Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 lipca 2026 05:13
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Przeszczep to nie koniec świata

Z pływaczką i medalistką Sabiną Kuchnią rozmawia Mateusz Dąbrowski.
Przeszczep to nie koniec świata
Po lewej Sabina Kuchnia podczas XXIII Światowych Igrzysk dla Osób po Transplantacji w Perth w Australii.

Źródło: archiwum prywatne

- Podczas XXIII Światowych Igrzysk dla Osób po Transplantacji w Perth w Australii dokonała Pani czegoś niesamowitego. Udało się Pani zdobyć aż pięć medali w pływaniu - złoto, trzy srebra i brąz. Spodziewała się Pani takiego rezultatu?

- Od około czterech lat należę do Polskiego Stowarzyszenia Sportu po Transplantacji. Na podstawie wyników uzyskanych na ogólnopolskich igrzyskach osób po transplantacji i dializowanych zostałam powołana do kadry. W sierpniu 2022 roku wzięłam udział z reprezentacją Polski w Igrzyskach Europejskich w Oxfordzie, tam udało się trzy razy stanąć na podium. Rywalizacja w Oxfordzie stała na bardzo wysokim poziomie, więc co tu dużo mówić, występ na igrzyskach światowych dostarczał mi skrajnych uczuć: sportowego stresu oraz wielkiej radości z nowego doświadczenia. Na samych zawodach stres zszedł ze mnie po pierwszej konkurencji, ale pięć medali? Marzył mi się chociaż jeden (mąż obiecał mi nagrodę za medal, więc motywacja była). Oprócz jednej konkurentki z Wielkiej Brytanii nie znałam pozostałych zawodniczek. Najbardziej obawiałam się Australijek, Kanadyjek i reprezentantek USA z powodu samego zaplecza technicznego (przepiękne baseny o długości 50 metrów to tam standard) oraz sporej kadry trenerskiej w każdej dziedzinie. Okazało się jednak, że ciężkie i systematyczne treningi pod okiem trenera Wojciecha Stanka dały bardzo dobre rezultaty, mogłam zawalczyć i przełożyło się to na ilość zdobytych medali. Do tej pory nie mogę w to uwierzyć.

- Jakie uczucie towarzyszyło Pani, kiedy wracała do Polski z garścią medali?

- Uczucie „wow!” i wzruszenie jednocześnie. Przede wszystkim byłam dumna z tego, że dałam radę wystartować i ukończyć wszystkie pięć startów. Sportowo cieszyłam się również z czasów, teraz mam nowe odniesienie. Nie obyło się bez błędów się na dystansie 50 metrów, ale to przez emocje. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że dałam z siebie wszystko, byłam dobrze przygotowana, a włożony wysiłek zaowocował takim sukcesem, o jakim nie śmiałam marzyć.   

- Spodziewała się Pani takiego powitania na Lotnisku Chopina w Warszawie, kiedy wróciła Pani z igrzysk? Wiem, że było to bardzo emocjonujące spotkanie z fanami sportu. Jak Pani wspomina ten moment?

- Nie spodziewałam się takiego przywitania, chyba nikt z nas się nie spodziewał. Do tej pory nie zdarzyło się, żeby naszą reprezentację tak pięknie i hucznie przywitano jak tym razem: rodzina, przyjaciele, znajomi, kibice oraz telewizja, radość i łzy. Trochę oszałamiające doświadczenie.

- Takie osiągnięcie wymagało z pewnością dużo pracy. Ile czasu poświęca Pani w swoim życiu na sport?

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 13 czerwca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 123 Treść komentarza: Kłamstwo na kłamstwie. Po pierwsze nie powstała żadna ścieżka rowerowa, niema czegoś takiego. To jest CPR, ale tylko na papierze. Faktycznie to nadal niezbyt przemyślany chodnik. Po drugie: Nie zostały wyznaczone żadne pasy ruchu! Chodnik jest całkowicie współdzielony. Po trzecie i najważniejsze: bezpieczeństwo, którym politycy wycierają sobie mordy, wyłącznie ucierpi na tym czymś. Zamiast bezmyślnie przeklejać co wam pajace z gminy podsyłają to chociaż przeczytajcie co tam publikujecie. Macie ten absurd pod oknami.... Wystarczy wyjrzeć aby zweryfikować. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Ulica Opolska w Krapkowicach z nową ścieżką pieszo‑rowerową. Bezpieczeństwo mieszkańców wreszcie wzrosło Autor komentarza: kruk75 Treść komentarza: Ciekawe czy można by przyjąć założenie, że w tym miejscu przez cały czas była ciągłość osadnicza. Wtedy wychodziłoby, że Chorula ma 3000 lat - fascynująca ewentualność. Data dodania komentarza: 17.07.2026, 21:01 Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Koparka odsłoniła cmentarz sprzed 3000 lat. Sensacyjne odkrycie w Choruli Autor komentarza: kruk75 Treść komentarza: Ciekawe czy można by przyjąć założenie, że w tym miejscu przez cały czas była ciągłość osadnicza. Wtedy wychodziłoby, że Chorula ma 3000 lat - fascynująca ewentualność. Data dodania komentarza: 17.07.2026, 21:00 Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Koparka odsłoniła cmentarz sprzed 3000 lat. Sensacyjne odkrycie w Choruli Autor komentarza: Rygoł Treść komentarza: No i przegrali z unią tacy mistrzowie Data dodania komentarza: 17.07.2026, 18:28 Źródło komentarza: MKS II Gogolin w klasie A! Niesamowity sezon, 125 goli i drużyna, jakiej jeszcze nie było Autor komentarza: Olo Treść komentarza: Co z tego jak rowerzyści i tak będą jeździć po drodze bo tak im wygodniej Data dodania komentarza: 16.07.2026, 11:48 Źródło komentarza: Po latach papierologii ruszy budowa ścieżki Otmęt–Gogolin! PKP, wojsko i wojna wstrzymały inwestycję na 2 lata Autor komentarza: admin Treść komentarza: wiadomo kto to był lub skąd ? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:18 Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Śmiertelne potrącenie na linii kolejowej Górażdże–Przywory
Reklama
Reklama
Reklama