Jak się okazało tego dnia po godz. 18.00 23-latek zauważył linki zwisające do wody ze wspomnianego mostu. Kiedy za nie pociągnął, okazały się one pustą siecią na ryby. Sprawę postanowił zgłosić na policję, która przybyła na miejsce i zabezpieczyła sieci.
Łukasz Olbrich ze Straży Rybackiej w Krapkowicach przypomina, że „połów ryb z wykorzystaniem metod nielegalnych jest przestępstwem, za które grozi kara grzywny, a w niektórych przypadkach nawet kara pozbawienia wolności”.
- Dziękujemy wszystkim wędkarzom i osobom postronnym, które nie przechodzą obojętnie wobec takich sytuacji i zgłaszają przypadki kłusownictwa odpowiednim służbom – dodaje Łukasz Olbrich. – My, podobnie jak organy ścigania, reagujemy stanowczo – ochrona środowiska i zachowanie równowagi w ekosystemie wodnym to nasz wspólny obowiązek.
Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 28 października - E-WYDANIE dostępne tutaj.


Napisz komentarz
Komentarze