– Wilk! – taki okrzyk w świetlicy w Brożcu nikogo nie przestraszył. Wręcz przeciwnie. Gdy do sali wkroczyli Czerwony Kapturek i Wilk, dzieci wybuchły śmiechem i od razu dały się porwać do wspólnej zabawy. Tak wyglądała tegoroczna Noc Baśni, która zgromadziła 15 najmłodszych mieszkańców gminy Walce.
Zamiast ekranów telefonów były farby, papier i książki. Zamiast kolejnego wieczoru przed telewizorem – wspólne czytanie, teatr Kamishibai i noc spędzona w gronie rówieśników.
Spotkanie rozpoczęło się od wspólnej kolacji z owocami i lemoniadą. Potem dzieci podzieliły się na grupy i przygotowały plakaty potrzebne do przedstawienia w japońskim teatrze obrazkowym Kamishibai.
Największym wydarzeniem wieczoru było wspólne czytanie „Czerwonego Kapturka”. Bajkę przeczytał przewodniczący Rady Sołeckiej Brożca Henryk Szczęśniak, a dzieci nie były tylko słuchaczami. Aktywnie uczestniczyły w opowieści, pokazując przygotowane wcześniej ilustracje i symbole do kolejnych fragmentów historii.
A potem wydarzyło się to, na co wszyscy czekali. W sali pojawili się... Czerwony Kapturek i Wilk. Były zabawy, konkursy i mnóstwo śmiechu. Emocji nie brakowało, choć tym razem wilk okazał się znacznie bardziej przyjazny niż w znanej baśni.
To tylko część artykułu... Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie]


Napisz komentarz
Komentarze