Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 17:33
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Reklama https://ebo.opolskie.pl/

Skuteczność na piątkę

Po raz siódmy w obecnych rozgrywkach pełną pulę zgarnął MKS Gogolin. Żółto-czarni przed własną publicznością rozgromili OKS Olesno i utrzymali lokatę tuż za „pudłem”. Dla Sebastiana Wacława był to piąty mecz z rzędu, w którym trafił do siatki przeciwnika.
Skuteczność na piątkę

Tydzień temu gogolinianie pokpili sprawę w Graczach. Do 84. minuty prowadzili z tamtejszym Skalnikiem 2-1, ale w końcówce rywal wykorzystał dwa błędy i ostatecznie MKS wracał z delegacji z pustymi rękami. 

– Uznaliśmy to za wypadek przy pracy, dlatego chcieliśmy się za niego odkuć już w kolejnym spotkaniu – przyznawał trener drużyny z Gogolina Adrian Pajączkowski. 

Jego podopieczni nie mieli litości dla oleskiej jedenastki, a demolkę rywala „emkaesiacy” rozpoczęli po dwóch kwadransach. W 34. minucie z dobrej strony pokazał się wracający po kartkowej pauzie obrońca Mykola Zhovtiuk i na przerwę jego drużyna udała się z jednobramkową zaliczką. Na większą nie pozwolił im golkiper OKS-u – Dawid Sładek, powstrzymując szarżę Tymoteusza Mizielskiego, a wcześniej broniąc uderzenie Sebastiana Wacława. Dużo ciekawsza była druga połowa. W niej gospodarze zdobyli cztery bramki, a jako pierwszy po wznowieniu gry i po asyście Ronaque Bakshiego do notesu arbitra trafił inny defensor – Adam Mrosek. „Mroziu” w 57. minucie golem numer dwa spuentował chyba najładniejszą akcję meczu i przyjezdni powoli tracili nadzieję na korzystny wynik. Marzeń o remisie definitywnie pozbawił ich Mizielski, podwyższając na 3-0 na kilkanaście minut przed końcem meczu. Bramkowy festiwal kontynuował jeszcze Bakshi, skutecznie dobijając odbitą futbolówkę do siatki po trafieniu w poprzeczkę przez Mizielskiego. Dzieła zniszczenia przyjezdnych dokonał Wacław, kontynuując fantastyczną serię skuteczności. W 85. minucie na murawie pojawił się bramkarz miejscowych Artur Bikowski, dając zmianę w polu strzelcowi czwartego gola dla MKS-u. 

Szczegóły i więcej informacji z powiatu krapkowickiego w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 25 października - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama