Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 01:58
Przeczytaj:
Reklama https://www.facebook.com/profile.php?id=100071770661293
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/
Reklama https://ebo.opolskie.pl/

Przyda się wiele cierpliwości

O przyczynach najsłabszego sezonu od lat w wykonaniu pierwszej drużyny oraz planach na najbliższe miesiące z prezesem klubu MKS Gogolin, Adrianem Kowolikiem rozmawia Mirosław Szozda.
Przyda się wiele cierpliwości

- Panie prezesie, łatwo było podnieść się po sezonie zakończonym spadkiem pierwszej drużyny?  
- W takich momentach nigdy nie jest łatwo. Niestety, w rundzie jesiennej zdobyliśmy bardzo mało punktów. Z pewnością wszystkich, którzy „żyją” tym klubem zabolało to, co się stało. Ale taki jest sport. 

- Przeżywaliście jakoś szczególnie ten spadek w klubie, czy raczej dojrzewało to powoli wraz z kolejną porażką zespołu?
- Po rundzie jesiennej wierzyliśmy jeszcze w utrzymanie. A gdy wiosną wygraliśmy w Nysie nadal liczyliśmy, że zła karta się w końcu od nas odwróci. Niestety, tak się nie stało.

- Pokusi się pan o diagnozę przyczyn tak słabego sezonu w wykonaniu Gogolina w IV lidze?
- Czwarta liga „odjechała nam” przede wszystkim finansowo. Co roku odchodziło od nas kilku zawodników, którzy dostawali takie oferty finansowe, na które w Gogolinie nigdy nie mogliby liczyć. W zeszłym roku drużynę opuścił w zasadzie cały trzon drużyny. Wynik pierwszej drużyny biorę na siebie. Nie mogłem przecież obiecać komuś czegoś, czego później nie byłbym w stanie spełnić. To tak a propos naszej sytuacji kadrowej w poprzednim sezonie.

- Przygotowania do nowego sezonu, tyle że już w klasie okręgowej, rozpoczęliście od transferowej ofensywy. Do zespołu z Walec wrócili Tymoteusz Mizielski i Paweł Jeziorski. W kręgu waszych zainteresowań są także podobno inni doświadczeni piłkarze z naszego regionu. Nie można było tak zrobić przed poprzednim sezonem, by próbować ratować IV ligę w Gogolinie?
- Tymek i „Balon” sami zdecydowali o swoim powrocie, by pomóc złożyć u nas drużynę praktycznie od nowa. Myślę, że będą to dwa z maksymalnie czterech wzmocnień naszej kadry. Rok temu nie było łatwo o ściąganie zawodników, tym bardziej, że wszyscy doskonale się orientowali ilu piłkarzy zdecydowało się na odejście z MKS-u.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 30 lipca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama