Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 00:29
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
Artykuł dofinansowany przez Unię Europejską na potrzeby projektu Opolskie gościnne - Wsparcie integracji społecznej obywateli państw trzecich

Opolskie Gościnne dla biznesu - region otwarty na nowe możliwości

Nataliia uciekła z Ukrainy do Opola przed wojną. W ojczyźnie miała stabilną pracę, była księgową. W Opolu nauczyła się języka branżowego i skończyła odpowiednie kursy. Założyła własną firmę. Zarówno ona, jak i opolscy biznesmeni podkreślają, że zagraniczni pracownicy to filar rozwoju stabilnej gospodarki.
Opolskie Gościnne dla biznesu - region otwarty na nowe możliwości

Cudzoziemcy – ważna część opolskiego rynku pracy

Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że w województwie opolskim stale rośnie liczba zarejestrowanych ubezpieczonych cudzoziemców. Najliczniejszą grupę wśród nich stanowią obywatele Ukrainy, ale coraz częściej zatrudnienie znajdują tu również osoby z Białorusi, Gruzji, Indii czy Filipin. Według analiz Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Opolu, najwięcej cudzoziemców pracuje w zawodach prostych (ponad 41%), co czwarty- jako robotnik lub rzemieślnik (25%), a około 2% to specjaliści i osoby na stanowiskach wymagających wysokich kwalifikacji.

Wielu z nich zaczyna od prostszych zajęć i właśnie te doświadczenia zawodowe stają się punktem wyjścia do rozwoju. Z każdym rokiem rośnie liczba osób, które zdobywają nowe kwalifikacje, kończą kursy językowe i zawodowe, a część- jak Nataliia- zakłada własne firmy, wzmacniając lokalny rynek usług.

- Ciężko było podjąć decyzję o otwarciu firmy w obcym kraju. Strach mnie powstrzymywał, ale zrozumiałam, że moje doświadczenie może się tu przydać. Dziś prowadzę księgowość dla kilku firm i widzę, że firmy są otwarte i chętne do współpracy- mówi Nataliia, która uciekła do Opola po napaści Rosji na Ukrainę.

Jej historia pokazuje, że cudzoziemcy nie tylko szukają pracy, a także zakładają firmy. Są aktywni, przedsiębiorczy i gotowi, by budować przyszłość województwa opolskiego.

Bez cudzoziemców firmy zwolniłyby tempo

Z badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że brak pracowników z zagranicy miałby odczuwalne skutki dla gospodarki. Co trzecia firma przyznała, że bez cudzoziemców musiałaby wydłużyć czas pracy pozostałych pracowników, a 32% nie mogłoby realizować części zamówień.
Aż 30% przedsiębiorstw przewiduje konieczność ograniczenia działalności lub rezygnacji z części usług - szczególnie w budownictwie i transporcie. Dla 18% firm brak cudzoziemców oznaczałby utratę ciągłości działania.

To pokazuje, że cudzoziemcy nie tylko uzupełniają luki kadrowe, ale też pozwalają lokalnym firmom rozwijać się, realizować kontrakty i inwestować w nowe obszary działalności.

Barbara Łazarczyk, specjalistka ds. kadr i płac z firmy budowlanej Baumar podkreśla: - Wierzymy, że różnorodność kompetencji i doświadczeń wzbogaca nasz biznes. Zatrudniamy pracowników przede wszystkim ze względu na ich umiejętności i potencjał, a nie narodowość. Tworzymy otwarte i bezpieczne środowisko pracy, w którym każdy ma możliwość rozwoju i doskonalenia swoich kompetencji.

Jej słowa dobrze oddają podejście coraz większej liczby przedsiębiorców z województwa opolskiego. Firmy, które otwierają się na cudzoziemców, zyskują one stabilność, nowe spojrzenie na biznes i lepsze relacje z klientami- w tym zagranicznymi. Dzięki temu mają możliwość, aby np. otworzyć się na inne rynku zbytu. Różnorodność zespołów to dziś nie tylko odpowiedź na braki kadrowe, ale strategia rozwoju, dzięki której firmy stają się bardziej elastyczne, kreatywne i konkurencyjne.

Województwo opolskie tworzy warunki do zatrudniania i rozwoju cudzoziemców, poprzez wspieranie kursów jezyka polskiego branżowego, czy doradztwo zawodowe. Lokalne instytucje wspierają przedsiębiorców w procesach rekrutacji i w formalnościach, a mieszkańcy regionu postrzegają różnorodność jako wartość.

Opolskie Gościnne. To tu wspólnie pracujemy, rozwijamy się i tworzymy nową jakość w biznesie.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama