Nie ślady opon, nie kamery monitoringu, lecz… aluminiowa puszka po ulubionym piwie pomogła policji z Krapkowic w ujęciu sprawców kradzieży samochodu i elektronarzędzi o łącznej wartości blisko 90 tysięcy złotych. Trop okazał się tak charakterystyczny, że nie trzeba było długo szukać winnych. Sprawcy? Znani mundurowym i – co ciekawe – jeden z nich to były pracownik okradzionej firmy.