Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 8 września 2026 06:01
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
Energia przyszłości blisko nas

Nie taki wiatrak straszny, jak go malują

W ostatnich latach coraz częściej mówi się o odnawialnych źródłach energii. Polska, podobnie jak reszta Europy, stawia na czystą energię z wiatru i słońca. Ale gdy tylko w rozmowie pojawia się temat wiatraków, zaraz pojawiają się też emocje. „Będą hałasować”, „krowy przestaną dawać mleko”, „to złom z Niemiec” – takie opinie wciąż można usłyszeć przy sklepie, na przystanku czy w kolejce na targu. Tylko że... to po prostu nieprawda.
Na zdjęciu Nowoczesne wiatraki na tle pól w powiecie krapkowickim – symbol czystej energii i rozwoju lokalnych gmin OZE
Mówią, że przez wiatraki krowy przestają dawać mleko, a plamy się nie dopierają. Tylko że to kompletna bzdura. Prawda jest taka, że największy hałas wokół wiatraków robią… plotki.

Autor: Łukasz Winkler

Dwa wiatraki, tysiąc opinii

Na terenie gminy Krapkowice stoją dziś dwa wiatraki. Dla jednych to symbol nowoczesności, dla innych – temat kontrowersji.

– Na początku byłem sceptyczny. Myślałem, że będzie głośno i że nie da się spokojnie w ogrodzie usiedzieć. Ale po kilku tygodniach człowiek nawet zapomina, że one tam są – mówi pan Marek, mieszkaniec jednej z pobliskich wsi.

Nieco dalej, pani Małgorzata przyznaje, że dźwięk czasem słychać, zwłaszcza przy silnym wietrze, ale – jak podkreśla – „to nie jest coś, co przeszkadza w życiu. Mamy przecież też hałasujący ruch na drogach, a wiatrak to po prostu część nowoczesnego krajobrazu”.

Dla gminy to także realne wpływy. Podatki z farm wiatrowych zasilają lokalny budżet. Pieniądze można przeznaczyć na remonty dróg, modernizację oświetlenia, czy wsparcie lokalnych szkół i jednostek OSP.

Wiatr, który daje bezpieczeństwo

Energia wiatrowa to dziś jeden z najtańszych sposobów wytwarzania prądu. Każdy megawat z wiatru to mniej gazu, mniej węgla i mniej importu z zagranicy. W skali kraju to większe bezpieczeństwo energetyczne i mniejsze rachunki dla odbiorców.

Jak podkreśla Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej, rozwój farm wiatrowych oznacza nie tylko czystą energię, ale też tysiące nowych miejsc pracy – od montażu, przez serwis, po administrację.

Wbrew mitom, nowoczesne turbiny, które planuje się w regionie, nie są „używanymi wiatrakami z Niemiec”. To nowa technologia, produkowana w większości w Polsce lub Unii Europejskiej. Każda inwestycja przechodzi rygorystyczne kontrole i musi spełniać surowe normy środowiskowe oraz hałasowe.

Nowe inwestycje – szansa, nie zagrożenie

W najbliższych latach kolejne farmy wiatrowe mogą powstać w gminach powiatu krapkowickiego. Choć oficjalne plany są jeszcze w opracowaniu, samorządowcy widzą w tym szansę na rozwój regionu.

Z ich perspektywy nie chodzi tylko i wyłącznie o ekologię. To konkretne pieniądze z podatków, które zostaną tu, w gminie. 

- To także możliwość współpracy z lokalnymi firmami budowlanymi i usługowymi – słyszymy.

W innych częściach kraju, gdzie wiatraki stoją od lat, mieszkańcy dziś nie wyobrażają sobie, by miało ich nie być. Z podatków od farmy wiatrowej powstają na przykład nowe żłobki i ścieżki rowerowe. W województwie opolskim podobne inwestycje mogą przynieść równie wymierne efekty.

Mity, które warto obalić

Nie ma naukowych dowodów, że wiatraki wpływają na zdrowie ludzi czy zwierząt. Nie emitują żadnych substancji, nie powodują „fal radiowych”, które miałyby szkodzić. Krowy nie przestają dawać mleka, kury dalej znoszą jajka, a plamy z ubrań – jak się okazuje – nadal dopierają się tak samo.

Hałas? Nowoczesne turbiny generują dźwięk na poziomie około 40 decybeli w odległości 300–400 metrów – to mniej niż typowa rozmowa w domu czy odgłosy ulicy. Większość mieszkańców po prostu przestaje je zauważać.

Co najważniejsze, energia wiatrowa to energia, która należy do nas wszystkich. Każdy wiatrak w regionie to krok w stronę niezależności energetycznej – zarówno Polski, jak i naszej lokalnej społeczności. To inwestycja, która nie tylko się opłaca, ale też zostawia przyszłym pokoleniom czystsze powietrze i stabilniejszą gospodarkę.

Być może więc warto spojrzeć na nie nie jak na przeszkodę, lecz jak na szansę. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH Autor komentarza: Dariusz. Treść komentarza: A co ma do tego żywopłotu WiK? Skoro to prywatne. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 16:59 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Mieszkaniec Krapkowic Treść komentarza: Utrudnienia dla pieszych Straż Miejska i WiK znajdą też na ulicy Wapiennej (jeszcze przed skrzyżowaniem z ul. Szkolną) gdzie nie zaopiekowały żywopłot znacząco utrudnia przejście chodnikiem Data dodania komentarza: 21.08.2026, 13:02 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Błażej Treść komentarza: Super temat, pozdrawiam Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:36 Źródło komentarza: Zbrojna Karawana Kupiecka zaprasza na II Jarmark Średniowieczny. Walki, inscenizacje i warsztaty już 29 sierpnia
Reklama
Reklama
Reklama