Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
sobota, 24 października 2026 14:13
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Wychowałem się w straży

Ze st. bryg. mgr inż. Rafałem Bisowskim, Komendantem Powiatowym Państwowej Straży Pożarnej w Krapkowicach rozmawia Mateusz Dąbrowski.
Wychowałem się w straży

- Proszę na początku odpowiedzieć na pytanie, które zapewne słyszał Pan już wielokrotnie. Skąd u Pana wzięła się pasja do pożarnictwa. Czy zawsze marzył Pan o tym, aby być strażakiem oraz jak to jest nim być? 
- Mój tato był strażakiem i pracował w Szkole Podoficerskiej w Opolu. Wcześniej był to wojewódzki ośrodek szkolenia. Ojciec często mnie tam zabierał. Właściwie wychowywałem się po trochę w straży. Ojciec co prawda nigdy jakoś szczególnie nie namawiał mnie do bycia strażakiem, ale „nasiąknąłem” tą strażą od małego. Rodzice poznali się w Krakowie gdzie ojciec uczęszczał do tamtejszej szkoły chorążych  pożarnictwa. Gdy rodzice dostali pracę w Opolu zamieszkaliśmy w murach komendy Miejskiej Straży Pożarnej przy ul. Ozimskiej. Tego budynku już nie ma. Tato kontynuował służbę w Wojewódzkim Ośrodku Szkolenia Straży Pożarnej w Opolu, ja natomiast chodziłem do przedszkola, które znajdowało się obok straży. Tak wyglądały początki. Potem straż pożarna przez cały czas się przewijała. Zapisałem się do OSP Oddziału Ratownictwa Wodnego. Chciałem nurkować, ale moim marzeniem była medycyna. Udało mi się dostać na ten kierunek. Ostatecznie jednak studiowałem zoologię i agrobiochemię na Uniwersytecie Opolskim. Po dwóch latach studiów zapytałem ojca: „co ja będę po tym robił?”. Nie mieliśmy żadnego gospodarstwa, gdzie mógłbym wykorzystać zdobywaną wiedzę. Postawiłem więc spróbować swoich sił w dostaniu się do szkoły strażackiej, i tak znalazłem się w Szkole Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie – idąc w ślady ojca. Tak zaczęła się moja kariera pożarnicza. Szkołę ukończyłem z wyróżnieniem i dostałem propozycję pracy w Krakowie. Tęsknota za domem skłoniła mnie do powrotu do Opola. Na początku pracowałem w Szkole Podoficerskiej w Opolu jako wykładowca. Mój komendant stwierdził, że nie ma prawdziwej straży pożarnej bez podziału bojowego i miałem zacząć jeździć do zdarzeń, uczyć się dowodzić. Tak wyglądały moje początki w Opolu.  

- Jak to jest być strażakiem? 
- To dobre pytanie do rodziny strażaka – „jak to jest żyć z takim człowiekiem, który jest strażakiem”?  Z tyłu głowy zawsze jest obowiązek i bez względu na to czy zadzwoni telefon o 8.00 rano, czy o 2.00 w nocy, to zawsze będzie odebrany. Państwowa Straż Pożarna robi to zawodowo, jesteśmy za to wynagradzani, natomiast ja bardzo doceniam strażaków ochotników, którzy robią to z poczucia obowiązku niesienia pomocy. Strażakiem tak naprawdę zostaje się na całe życie i niejednokrotnie to rodzina jest wyrozumiała, gdy trzeba zostawić sprawy domowe i ruszać do niesienia pomocy. 

- Jakie zadania i obowiązki spoczywają na Komendancie Powiatowym Państwowej Straży Pożarnej? 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 4 czerwca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Bazylak Treść komentarza: Szławien, Tracz, Wocka oraz Dragun. Za moich czasów najlepsi wandale w Otmęcie. Teraz pewnie potomstwo tych nicponi:) Data dodania komentarza: 23.10.2026, 16:55 Źródło komentarza: Zniszczony but wrócił na Obuwniczy Szlak. „Tempel” znów cieszy oczy przechodniów w Krapkowicach Autor komentarza: Arek Treść komentarza: Idealny przykład jak zmarnować 31 milionów złotych. Przez inne wioski dalej się jedzie Moszna, Zielona, Kujawy, Dobra, Steblów. A tu trzeba 32 miliony zmarnować. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 07:35 Źródło komentarza: Obwodnica Strzeleczek coraz bliżej. Umowa podpisana, koniec tranzytu planowany na 2028 rok Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Nie jęcz nacjonalisto. Masz lepszą propozycję, to zorganizuj. Najważniejsze to bawić się z głową i tak, żeby nie krzywdzić innych. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 14:01 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Andrzej Grabowski Treść komentarza: Piętnaście miesięcy na ekrany, bariery i odwodnienie na takim odci***u to u GDDKiA dość standardowy harmonogram, choć w praktyce najwięcej zależy od terminowych dostaw paneli akustycznych. W Mimirze widać teraz kilka podobnych otwarć w opolskim - https://mimira.eu/przetargi/wojewodztwa/opolskie pokazuje jak inni zamawiajacy w regionie rozkładają takie terminy. Zastanawiam się, czy na etapie wyjaśnień ktoś zapyta o zakres wymiany już istniejących zabezpieczeń przy Odrowążu i Malni. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 08:27 Źródło komentarza: Wreszcie będzie ciszej przy A4. GDDKiA ogłosiła przetarg na ekrany akustyczne Autor komentarza: Nacjonalista Treść komentarza: Na wiejskiej hanuka,w żyrowej october zarąbista ta Polska Data dodania komentarza: 26.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Brak w nocy lotnej policji powoduje że mogą szaleć Data dodania komentarza: 25.09.2026, 06:50 Źródło komentarza: Nocne „rajdy” w Krapkowicach. Mieszkaniec wskazuje kolejną ulicę: „Aż strach wyjść na ulicę”
Reklama
Reklama
Reklama