Krapkowicki magistrat przekazał szczegółowe informacje w tej sprawie w środę, 15 kwietnia. Dla większości mieszkańców najważniejsza zmiana to wysokość miesięcznej opłaty. Osoby, które segregują odpady, zapłacą 38 zł od osoby. W większych gospodarstwach domowych obowiązywać będzie niższa stawka – od szóstej osoby jest to 26 zł miesięcznie.
Gmina przewidziała także ulgę dla tych, którzy kompostują bioodpady w przydomowych kompostownikach. W takim przypadku opłata wyniesie 36 zł od osoby, a dla szóstej i kolejnych osób – 24 zł. Trzeba jednak pamiętać, że aby skorzystać z tej ulgi, nie można oddawać bioodpadów do odbioru ani do punktu selektywnej zbiórki – wszystko musi być kompostowane na własnej posesji.
Skąd podwyżki? Jak wyjaśniają urzędnicy, system gospodarowania odpadami musi się sam finansować i nie może przynosić strat. Nowe stawki są efektem rozstrzygnięcia przetargu na odbiór i zagospodarowanie śmieci.
Na wzrost kosztów wpływa kilka czynników. Po pierwsze – wprowadzony pod koniec 2025 roku system kaucyjny. Spowodował on, że z odpadów segregowanych zniknęły cenne surowce, co podniosło koszty dla firm odbierających odpady. Po drugie – rosną ceny paliwa, energii i pracy. Po trzecie – produkujemy coraz więcej śmieci, a gmina płaci za ich odbiór według wagi. Problemem nadal jest też nieprawidłowa segregacja, która zwiększa ilość najdroższych w zagospodarowaniu odpadów zmieszanych.
W związku z powyższymi zmianami mieszkańcy nie muszą składać nowych deklaracji. Nowe stawki zostaną naliczone automatycznie. Dokumenty trzeba będzie zaktualizować tylko wtedy, gdy zmieni się liczba osób w gospodarstwie domowym.
Podwyżki nie cieszą, ale – jak podkreśla gmina – są konieczne, by system odbioru odpadów działał sprawnie i zgodnie z przepisami.


Napisz komentarz
Komentarze