Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 9 września 2026 07:20
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

Bez barier, bez granic

Z Weroniką Nowotny, zawodniczką AMP Futbolu rozmawia Aleksander Gawlica
Bez barier, bez granic

Źródło: Paula Duda

- Weroniko, w wieku 6 lat straciłaś nogę z powodu raka kości. Jak to doświadczenie wpłynęło na Twoje życie?
- Był to bardzo trudny moment w moim życiu. Gdy patrzę na to z perspektywy czasu, dochodzę do wniosku, że to wydarzenie w dużej mierze ukształtowało mnie jako osobę. Gdyby nie to, prawdopodobnie nie byłabym w miejscu, w którym jestem dzisiaj – nie grałabym w AMP Futbolu i nie miałabym szansy wystąpić na mistrzostwach świata. Myślę też, że wpłynęło to mocno na mój charakter. Kiedy od dzieciństwa trzeba mierzyć się z niepełnosprawnością rozwija się w człowieku siła, determinacja i większa pewność siebie.

- Co sprawiło, że zdecydowałaś się na sport i jak wyglądały Twoje początki?
- Moja przygoda ze sportem zaczęła się bardzo przypadkowo. Byłam do tego pomysłu dość sceptycznie nastawiona, ale dołączyłam do drużyny za namową mojego protetyka. Pojechałam na pierwsze zgrupowanie głównie po to, żeby zobaczyć, jak to wszystko wygląda, bez większych oczekiwań. Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się, że zostanę na dłużej. A jednak – spróbowałam i zostałam… aż do dziś. To była taka niespodzianka w moim życiu – coś, co początkowo było dla mnie zupełnie nieznane, a z czasem stało się jego bardzo ważnym elementem.

- Reprezentacja Polski kobiet w amp futbolu jest jedną z pierwszych takich drużyn w Europie. Jakie to uczucie przecierać szlaki i współtworzyć historię tego sportu?
- To niesamowite uczucie być częścią czegoś, co dopiero się tworzy. Można powiedzieć, że to my zaczęłyśmy pisać historię tego sportu w Polsce i Europie. Udało nam się nawet pojechać na pierwsze, historyczne mistrzostwa świata w Kolumbii, co było ogromnym wyróżnieniem. Bycie prekursorkami to coś wyjątkowego – świadomość, że przecieramy szlaki dla przyszłych pokoleń zawodniczek, daje ogromną satysfakcję. To wielki zaszczyt i niezwykła przygoda!

- Futbol długo był uważany za sport zdominowany przez mężczyzn. Jak to jest być częścią kobiecej reprezentacji, która przeciera szlaki dla przyszłych pokoleń?
- Piłka nożna zawsze była sportem męskim i wciąż w dużej mierze jest zdominowana przez mężczyzn. Cieszę się, że mogę być częścią kobiecej reprezentacji, tworząc coś nowego i otwierając drzwi dla kolejnych dziewczyn. Początkowo myślałam, że połączenie biegania o kulach i gry w piłkę będzie trudne, ale z czasem nabrałam wprawy. Nasza drużyna robi postępy, a my staramy się pokazać, że amp futbol ma ogromny potencjał i może przyciągać kibiców. Chcemy inspirować nie tylko osoby z niepełnosprawnościami, ale także dziewczyny, które boją się spróbować. Sport jest dla każdego, a my udowadniamy, że nawet z protezą można spełniać marzenia. W Polsce świadomość na ten temat rośnie, ale jeszcze dużo przed nami. Jeśli choć jedna osoba pomyśli: „Skoro one mogą, to ja też dam radę!”, to uznamy to za sukces.

- W listopadzie 2024 roku zdobyłyście brązowy medal na mistrzostwach świata w Kolumbii. Jakie emocje towarzyszyły Ci podczas tego turnieju i w meczu o trzecie miejsce przeciwko Kenii?

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 11 marca - e-wydanie dostępne tutaj. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH Autor komentarza: Dariusz. Treść komentarza: A co ma do tego żywopłotu WiK? Skoro to prywatne. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 16:59 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Mieszkaniec Krapkowic Treść komentarza: Utrudnienia dla pieszych Straż Miejska i WiK znajdą też na ulicy Wapiennej (jeszcze przed skrzyżowaniem z ul. Szkolną) gdzie nie zaopiekowały żywopłot znacząco utrudnia przejście chodnikiem Data dodania komentarza: 21.08.2026, 13:02 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Błażej Treść komentarza: Super temat, pozdrawiam Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:36 Źródło komentarza: Zbrojna Karawana Kupiecka zaprasza na II Jarmark Średniowieczny. Walki, inscenizacje i warsztaty już 29 sierpnia
Reklama
Reklama
Reklama