Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 05:00
Przeczytaj:
Reklama https://www.facebook.com/profile.php?id=100071770661293
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
Reklama https://opolskielll.pl/

Chwile uchwycone w kadrze

Z pasjonatem fotografii krajobrazowej Szymonem Brekierem rozmawia Aleksander Gawlica.
Chwile uchwycone w kadrze

- Jakie były Pana pierwsze kroki w świecie fotografii? Czy pamięta Pan moment, w którym poczuł Pan, że to jest coś więcej niż hobby?
- Zaczęło się już w szkole średniej. Kolega miał aparat i pokazał mi fotografowanie od strony technicznej. Wtedy też dowiedziałem się, że to nie piksele, a światło jest kluczem do dobrego zdjęcia. Później zarzuciłem pasję i poświęciłem się innym hobby, aż nadszedł rok 2019, kiedy postanowiłem kupić dron. To był punkt zwrotny. Zacząłem latać dronem i robić zdjęcia. Z czasem zauważyłem, że zaczyna mi to wychodzić, szczególnie fotografie robione z lotu ptaka, takie jak np. okoliczne pałace i śluzy wodne. Dostrzegłem, że mam talent i postanowiłem to rozwijać.

- Co sprawiło, że Opolszczyzna i powiat krapkowicki stały się dla Pana źródłem fotograficznej inspiracji? Czy z tym miejscem związane są jakieś szczególne wspomnienia?
-Fotografuję Opolszczyznę, bo tu się urodziłem i czuję sentyment do tej krainy. Jest tu wiele ciekawych miejsc, ale ogranicza mnie czas i koszty podróży.

-Czy są miejsca na Opolszczyźnie, które na nowo Pan odkrywa, gdy je fotografuje?
-Jeśli chodzi o miejsca, wymienię np. śluzę wodną w Krępnej czy w Krapkowicach. Miejsca są te same i fotografowałem je kilkakrotnie, ale to, co nadaje im wyjątkowości, to światło. Każde zdjęcie ma inne oświetlenie, a co za tym idzie, inną atmosferę. Trzeba uchwycić tę chwilę. Oprócz tego, ważna jest pora roku i warunki atmosferyczne.

- Czy Pana pasja jest związana z życiem zawodowym, czy może jest to sposób na oderwanie się od codzienności?

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 30 lipca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama