Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
sobota, 24 października 2026 15:04
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Przeszczep to nie koniec świata

Z pływaczką i medalistką Sabiną Kuchnią rozmawia Mateusz Dąbrowski.
Przeszczep to nie koniec świata
Po lewej Sabina Kuchnia podczas XXIII Światowych Igrzysk dla Osób po Transplantacji w Perth w Australii.

Źródło: archiwum prywatne

- Podczas XXIII Światowych Igrzysk dla Osób po Transplantacji w Perth w Australii dokonała Pani czegoś niesamowitego. Udało się Pani zdobyć aż pięć medali w pływaniu - złoto, trzy srebra i brąz. Spodziewała się Pani takiego rezultatu?

- Od około czterech lat należę do Polskiego Stowarzyszenia Sportu po Transplantacji. Na podstawie wyników uzyskanych na ogólnopolskich igrzyskach osób po transplantacji i dializowanych zostałam powołana do kadry. W sierpniu 2022 roku wzięłam udział z reprezentacją Polski w Igrzyskach Europejskich w Oxfordzie, tam udało się trzy razy stanąć na podium. Rywalizacja w Oxfordzie stała na bardzo wysokim poziomie, więc co tu dużo mówić, występ na igrzyskach światowych dostarczał mi skrajnych uczuć: sportowego stresu oraz wielkiej radości z nowego doświadczenia. Na samych zawodach stres zszedł ze mnie po pierwszej konkurencji, ale pięć medali? Marzył mi się chociaż jeden (mąż obiecał mi nagrodę za medal, więc motywacja była). Oprócz jednej konkurentki z Wielkiej Brytanii nie znałam pozostałych zawodniczek. Najbardziej obawiałam się Australijek, Kanadyjek i reprezentantek USA z powodu samego zaplecza technicznego (przepiękne baseny o długości 50 metrów to tam standard) oraz sporej kadry trenerskiej w każdej dziedzinie. Okazało się jednak, że ciężkie i systematyczne treningi pod okiem trenera Wojciecha Stanka dały bardzo dobre rezultaty, mogłam zawalczyć i przełożyło się to na ilość zdobytych medali. Do tej pory nie mogę w to uwierzyć.

- Jakie uczucie towarzyszyło Pani, kiedy wracała do Polski z garścią medali?

- Uczucie „wow!” i wzruszenie jednocześnie. Przede wszystkim byłam dumna z tego, że dałam radę wystartować i ukończyć wszystkie pięć startów. Sportowo cieszyłam się również z czasów, teraz mam nowe odniesienie. Nie obyło się bez błędów się na dystansie 50 metrów, ale to przez emocje. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że dałam z siebie wszystko, byłam dobrze przygotowana, a włożony wysiłek zaowocował takim sukcesem, o jakim nie śmiałam marzyć.   

- Spodziewała się Pani takiego powitania na Lotnisku Chopina w Warszawie, kiedy wróciła Pani z igrzysk? Wiem, że było to bardzo emocjonujące spotkanie z fanami sportu. Jak Pani wspomina ten moment?

- Nie spodziewałam się takiego przywitania, chyba nikt z nas się nie spodziewał. Do tej pory nie zdarzyło się, żeby naszą reprezentację tak pięknie i hucznie przywitano jak tym razem: rodzina, przyjaciele, znajomi, kibice oraz telewizja, radość i łzy. Trochę oszałamiające doświadczenie.

- Takie osiągnięcie wymagało z pewnością dużo pracy. Ile czasu poświęca Pani w swoim życiu na sport?

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 13 czerwca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Bazylak Treść komentarza: Szławien, Tracz, Wocka oraz Dragun. Za moich czasów najlepsi wandale w Otmęcie. Teraz pewnie potomstwo tych nicponi:) Data dodania komentarza: 23.10.2026, 16:55 Źródło komentarza: Zniszczony but wrócił na Obuwniczy Szlak. „Tempel” znów cieszy oczy przechodniów w Krapkowicach Autor komentarza: Arek Treść komentarza: Idealny przykład jak zmarnować 31 milionów złotych. Przez inne wioski dalej się jedzie Moszna, Zielona, Kujawy, Dobra, Steblów. A tu trzeba 32 miliony zmarnować. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 07:35 Źródło komentarza: Obwodnica Strzeleczek coraz bliżej. Umowa podpisana, koniec tranzytu planowany na 2028 rok Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Nie jęcz nacjonalisto. Masz lepszą propozycję, to zorganizuj. Najważniejsze to bawić się z głową i tak, żeby nie krzywdzić innych. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 14:01 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Andrzej Grabowski Treść komentarza: Piętnaście miesięcy na ekrany, bariery i odwodnienie na takim odci***u to u GDDKiA dość standardowy harmonogram, choć w praktyce najwięcej zależy od terminowych dostaw paneli akustycznych. W Mimirze widać teraz kilka podobnych otwarć w opolskim - https://mimira.eu/przetargi/wojewodztwa/opolskie pokazuje jak inni zamawiajacy w regionie rozkładają takie terminy. Zastanawiam się, czy na etapie wyjaśnień ktoś zapyta o zakres wymiany już istniejących zabezpieczeń przy Odrowążu i Malni. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 08:27 Źródło komentarza: Wreszcie będzie ciszej przy A4. GDDKiA ogłosiła przetarg na ekrany akustyczne Autor komentarza: Nacjonalista Treść komentarza: Na wiejskiej hanuka,w żyrowej october zarąbista ta Polska Data dodania komentarza: 26.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Brak w nocy lotnej policji powoduje że mogą szaleć Data dodania komentarza: 25.09.2026, 06:50 Źródło komentarza: Nocne „rajdy” w Krapkowicach. Mieszkaniec wskazuje kolejną ulicę: „Aż strach wyjść na ulicę”
Reklama
Reklama
Reklama