Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 lipca 2026 02:33
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Koniec wielomiesięcznego sporu w Krapkowicach?

Po miesiącach sporów jest plan dla Sadów. Radni podjęli kluczową decyzję

Krapkowiccy radni uchwalili miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla osiedla Sady. Dokument ma zakończyć wielomiesięczny konflikt dotyczący sprzedaży gruntów i planowanej budowy nowych bloków, a także zabezpieczyć interesy mieszkańców i infrastrukturę osiedla.
Osiedle Sady w Krapkowicach z blokami mieszkalnymi i terenami przeznaczonymi pod nową zabudowę, objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

Autor: Łukasz Winkler/ Gmina Krapkowice

Jedna z najgłośniejszych spraw ostatnich miesięcy w Krapkowicach doczekała się finału na forum Rady Miejskiej. Po miesiącach konsultacji, spotkań i negocjacji krapkowiccy radni uchwalili miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla terenów na osiedlu Sady. Dokument ma zabezpieczyć interesy mieszkańców po sprzedaży części gruntów przez Spółdzielnię Mieszkaniową „Zjednoczenie” prywatnemu deweloperowi, który docelowo chce postawić w tym miejscu cztery bloki mieszkalne.

Przypomnijmy, że o sprawie jako pierwszy i jedyny poinformował „Tygodnik Krapkowicki”, który od lipca ubiegłego roku szczegółowo relacjonuje rozwój wydarzeń. W artykułach „Sprzedali nasze chodniki i parkingi”, „Kompromis pod presją? Burzliwe spotkanie na Sadach” oraz „Sady wciąż bez porozumienia” opisywaliśmy kulisy transakcji, która zaskoczyła mieszkańców, a także problemy, jakie uwidoczniły się po przejęciu gruntów przez dewelopera.

Sprzedaż, która wywołała niepokój
Na początku 2025 roku Spółdzielnia Mieszkaniowa „Zjednoczenie” sprzedała lokalnemu deweloperowi część terenów na osiedlu Sady. O fakcie tym lokatorzy dowiedzieli się dopiero kilka miesięcy później. Wówczas mieszkańcy rozpoczęli szczegółowe analizy stanu prawnego działek, a wyniki mocno ich zaniepokoiły.

Prywatny inwestor przejął działki ciągnące się od strony lasu wzdłuż bloków nr 9, 8, 5, 4 i 3. Problem pojawił się, gdy okazało się, że w granicach sprzedanych nieruchomości znalazły się elementy istniejącej infrastruktury przyległe do bloków mieszkalnych, w tym miejsca postojowe i zatoczka dla służb ratunkowych pomiędzy blokami 8 i 5, chodnik łączący bloki 5 i 4 oraz tereny od lat wykorzystywane przez mieszkańców kilku budynków jako parkingi, czy też dojazdy przeciwpożarowe. W jednym przypadku granica działki przebiegała zaledwie kilkanaście centymetrów od wyjścia z klatki schodowej, co mogłoby utrudniać codzienne funkcjonowanie mieszkańców.

O tym fakcie mieszkańcy niezwłocznie poinformowali władze Krapkowic oraz radnych zabierając głos na jednej z zeszłorocznych sesji Rady Miejskiej.

Gmina weszła w rolę mediatora
Latem 2025 roku, po sygnałach od mieszkańców oraz nagłośnieniu sprawy w „Tygodniku Krapkowickim”, interwencję podjął burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura. Mimo że gmina formalnie nie uczestniczyła w transakcji,  włodarz rozpoczął rozmowy ze spółdzielnią i deweloperem w poszukiwaniu rozwiązania tej sytuacji.

Spotkanie przyniosło efekty w postaci wypracowania koncepcji mającej zabezpieczyć interesy mieszkańców. Strony uzgodniły, że na części działek zakupionych przez dewelopera powstanie droga publiczna, a istniejąca infrastruktura – w tym chodniki – zostanie zachowana. Uzgodniono również odejście od kuriozalnego przebiegu granicy działki, która w przypadku bloku nr 4 znajdowała się tuż przy wyjściu z klatki schodowej.

Następnie rozpoczęły się prace nad przygotowaniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla. Towarzyszył im długi i szeroko zakrojony proces konsultacji społecznych. Najpierw, we wrześniu 2025 roku, odbyło się spotkanie nieformalne z ponad setką mieszkańców, a następnie przeprowadzono dwa etapy konsultacji związanych z opracowaniem planu – w lutym i kwietniu 2026 roku. Jak podkreślał podczas majowej nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej burmistrz Krapkowic, Andrzej Kasiura, skala tych konsultacji była bezprecedensowa.

– Nie pamiętam takiego planu zagospodarowania przestrzennego, który byłby tak szeroko omawiany i konsultowany, mocno dyskutowany. Kilka razy spotykaliśmy się jako rada miejska, komisje, a także odbyliśmy trzy szerokie spotkania z mieszkańcami – mówił włodarz.

W pierwszym etapie konsultacji wpłynęło 13 pism zawierających 64 uwagi. Burmistrz uwzględnił 21 z nich, 1 uwagę częściowo a 42 odrzucił. W drugim etapie mieszkańcy złożyli 11 pism zawierających 23 uwagi szczegółowe. Cztery zostały uwzględnione, natomiast dziewiętnaście odrzucono. Jak argumentowano, część odrzuconych uwag dotyczyła postulatów zgłaszanych już wcześniej lub kwestii wykraczających poza zakres prac nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. 

Nad nieuwzględnionymi uwagami pochylili się radni podczas nadzwyczajnej sesji 27 maja. Ostatecznie podzielili stanowisko burmistrza i odrzucili wskazane przez urzędników uwagi mieszkańców.

– Ten plan został przeanalizowany w każdy możliwy sposób. Zdajemy sobie sprawę, że nie zadowala wszystkich, ale żaden plan (przyp. red. zagospodarowania przestrzennego) nie zadowala wszystkich. Staraliśmy się, aby był on jak najbardziej dogodny zarówno dla mieszkańców, jak i właścicieli terenu – podkreślał Andrzej Kasiura.

Droga ma oddzielić stare i nowe osiedle
Najważniejszym elementem przyjętego planu jest wyznaczenie nowej drogi publicznej, która będzie oddzielać istniejące osiedle od terenów przeznaczonych pod nową zabudowę mieszkaniową.

Ostatecznie droga ma rozpoczynać się przy Alei Jana Pawła II (...)

To tylko część artykułu... Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie] 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kruk75 Treść komentarza: Ciekawe czy można by przyjąć założenie, że w tym miejscu przez cały czas była ciągłość osadnicza. Wtedy wychodziłoby, że Chorula ma 3000 lat - fascynująca ewentualność. Data dodania komentarza: 17.07.2026, 21:01 Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Koparka odsłoniła cmentarz sprzed 3000 lat. Sensacyjne odkrycie w Choruli Autor komentarza: kruk75 Treść komentarza: Ciekawe czy można by przyjąć założenie, że w tym miejscu przez cały czas była ciągłość osadnicza. Wtedy wychodziłoby, że Chorula ma 3000 lat - fascynująca ewentualność. Data dodania komentarza: 17.07.2026, 21:00 Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Koparka odsłoniła cmentarz sprzed 3000 lat. Sensacyjne odkrycie w Choruli Autor komentarza: Rygoł Treść komentarza: No i przegrali z unią tacy mistrzowie Data dodania komentarza: 17.07.2026, 18:28 Źródło komentarza: MKS II Gogolin w klasie A! Niesamowity sezon, 125 goli i drużyna, jakiej jeszcze nie było Autor komentarza: Olo Treść komentarza: Co z tego jak rowerzyści i tak będą jeździć po drodze bo tak im wygodniej Data dodania komentarza: 16.07.2026, 11:48 Źródło komentarza: Po latach papierologii ruszy budowa ścieżki Otmęt–Gogolin! PKP, wojsko i wojna wstrzymały inwestycję na 2 lata Autor komentarza: admin Treść komentarza: wiadomo kto to był lub skąd ? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:18 Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Śmiertelne potrącenie na linii kolejowej Górażdże–Przywory Autor komentarza: Kolo Treść komentarza: Dlaczego nie ma zdjęć z Sabine? Data dodania komentarza: 12.07.2026, 05:17 Źródło komentarza: W Kędzierzynie‑Koźlu otwarto składowisko na 500 tys. ton odpadów! Gmina Zdzieszowice wśród beneficjentów
Reklama
Reklama
Reklama