Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 8 września 2026 09:24
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Jesienne życie leśne

Jaskrawe kolory liści, szelest pod stopami, cudownie czyste powietrze o niepowtarzalnym zapachu... Walory jesieni szczególnie można podziwiać w lesie.
Jesienne życie leśne

Źródło: ekologia.pl, lasy.gov.pl

Jesień pełna kolorów
Jesienią świeże, zielone liście ustępują miejsca żółto-czerwono-brązowej palecie barw. W ten sposób drzewa liściaste przygotowują się do zimnej pory roku, w której również brakuje wody. Spadające temperatury i zmniejszająca się długość dnia są czynnikami wyzwalającymi ten proces, który jest kontrolowany przez hormony roślinne. Liście klonów i topoli żółkną, dęby lśnią ognistą czerwienią, zaczyna się jaskrawa gra kolorów. Wynika to ze zmiany proporcji pigmentów liści. Wiosną i latem dominuje pigment zielony - tzw. chlorofil. Zawiera dużo azotu, który jest jednym z najważniejszych składników odżywczych rośliny. Chlorofil pokrywa wszystkie inne pigmenty. Jesienią drzewo zaczyna go rozkładać, odsłaniając tym samym inne kolory - karotenoidy (żółty, pomarańczowy, czerwony), ksantofile (żółty) i antocyjany (czerwony, fioletowy, niebieski) - powodując efektowne jesienne zabarwienie liści. 

Drzewa liściaste podczas zimy nie mogą korzystać z liści, dlatego aby przeciwdziałać zimnu i dostosować się do zimowego niedoboru wody, zrzucają je. Chronią się przed zamarzaniem i wysychaniem. Drzewa pobierają wodę przez korzenie, a dużą jej część odparowują przez powierzchnię liści. Wraz ze spadkiem temperatury drzewa pochłaniają coraz mniej wody. Jeśli grunt jest zamarznięty, wchłanianie wody ustaje całkowicie. Gdyby drzewo nadal miało liście, czyli gdyby woda nadal parowała, to drzewo by uschło. Aby zapobiec tej utracie wody przez parowanie, drzewa liściaste zrzucają liście w okresie niskiej podaży wody.

Smakołyki dla każdego
Jesienią mieszkańcy lasu robią zapasy na zimę, gromadząc jagody, szyszki, nasiona, orzechy i grzyby. Nas również ciągnie do lasu, by zbierać owoce leśne. Możemy tam znaleźć wszelkiego rodzaju grzyby, głóg, tarninę, dziką różę czy czarny bez. Te owoce lasu stanowią pokarm nie tylko dla zwierząt, ale są lubiane również przez ludzi, którzy wykorzystują je do przygotowywania przetworów lub różnego rodzaju napojów – od herbat oraz naparów po nalewki i domowe wino. Owoce te są bogate w witaminy.

Dynamiczne życie fauny
O ile ludzie jesienią chętnie zasiadają z kocykiem i ciepłym napojem przy kominku i niechętnie wychodzą z domu, tak zaś u zwierząt jesień jest bardzo aktywnym okresem. By przetrwać zimę myszy, nornice, wiewiórki, popielice, orzesznice, jeże i borsuki gromadzą leśne owoce runa i drzew. Zbierają również ściółkę, drobne gałązki, liście i mech, by wyścielić sobie gniazda w norach, w starych dziuplastych drzewach lub wśród gęstych krzewów. Owoce stanowią doskonałe źródło białka, tłuszczu i cukrów. Dzięki temu zwierzęta gromadzą w organizmie zapasy, zwiększając swoją masę. Wzrost tkanki tłuszczowej umożliwia im przetrwanie nadchodzącej zimy, którą niektóre z nich w całości przesypiają. Podczas zimowego snu czynności życiowe zostają zminimalizowane. Serce bije wolniej, temperatura ciała się obniża, nagromadzone zapasy tłuszczu są wolno, stopniowo i równomiernie wykorzystywane. W ten sposób do przebudzenia zwierzęta wytracają całą zebraną masę. Jesienią wzrasta również gęstość ich sierści oraz zmienia się jej barwa na mniej kontrastową. W ten sposób chronią się nie tylko przed zimnem, ale i dzięki jaśniejszemu ubarwieniu upodobniającemu je do otoczenia - przed drapieżnikami. Dla ptaków zaś jesień jest okresem migracyjnym. Na zachód i południe Europy odlatują m.in. szpaki, zięby, drozdy i skowronki. Za wschodnią granicę do Azji udają się np. dziwonia i pliszka cytrynowa. Niektóre ptaki podróżują aż do Afryki. Zaliczają się do nich chociażby bociany białe, jaskółki, jerzyki lub orliki krzykliwe. Są też gatunki, które przylatują do Polski. Jesienią istnieje niebywała szansa przyuważyć gile, jery czy też jemiołuszki. Wrzesień i październik to bardzo ważny czas dla jeleni, danieli, łosi czy też dzików. To właśnie w tym okresie zwierzęta te przystępują do godów. Samce jeleni, nazywane w języku łowieckim bykami, udają się wieczorami na rykowisko, gdzie donośnym głosem, rycząc, oznajmiają swoją obecność, zwabiając samice. Zaznaczają tym samym zajęte terytorium i przepędzają potencjalnych konkurentów.

Jesienią warto wybrać się na spacer do lasu. Od kolorowego szeleszczącego dywanu z liści, przez smaczne naturalne jedzenie, po odpoczynek i relaks - las to wyjątkowe miejsce. Nie tylko spełnia wiele podstawowych funkcji, stanowiąc siedlisko dla wielu gatunków roślin i zwierząt, ale także jest wrażliwym ekosystemem, który powinniśmy chronić. Możemy to zrobić, okazując podczas wizyty w lesie szacunek dla jego mieszkańców oraz przestrzegając zasad ochrony przyrody i dzikich zwierząt.

Zadanie współfinansowane z budżetu powiatu krapkowickiego.

Szczegóły i więcej informacji z powiatu krapkowickiego w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 25 października - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH Autor komentarza: Dariusz. Treść komentarza: A co ma do tego żywopłotu WiK? Skoro to prywatne. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 16:59 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Mieszkaniec Krapkowic Treść komentarza: Utrudnienia dla pieszych Straż Miejska i WiK znajdą też na ulicy Wapiennej (jeszcze przed skrzyżowaniem z ul. Szkolną) gdzie nie zaopiekowały żywopłot znacząco utrudnia przejście chodnikiem Data dodania komentarza: 21.08.2026, 13:02 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Błażej Treść komentarza: Super temat, pozdrawiam Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:36 Źródło komentarza: Zbrojna Karawana Kupiecka zaprasza na II Jarmark Średniowieczny. Walki, inscenizacje i warsztaty już 29 sierpnia
Reklama
Reklama
Reklama