Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 14:16
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/
Reklama https://ebo.opolskie.pl/

Boją się katastrofy

W przeznaczonej do rozbiórki ruderze przy ulicy Rybackiej w Krapkowicach zadekowali się bezdomni, ludzie znoszą też tam góry śmieci przeróżnego sortu. Sąsiedzi są zaniepokojeni: obawiają się, że tam może dojść do zaprószenia ognia, może też być tak, że pod ciężarem tych wszystkich odpadów strop się zawali. Oby nie doszło do tragedii…
Boją się katastrofy

Autor: czytelnik

Z interwencją w tej sprawie zwrócili się do redakcji „Tygodnika Krapkowickiego” mieszkańcy pobliskich budynków:

- To nieciekawe sąsiedztwo, a ostatnio zrobiło się jeszcze bardziej nieciekawie, boimy się nawet przechodzić tamtędy, bo osoby które tam pomieszkują i przychodzą na imprezy, są pod wpływem różnych używek i mogą być niebezpieczne – mówi mieszkanka Krapkowic (dane zastrzeżone do wiadomości redakcji). - Boimy się, że którejś nocy obudzi nas pożar. Takie sytuacje przecież wciąż się zdarzają, że bezdomni zaprószają ogień, tak było w budynku na Staszica czy w starym szpitalu i to wielokrotnie. Albo po prostu ten budynek się zawali i zabije te osoby. Są tam tabliczki o zakazie wstępu, że budynek grozi zawaleniem, ale dzicy lokatorzy nic sobie z nich nie robią. Byłam tam zobaczyć w środku i ogarnęła mnie zgroza: wszystko zawalone jest śmieciami: stare kanapy, fotele, bojlery, odpady po remontach, sterty papierów i po prostu worki z zapakowanymi śmieciami. To wygląda tak, jakby nie tylko bezdomni znosili tam różne graty, ale również inni ludzie pozbywali się tam śmieci zamiast jechać na PSZOK. Może jak „Tygodnik” nagłośni tę sprawę, ktoś się zainteresuje tym miejscem i je skutecznie zabezpieczy, zanim będzie za późno?

Interwencję przekazaliśmy krapkowickiej straży miejskiej, która od razu wdrożyła działania. To co opisywała nasza czytelniczka, potwierdziło się:

- Byliśmy na miejscu parokrotnie, jednakże nie zastaliśmy tam dzikich lokatorów (straż miejska pracuje tylko do godziny 15.00, a bezdomni przebywają tam głównie wieczorami i nocą – przyp. red.), faktycznie wygląda to tak, jakby ktoś tam pomieszkiwał i jest dużo nagromadzonych śmieci– mówi Tomasz Bordak ze straży miejskiej w Krapkowicach...

Szczegóły i więcej informacji z powiatu krapkowickiego w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 23 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama