bariery i odwodnienie na takim odci***u to u GDDKiA dość standardowy harmonogram, choć w praktyce najwięcej zależy od terminowych dostaw paneli akustycznych. W Mimirze widać teraz kilka podobnych otwarć w opolskim - https://mimira.eu/przetargi/wojewodztwa/opolskie pokazuje jak inni zamawiajacy w regionie rozkładają takie terminy. Zastanawiam się, czy na etapie wyjaśnień ktoś zapyta o zakres wymiany już istniejących zabezpieczeń przy Odrowążu i Malni. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 08:27 Źródło komentarza: Wreszcie będzie ciszej przy A4. GDDKiA ogłosiła przetarg na ekrany akustyczne Autor komentarza: Nacjonalista Treść komentarza: Na wiejskiej hanuka,w żyrowej october zarąbista ta Polska Data dodania komentarza: 26.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Brak w nocy lotnej policji powoduje że mogą szaleć Data dodania komentarza: 25.09.2026, 06:50 Źródło komentarza: Nocne „rajdy” w Krapkowicach. Mieszkaniec wskazuje kolejną ulicę: „Aż strach wyjść na ulicę” Autor komentarza: XYZ Treść komentarza: Stop Grażynokracji Data dodania komentarza: 23.09.2026, 15:35 Źródło komentarza: Co napędza lokalną społeczność? W Gogolinie rozmawiali o pomysłach, współpracy i sile mieszkańców Autor komentarza: Pan Marcin Treść komentarza: Proceder nie odbywa się wyłącznie w nocy, w dzień można także zauważyć kilka samochodów które jeżdżą sobie poprostu od ronda przy Mc do ronda w gogoline, przyspieszając, wyprzedzając na 3 i na pasach przy dużym ryku silnika. Ktoś poprostu nie ma co robić z wolnym czasem i to tak sobię jeżdżą. Mogę wypisać kilka rejestracji, ale z drugiej strony to co to zmieni??? Data dodania komentarza: 20.09.2026, 10:01 Źródło komentarza: Nocne rajdy w Krapkowicach. Kolejna mieszkanka zabrała głos, jest też apel do policji Autor komentarza: Miastoczeka Treść komentarza: Zamiast takich extra wydarzeń warto szukać inwestorów, aby młodzi ze Zdzieszowice nie uciekali......Czekamy na obiecaną pracę dla młodych i jaka nowe zakłady pracy. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 15:29 Źródło komentarza: Burmistrz Zdzieszowic stanął do sportowego pojedynku z radnym. Spotkali się na trasie w Oleszce
Reklama
Reklama
Reklama