Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 14:43
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/
Reklama https://opolskielll.pl/

Wysłaliśmy dary za ponad pół miliona euro

Rozmowa z księdzem Richardem Simonem, proboszczem parafii w Winzer, rozmawia Michał Mandola.
Wysłaliśmy dary za ponad pół miliona euro

- Na samym początku trzeba powiedzieć, że na Ukrainę jeździ już Ksiądz od wielu lat… Dlaczego?

- Z Ukrainą jestem związany od wielu lat. Pierwszy raz zainteresowałem się tym krajem, gdy dowiedziałem się, że podczas II wojny światowej pod Winnicą zginął mój dziadek. Dotarłem wtedy do dokumentów potwierdzających, że takie zdarzenie miało miejsce. Pierwszy raz pojechałem tam na uroczystości pogrzebowe, które związane były z przeniesieniem grobów poległych żołnierzy, w tym także mojego dziadka, którzy ostatecznie spoczęli na cmentarzu w Kijowie. Podczas tamtej wizyty, jak i kolejnych, zacząłem poznawać coraz więcej osób. Zaprzyjaźniłem się m.in. z księdzem Janem Fafułą, proboszczem i budowniczym kościoła w Zimnej Wodzie na Ukrainie. Dzięki niemu poznałem także wielu innych posługujących tam księży. Miałem zaszczyt poznać też abpa Mokrzyckiego z Lwowa i jego biskupa pomocniczego Edwarda Kawę, którego też ostatnio odwiedziłem. 

- Jak często Ksiądz jeździł na Ukrainę?

- Praktycznie każdego roku, a pierwszy raz pojechałem tam dziesięć lat temu.

- I Ukraina księdza oczarowała…

- Ukraina mnie oczarowała, ale najbardziej ludzie, którzy tam mieszkają. Są bardzo gościnni, otwarci i życzliwi. Witają cię tym, co mają. Ukraina zawsze przypominała mi moje dzieciństwo w Polsce. Ludzie wieczorami przychodzą z pastwiska wraz ze swoją trzodą, siadają przed domem, rozmawiają ze sobą, przychodzą sąsiedzi. Na Ukrainie jakoś wszyscy mają czas i nikt nie patrzy na zegarek czy na telefon. Tam czas jakby się tam zatrzymał. To mi po prostu przypomina moje dzieciństwo.

- Czy ostatnie wyprawy na Ukrainę jakoś zmieniły spojrzenie Księdza na świat i ludzi?

Szczegóły w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 26 kwietnia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama