Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 stycznia 2026 07:55
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Wysłaliśmy dary za ponad pół miliona euro

Rozmowa z księdzem Richardem Simonem, proboszczem parafii w Winzer, rozmawia Michał Mandola.
Wysłaliśmy dary za ponad pół miliona euro

- Na samym początku trzeba powiedzieć, że na Ukrainę jeździ już Ksiądz od wielu lat… Dlaczego?

- Z Ukrainą jestem związany od wielu lat. Pierwszy raz zainteresowałem się tym krajem, gdy dowiedziałem się, że podczas II wojny światowej pod Winnicą zginął mój dziadek. Dotarłem wtedy do dokumentów potwierdzających, że takie zdarzenie miało miejsce. Pierwszy raz pojechałem tam na uroczystości pogrzebowe, które związane były z przeniesieniem grobów poległych żołnierzy, w tym także mojego dziadka, którzy ostatecznie spoczęli na cmentarzu w Kijowie. Podczas tamtej wizyty, jak i kolejnych, zacząłem poznawać coraz więcej osób. Zaprzyjaźniłem się m.in. z księdzem Janem Fafułą, proboszczem i budowniczym kościoła w Zimnej Wodzie na Ukrainie. Dzięki niemu poznałem także wielu innych posługujących tam księży. Miałem zaszczyt poznać też abpa Mokrzyckiego z Lwowa i jego biskupa pomocniczego Edwarda Kawę, którego też ostatnio odwiedziłem. 

- Jak często Ksiądz jeździł na Ukrainę?

- Praktycznie każdego roku, a pierwszy raz pojechałem tam dziesięć lat temu.

- I Ukraina księdza oczarowała…

- Ukraina mnie oczarowała, ale najbardziej ludzie, którzy tam mieszkają. Są bardzo gościnni, otwarci i życzliwi. Witają cię tym, co mają. Ukraina zawsze przypominała mi moje dzieciństwo w Polsce. Ludzie wieczorami przychodzą z pastwiska wraz ze swoją trzodą, siadają przed domem, rozmawiają ze sobą, przychodzą sąsiedzi. Na Ukrainie jakoś wszyscy mają czas i nikt nie patrzy na zegarek czy na telefon. Tam czas jakby się tam zatrzymał. To mi po prostu przypomina moje dzieciństwo.

- Czy ostatnie wyprawy na Ukrainę jakoś zmieniły spojrzenie Księdza na świat i ludzi?

Szczegóły w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 26 kwietnia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: MikiTreść komentarza: Coś strasznego. Publicznie nie powinni pokazywać nieszczęsliwych dojrzalych pań ''po przejsciach'' z przyklejonym uśmiechemData dodania komentarza: 25.01.2026, 07:19Źródło komentarza: Szalały w „Babskiej Bajce” – kobieca noc pełna energiiAutor komentarza: HelkaTreść komentarza: Wcześniej wystarczyło poinformowanie kierowy -seniorData dodania komentarza: 24.01.2026, 14:27Źródło komentarza: Seniorzy pojadą taniejAutor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do Krapkowic
Reklama
Reklama