Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 12:05
Przeczytaj:
Reklama https://www.facebook.com/profile.php?id=100071770661293
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Reklama https://ebo.opolskie.pl/

Bez barier, bez granic

Z Weroniką Nowotny, zawodniczką AMP Futbolu rozmawia Aleksander Gawlica
Bez barier, bez granic

Źródło: Paula Duda

- Weroniko, w wieku 6 lat straciłaś nogę z powodu raka kości. Jak to doświadczenie wpłynęło na Twoje życie?
- Był to bardzo trudny moment w moim życiu. Gdy patrzę na to z perspektywy czasu, dochodzę do wniosku, że to wydarzenie w dużej mierze ukształtowało mnie jako osobę. Gdyby nie to, prawdopodobnie nie byłabym w miejscu, w którym jestem dzisiaj – nie grałabym w AMP Futbolu i nie miałabym szansy wystąpić na mistrzostwach świata. Myślę też, że wpłynęło to mocno na mój charakter. Kiedy od dzieciństwa trzeba mierzyć się z niepełnosprawnością rozwija się w człowieku siła, determinacja i większa pewność siebie.

- Co sprawiło, że zdecydowałaś się na sport i jak wyglądały Twoje początki?
- Moja przygoda ze sportem zaczęła się bardzo przypadkowo. Byłam do tego pomysłu dość sceptycznie nastawiona, ale dołączyłam do drużyny za namową mojego protetyka. Pojechałam na pierwsze zgrupowanie głównie po to, żeby zobaczyć, jak to wszystko wygląda, bez większych oczekiwań. Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się, że zostanę na dłużej. A jednak – spróbowałam i zostałam… aż do dziś. To była taka niespodzianka w moim życiu – coś, co początkowo było dla mnie zupełnie nieznane, a z czasem stało się jego bardzo ważnym elementem.

- Reprezentacja Polski kobiet w amp futbolu jest jedną z pierwszych takich drużyn w Europie. Jakie to uczucie przecierać szlaki i współtworzyć historię tego sportu?
- To niesamowite uczucie być częścią czegoś, co dopiero się tworzy. Można powiedzieć, że to my zaczęłyśmy pisać historię tego sportu w Polsce i Europie. Udało nam się nawet pojechać na pierwsze, historyczne mistrzostwa świata w Kolumbii, co było ogromnym wyróżnieniem. Bycie prekursorkami to coś wyjątkowego – świadomość, że przecieramy szlaki dla przyszłych pokoleń zawodniczek, daje ogromną satysfakcję. To wielki zaszczyt i niezwykła przygoda!

- Futbol długo był uważany za sport zdominowany przez mężczyzn. Jak to jest być częścią kobiecej reprezentacji, która przeciera szlaki dla przyszłych pokoleń?
- Piłka nożna zawsze była sportem męskim i wciąż w dużej mierze jest zdominowana przez mężczyzn. Cieszę się, że mogę być częścią kobiecej reprezentacji, tworząc coś nowego i otwierając drzwi dla kolejnych dziewczyn. Początkowo myślałam, że połączenie biegania o kulach i gry w piłkę będzie trudne, ale z czasem nabrałam wprawy. Nasza drużyna robi postępy, a my staramy się pokazać, że amp futbol ma ogromny potencjał i może przyciągać kibiców. Chcemy inspirować nie tylko osoby z niepełnosprawnościami, ale także dziewczyny, które boją się spróbować. Sport jest dla każdego, a my udowadniamy, że nawet z protezą można spełniać marzenia. W Polsce świadomość na ten temat rośnie, ale jeszcze dużo przed nami. Jeśli choć jedna osoba pomyśli: „Skoro one mogą, to ja też dam radę!”, to uznamy to za sukces.

- W listopadzie 2024 roku zdobyłyście brązowy medal na mistrzostwach świata w Kolumbii. Jakie emocje towarzyszyły Ci podczas tego turnieju i w meczu o trzecie miejsce przeciwko Kenii?

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 11 marca - e-wydanie dostępne tutaj. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama