Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 24 kwietnia 2026 21:56
Przeczytaj:
Reklama https://www.facebook.com/profile.php?id=100071770661293
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama
Reklama https://ebo.opolskie.pl/
Artykuł dofinansowany przez Unię Europejską na potrzeby projektu Opolskie gościnne - Wsparcie integracji społecznej obywateli państw trzecich

Opolskie Gościnne dla biznesu - region otwarty na nowe możliwości

Nataliia uciekła z Ukrainy do Opola przed wojną. W ojczyźnie miała stabilną pracę, była księgową. W Opolu nauczyła się języka branżowego i skończyła odpowiednie kursy. Założyła własną firmę. Zarówno ona, jak i opolscy biznesmeni podkreślają, że zagraniczni pracownicy to filar rozwoju stabilnej gospodarki.
Opolskie Gościnne dla biznesu - region otwarty na nowe możliwości

Cudzoziemcy – ważna część opolskiego rynku pracy

Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że w województwie opolskim stale rośnie liczba zarejestrowanych ubezpieczonych cudzoziemców. Najliczniejszą grupę wśród nich stanowią obywatele Ukrainy, ale coraz częściej zatrudnienie znajdują tu również osoby z Białorusi, Gruzji, Indii czy Filipin. Według analiz Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Opolu, najwięcej cudzoziemców pracuje w zawodach prostych (ponad 41%), co czwarty- jako robotnik lub rzemieślnik (25%), a około 2% to specjaliści i osoby na stanowiskach wymagających wysokich kwalifikacji.

Wielu z nich zaczyna od prostszych zajęć i właśnie te doświadczenia zawodowe stają się punktem wyjścia do rozwoju. Z każdym rokiem rośnie liczba osób, które zdobywają nowe kwalifikacje, kończą kursy językowe i zawodowe, a część- jak Nataliia- zakłada własne firmy, wzmacniając lokalny rynek usług.

- Ciężko było podjąć decyzję o otwarciu firmy w obcym kraju. Strach mnie powstrzymywał, ale zrozumiałam, że moje doświadczenie może się tu przydać. Dziś prowadzę księgowość dla kilku firm i widzę, że firmy są otwarte i chętne do współpracy- mówi Nataliia, która uciekła do Opola po napaści Rosji na Ukrainę.

Jej historia pokazuje, że cudzoziemcy nie tylko szukają pracy, a także zakładają firmy. Są aktywni, przedsiębiorczy i gotowi, by budować przyszłość województwa opolskiego.

Bez cudzoziemców firmy zwolniłyby tempo

Z badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że brak pracowników z zagranicy miałby odczuwalne skutki dla gospodarki. Co trzecia firma przyznała, że bez cudzoziemców musiałaby wydłużyć czas pracy pozostałych pracowników, a 32% nie mogłoby realizować części zamówień.
Aż 30% przedsiębiorstw przewiduje konieczność ograniczenia działalności lub rezygnacji z części usług - szczególnie w budownictwie i transporcie. Dla 18% firm brak cudzoziemców oznaczałby utratę ciągłości działania.

To pokazuje, że cudzoziemcy nie tylko uzupełniają luki kadrowe, ale też pozwalają lokalnym firmom rozwijać się, realizować kontrakty i inwestować w nowe obszary działalności.

Barbara Łazarczyk, specjalistka ds. kadr i płac z firmy budowlanej Baumar podkreśla: - Wierzymy, że różnorodność kompetencji i doświadczeń wzbogaca nasz biznes. Zatrudniamy pracowników przede wszystkim ze względu na ich umiejętności i potencjał, a nie narodowość. Tworzymy otwarte i bezpieczne środowisko pracy, w którym każdy ma możliwość rozwoju i doskonalenia swoich kompetencji.

Jej słowa dobrze oddają podejście coraz większej liczby przedsiębiorców z województwa opolskiego. Firmy, które otwierają się na cudzoziemców, zyskują one stabilność, nowe spojrzenie na biznes i lepsze relacje z klientami- w tym zagranicznymi. Dzięki temu mają możliwość, aby np. otworzyć się na inne rynku zbytu. Różnorodność zespołów to dziś nie tylko odpowiedź na braki kadrowe, ale strategia rozwoju, dzięki której firmy stają się bardziej elastyczne, kreatywne i konkurencyjne.

Województwo opolskie tworzy warunki do zatrudniania i rozwoju cudzoziemców, poprzez wspieranie kursów jezyka polskiego branżowego, czy doradztwo zawodowe. Lokalne instytucje wspierają przedsiębiorców w procesach rekrutacji i w formalnościach, a mieszkańcy regionu postrzegają różnorodność jako wartość.

Opolskie Gościnne. To tu wspólnie pracujemy, rozwijamy się i tworzymy nową jakość w biznesie.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama