Deszcz, burze i kilkadziesiąt minut niepewności nie zdołały popsuć jednego z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń tego lata w Gogolinie. Mimo kapryśnej pogody stadion wypełnił się fanami, którzy cierpliwie czekali na koncerty Trzech Króli i Oskara Cymsa. Gdy artyści w końcu pojawili się na scenie, publiczność pokazała, że warto było wytrwać.
Piątkowy wieczór (17 lipca) w Gogolinie miał należeć do muzyki i dobrej zabawy. Choć pogoda od początku nie rozpieszczała, mieszkańcy i goście z całego regionu nie dali się zniechęcić. Nad miastem przechodziły kolejne fronty burzowe, a organizatorzy ze względów bezpieczeństwa byli zmuszeni czasowo wstrzymać koncerty.
Przez dłuższą chwilę nie było wiadomo, czy występy w ogóle się odbędą. Nad stadionem zbierały się ciemne chmury, padał ulewny deszcz, a sytuacja pogodowa była na bieżąco monitorowana.
Mimo to setki fanów nie opuszczały terenu imprezy. Wielu z nich czekało przy wejściu już od godzin porannych, licząc na spotkanie z ulubionymi artystami.
Koncerty rozpoczęły się z opóźnieniem, ale emocji nie brakowało
Kiedy pogoda w końcu pozwoliła wznowić wydarzenie, atmosfera błyskawicznie zrobiła się gorąca. Na scenie pojawił się zespół Trzech Króli, który od pierwszych utworów porwał publiczność do wspólnej zabawy. Chwilę później przed fanami wystąpił Oskar Cyms, jeden z najpopularniejszych młodych wokalistów w Polsce.
Choć koncerty rozpoczęły się z opóźnieniem, publiczność wynagrodziła artystom i organizatorom cierpliwość gromkimi brawami oraz wspólnym śpiewem. Deszcz nie przeszkodził w stworzeniu wyjątkowej atmosfery.
Pogoda nie wygrała z dobrą zabawą
Tegoroczna odsłona Lata na Maxxxa z RMF MAXX pokazała, że nawet ulewa nie jest w stanie zatrzymać mieszkańców regionu, gdy na scenie pojawiają się największe muzyczne gwiazdy. Pomimo trudnych warunków organizatorzy doprowadzili wydarzenie do szczęśliwego finału, a uczestnicy zgodnie podkreślali, że było warto czekać.
To był wieczór pełen emocji – od niepewności związanej z pogodą po ogromną radość, gdy pierwsze dźwięki wybrzmiały ze sceny.
To jeszcze nie koniec muzycznych emocji
Akcja Lato na Maxxxa trwa w Gogolinie również w sobotę. Na uczestników czekają animacje dla najmłodszych, występy Opole Youth Choir i Fausti, a wieczorem koncert Grzegorza Hyżego oraz impreza z DJ SEE.
Jeśli pogoda pozwoli, przed mieszkańcami i gośćmi regionu kolejny dzień pełen muzyki, zabawy i wakacyjnej atmosfery.
![[ZDJĘCIA] Lało jak z cebra, ale nikt nie odpuszczał. Tłumy bawiły się w Gogolinie podczas „Lata na Maxxxa” Oskar Cyms podczas koncertu Lata na Maxxxa z RMF MAXX w Gogolinie. Tłumy fanów bawią się pod sceną mimo wcześniejszej burzy i opóźnienia wydarzenia.](https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/xl-zdjecia-lalo-jak-z-cebra-ale-nikt-nie-odpuszczal-tlumy-bawily-sie-w-gogolinie-podczas-lata-na-m-1784386047.png)

Napisz komentarz
Komentarze