Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tauron.pl/dla-firm/ceny-maksymalne/pomoc?utm_source=portale-lokalne&utm_medium=baner&utm_campaign=pomocpubliczna-msp-2026-q2-mm
czwartek, 11 czerwca 2026 00:59
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Dwa upadki i wywalczony „slot”

Alan Szywalski zajął 70. miejsce w zawodach Enea Iron Man 70.3 rozegranych w Gdyni. W kategorii M-35 gogolinianin zamknął pierwszą dziesiątkę, dzięki czemu wywalczył przepustkę do mistrzostw świata w Nowej Zelandii. Z przyczyn finansowych ambitny sportowiec nie wystartuje jednak w czempionacie globu.
Dwa upadki i wywalczony „slot”

Na początku lipca Szywalski ukończył triathlonowe mistrzostwa Europy we Frankfurcie, a już miesiąc później - trochę niespodziewanie - rzuciło go do Zatoki Gdańskiej, by wziąć udział w prestiżowych zawodach w Gdyni. 

– To był nieplanowany start, bo dostałem darmową wejściówkę na start od wspierającej mnie firmy Ale Active. Ponieważ moim mottem jest hasło „kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana”, zdecydowałem się pojechać i potraktować to jako mocny trening – opowiada Alan. 

Scenariusz imprezy jako pierwszą przeszkodę do pokonania zakładał 1900 metrów „kąpieli w morzu”, lecz z uwagi na bardzo trudne warunki atmosferyczne zagrażające bezpieczeństwu uczestników organizatorzy zadecydowali o odwołaniu tej części rywalizacji. 

Nie było przeszkód, by przeprowadzić konkurencję rowerową (trasa liczyła 90 kilometrów – przyp. red.), a deszcz, przeszywający wiatr i liczne przewyższenia nie ułatwiały startującym zadania.  

– Jechałem mocno, bo przecież miał to być solidny trening, ale na 55. kilometrze, chcąc uniknąć na zakręcie kontaktu z jadącym blisko mnie rywalem, zahaczyłem o pobocze. Skończyło się na tym, że przy prędkości 48 kilometrów na godzinę zaliczyłem upadek na prawy bok – relacjonuje nasz rozmówca. – Poobijany pozbierałem się i na adrenalinie ruszyłem w dalszą drogę. Niestety, to nie był koniec moich przygód w tej konkurencji, bo 30 kilometrów dalej znowu upadłem. Tym razem przy wjeżdżaniu na kostkę brukową podbiło mi przednie koło i poleciałem na barierki. Uderzyłem o nie kaskiem i obdarłem sobie drugi bok – dodawał niewątpliwy pechowiec gdyńskiej imprezy. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 14 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: głównym celem jest zakłócanie spokoju mieszkańców i płacenie pieniędzy za obijanie się. plac zabaw będzie za kilka lat jak w takim tempie pracy a mieszkańcy okolic będą się leczyć psychiatrycznie przez ten niepotrzebny hałas w najładniejsza pogode Data dodania komentarza: 8.06.2026, 15:41 Źródło komentarza: Krapkowice: Nowy zielony plac zabaw przy „Tęczowej Szósteczce”. Stawiają na naturę i edukację Autor komentarza: Good job Treść komentarza: Może ten będzie inny bo te od ( stanu umysłu) z gminy w pełnym słońcu są naprawdę fajne. Można udaru dostać lub upaść na beton nagrzany do 60stopni Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:18 Źródło komentarza: Krapkowice: Nowy zielony plac zabaw przy „Tęczowej Szósteczce”. Stawiają na naturę i edukację Autor komentarza: TBG Treść komentarza: powinien mu dzwona wykurzyc ta ciezarowka moze by sie opamietał Data dodania komentarza: 31.05.2026, 10:39 Źródło komentarza: Nieznajomy zaczepił 14-latkę: „Wsiadaj, zawiozę cię do Krapkowic” Autor komentarza: Ewelina Treść komentarza: Jak się źle gospodaruje to brakuje pieniędzy. Dla mniejszości niemieckiej pieniądze burmistrz znajdzie, na gazety wspierające mniejszość także pieniądze znajdzie a dla dzieci i młodzieży nie ma bo jego dzieci z tego nie korzystają. Wystarczy popatrzeć jak dynamicznie rozwijają się inne miejscowości. Słabego mamy burmistrza co zrobić. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 22:20 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: Petro Treść komentarza: Kiedyś to było życie w tym parku,teraz to tylko internet najlepiej od razu do mózgów zainstalować Data dodania komentarza: 28.05.2026, 11:44 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Mówili nam: będzie tani prąd z wiatraków i ze słońca. A mamy najdroższy prąd nie tyle w Europie co na świecie. Mówili nam: segreguj śmieci - będzie ekologicznie i tanio. Mamy bardzo drogie śmieci i co tydzień stoimy w kolejce do butelkomatu. Precz z eko- terroryzmem. Precz z UE!!! Data dodania komentarza: 25.05.2026, 16:41 Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?
Reklama
Reklama
Reklama