Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 29 maja 2026 19:44
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Reklama https://opolskielll.pl/
Sto lat OSP Obrowiec – historia straży, która rosła razem ze swoją wsią

100‑lecie OSP Obrowiec. Od Związków Sikawkowych po nowoczesną jednostkę KSRG – niezwykła historia straży

Dokładnie sto lat temu w Obrowcu powstała Ochotnicza Straż Pożarna – wówczas „Freiwillige Feuerwehr”. Jubileusz to okazja, by prześledzić drogę, jaką przeszła jednostka: od średniowiecznych metod gaszenia ognia, przez Związki Sikawkowe XIX wieku, aż po współczesną, wyszkoloną i wyposażoną OSP działającą w Krajowym Systemie Ratowniczo‑Gaśniczym.
Historyczna fotografia strażaków z Obrowca w mundurach z lat 30. XX wieku

Autor: archiwum OSP Obrowiec

Setna rocznica to moment szczególny - nie tylko dla samych druhów, ale dla całej lokalnej społeczności. Z tej okazji sięgamy w przeszłość, by pokazać, jak przez sto lat zmieniała się obrowiecka straż, jak reagowano na pożary, powodzie i inne nieszczęścia oraz w jaki sposób mieszkańcy angażowali się w budowę remizy i zakup sprzętu. Poniższy artykuł to historyczny rys jednostki - od pierwszych Związków Sikawkowych, przez utworzenie Straży Ogniowej w 1926 roku, aż po współczesność. Dokładnie 100 lat temu w Obrowcu założono Ochotniczą Straż Pożarną, która wówczas nosiła urzędową nazwę „Freiwillige Feuerwehr”. Było to bardzo ważne wydarzenie w dziejach tej miejscowości.

Historia sięgająca średniowiecza
Trzeba podkreślić, że tej istniejącej od średniowiecza wsi zagrażały różne nieszczęścia, w tym pożary. Dlatego ochrona przed takimi zdarzeniami od dawna była niezmiernie ważna dla mieszkańców. Domy w Obrowcu początkowo kryte były strzechą, a zabudowa centrum wsi - gęsta. W razie pożaru ogień szybko przenosił się z jednego budynku na sąsiednie. Obowiązki w zakresie przeciwdziałania pożarom i ich gaszenia w dalekiej przeszłości spoczywały przede wszystkim na sołtysie oraz na właścicielu obszaru dworskiego i zamku. Istniały różne wytyczne. Między innymi już dawno zalecano tworzenie zbiorników z wodą, najlepiej w pobliżu zwartej zabudowy wiejskiej. Prawdopodobnie w realizacji tego celu, co najmniej cztery wieki temu, spiętrzono wodę płynącej Strugi i utworzono w środku wsi staw, by zapewnić wodę na wypadek pożaru. Przy stawie zbudowano młyn wodny. Wodę ze stawu wożono do ognia w beczkach. Pierwszy sprzęt to wiadra, łopaty i bosaki.

Urzędowe zarządzenia i obowiązki mieszkańców
Jedno z pierwszych szczegółowych zarządzeń władz w zakresie ochrony przeciwpożarowej ukazało się w 1822 roku. W „Dzienniku Urzędowym Rejencji Opolskiej” („Amts-Blatt”) opublikowano je w dwóch językach - po niemiecku i po polsku - aby wszyscy zrozumieli i zastosowali się do nałożonych obowiązków. W szczególności dotyczyło to sołtysów i właścicieli obszarów dworskich. Między innymi określono obowiązek powołania przez zebranie wiejskie stróża z trąbką, który nocą czuwał nad bezpieczeństwem mieszkańców. Określono też sposoby alarmowania, dostarczania wody oraz działania zmierzające do ograniczenia skutków pożarów. Zarządzenie z 1822 roku było bardzo szczegółowe.
Dodajmy, że do udziału w gaszeniu pożaru zobowiązani byli mieszkańcy, którzy mieli się udać w to miejsce z własnym wiadrem. Istniał też obowiązek sołtysa lub właściciela obszaru dworskiego powiadomienia o pożarze władz powiatowych. W przypadku Obrowca był to starosta w Strzelcach Opolskich. Niedopełnienie tego obowiązku groziło odpowiedzialnością. Jako ciekawostkę (w dobie dzisiejszego szybkiego przepływu informacji) warto przytoczyć dokładną treść przepisu z 1822 roku dotyczącego tej kwestii: „Paragraf 113. Każde nieszczęście ogniowe landratowi oznajmione być musi przez konnego posłańca”.

Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie] 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ewelina Treść komentarza: Jak się źle gospodaruje to brakuje pieniędzy. Dla mniejszości niemieckiej pieniądze burmistrz znajdzie, na gazety wspierające mniejszość także pieniądze znajdzie a dla dzieci i młodzieży nie ma bo jego dzieci z tego nie korzystają. Wystarczy popatrzeć jak dynamicznie rozwijają się inne miejscowości. Słabego mamy burmistrza co zrobić. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 22:20 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: Petro Treść komentarza: Kiedyś to było życie w tym parku,teraz to tylko internet najlepiej od razu do mózgów zainstalować Data dodania komentarza: 28.05.2026, 11:44 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Mówili nam: będzie tani prąd z wiatraków i ze słońca. A mamy najdroższy prąd nie tyle w Europie co na świecie. Mówili nam: segreguj śmieci - będzie ekologicznie i tanio. Mamy bardzo drogie śmieci i co tydzień stoimy w kolejce do butelkomatu. Precz z eko- terroryzmem. Precz z UE!!! Data dodania komentarza: 25.05.2026, 16:41 Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca? Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Zuziu,bardzo często o Tobie myślę. Smutno mi bardzo . Leć Motylku tam,gdzie powinno być już dobrze i bez bólu. Data dodania komentarza: 24.05.2026, 21:08 Źródło komentarza: Żegnaj, nasza Zuziu… Autor komentarza: Czytelnik Treść komentarza: Przepraszam, ale jak można być tak naiwnym? Już samo kliknięcie w podejrzany li*** jest wyrazem skrajnej głupoty, a jeszcze późniejsze wykonanie przelewów na jakieś konta? Data dodania komentarza: 20.05.2026, 12:39 Źródło komentarza: Sprzedawał felgi w sieci. Stracił ponad 37 tys. zł po jednym kliknięciu Autor komentarza: Stanisław Treść komentarza: Często przejeżdżam autostradą A 4 i zastanawiam się jakie znaczenie ma ta kapliczka ponieważ zawsze ktoś tam jest, często widuję tam ludzi młodych, dzisiaj przez przypadek z katowickiej telewizji regionalnej dowiedziałem się tego co mnie tak ciekawiło odnośnie tej kapliczki, za co serdecznie dziękuję , przy najbliższej okazji postaram się to miejsce odwiedzić. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 17:00 Źródło komentarza: Cudowna kapliczka na bagnach
Reklama
Reklama
Reklama