Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 13:21
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Reklama https://opolskielll.pl/

Zrobili teledysk po śląsku

Z mieszkańcem Straduni Alanem Jasikiem rozmawia Michał Mandola.
Zrobili teledysk po śląsku

Autor: Alan Jasik

- Niedawno usłyszałem o waszym projekcie, skąd pomysł na jego realizację? 

- Mówiąc szczerze, na muzyce się nie znam, natomiast stwierdziłem, iż potrzebna jest nam pieśń „echt” po śląsku. Motywowane to było tym, że większość śląskich szlagierów to mieszanka różnych języków, a nie ma takich, które w stu procentach skupiają się na godce śląskiej. 

- Jak wyglądało realizowanie projektu od strony organizacyjnej? Bo przypuszczam, że tworzyliście ten teledysk czysto amatorsko, z pasji?

- Dokładnie tak. To pomysł małej grupki aktywistów. Ja stworzyłem tekst piosenki, gdyż w pisaniu czułem się najlepiej. W korekcie pomagało mi dwóch językoznawców z województwa śląskiego, za śpiew odpowiedzialna była Ania Janik (z powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego), a za wideo i montaż lider Stowarzyszenia Opowiadamy Mateusz Pawełczyk (z powiatu oleskiego), który z wykształcenia jest filmowcem. Za ścieżkę melodyjną byli odpowiedzialni Paulina Polewaczyk oraz Mateusz Gancarczyk.

- Co było dla was największym wyzwaniem podczas realizacji tego projektu? Podejrzewam, że sporo trudności mieliście ze spotkaniem się, bo mieszkacie w różnych zakątkach Opolszczyzny.

- Owszem, trudno było spotkać się w jednym terminie, w jednej lokalizacji, by spiąć projekt w całość. Natomiast wymagające były poszukiwania aktorów do teledysku. W tej kwestii najbardziej liczyłem na swoje najbliższe otoczenie, jednak grubo co do tego się pomyliłem. Ostatecznie po dodaniu ogłoszenia w internecie odezwało się do nas czterech młodych chłopaków z Opola. 

- Skąd pomysł, by teledysk nakręcić na Górze św. Anny?

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 22 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama