Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 13:22
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama
Reklama https://opolskielll.pl/

Zaczęło się od drewnianej sowy

Z rzeźbiarzem Ignacym Nowodworskim, mieszkańcem Strzeleczek, absolwentem Instytutu Sztuki UO w Opolu, rozmawia Mateusz Dąbrowski.
Zaczęło się od drewnianej sowy

- Od jak dawna Pan rzeźbi? Czy pamięta Pan swoją pierwszą pracę? 

- Rzeźbieniem zajmuję się od czasów studiów (czyli troszkę ponad 20 lat). Wychowałem się w Borach Tucholskich, z drewnem i narzędziami miałem kontakt od dziecka. Myślę, że moją pierwszą pracą z drewna wykonaną przy pomocy dłuta była sowa zrobiona na zajęciach ZPT w szkole podstawowej w wieku 10-12 lat. Był to mały pieniek z zaokrąglonymi krawędziami, zaznaczonym dziobem, skrzydłami, pomalowany szarą plakatówką. Potem bardzo długo nie myślałem o tym, że będę zajmował się rzeźbą, choć dużo rysowałem, kleiłem z plasteliny, konstruowałem z klocków. Myśl o tym, że tę dziedzinę sztuki lubię najbardziej, przyszła dopiero na studiach.

- Jeśli byłoby to możliwe, z jakim rzeźbiarzem, którego zapamiętała historia, chciałby się Pan spotkać i dlaczego? 

- Myślę, że byłby to brytyjski rzeźbiarz Antony Gormley, bardzo lubię jego prace, to jak operuje w nich strukturą, łączy przedstawiające figuratywne prace z abstrakcyjnym pierwiastkiem. Większość moich prac również odnosi się do człowieka, do jego niedoskonałości i słabości.

- Co w procesie twórczym zajmuje Panu najwięcej czasu?

- Wiele decyzji dotyczących tego, jak rzeźba ma wyglądać, podejmuję w trakcie pracy, dużo czasu zajmuje dopracowywanie detali, szlifowanie czy tworzenie drucianych struktur będących elementami moich rzeźb. Często pomysły potrafią dojrzewać dość długo.

- Czy jest coś, co bardzo chciałby Pan wyrzeźbić, ale jak dotąd nie zostało to zrealizowane? 

- W swoich pracach wykorzystuję różnorodne materiały, często łączę je ze sobą. Używam twardych gatunków drewna (dąb, buk, jesion), często spawam ażurowe konstrukcje, wykorzystuję żeliwne odlewy. Aktualnie chcę kontynuować pracę nad cyklem „Skaza”, który dotyka zagadnień złożoności ludzkiej natury, poczucia braku lub czasem przesytu, tego że pełniejszy wizerunek człowieka jest z jego rozterkami i niepewnością. Pomysły realizuję na bieżąco, więc nie czekają długo w kolejce do realizacji.

- Jest coś, co pomaga Panu w pracy? Czy z każdym kolejnym rzeźbiarskim wyzwaniem jest łatwiej? Czy też każdy projekt, do którego Pan podchodzi, traktuje jako nowe wyzwanie? 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 21 lutego - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama