Projekt nowelizacji prawa oświatowego przewiduje, że przekroczenie 25% nieusprawiedliwionych absencji będzie traktowane jako niespełnianie obowiązku szkolnego. W efekcie uczeń może zostać nieklasyfikowany już przy takim poziomie nieobecności, co utrudni wystawienie oceny. Chodzi o nieusprawiedliwione nieobecności, o tzw. wagary, czyli gdy nieobecności ucznia nie usprawiedliwi lekarz lub rodzic. MEN podkreśla, że obowiązkowa obecność na zajęciach pozostaje podstawową zasadą polskiego systemu oświaty, a nieobecności na lekcjach prowadzą do poważnych zaległości w nauce, które są trudne do nadrobienia w późniejszych latach edukacji.
Kary finansowe dla rodziców
Według planów nowością w polskim systemie edukacyjnym ma być wprowadzenie kar finansowych dla rodziców uczniów, którzy nie wywiązują się z obowiązku zapewnienia dzieciom regularnej edukacji. Zgodnie z nowymi przepisami, w przypadku przekroczenia limitu absencji, rodzice będą narażeni na karę grzywny w wysokości do 10 tys. zł. Cały proces ma przebiegać w trzech etapach. W pierwszym etapie rodzice mają otrzymać upomnienie oraz informację o konieczności wypełnienia obowiązku szkolnego. Jeśli upomnienie nie przyniesie efektu, dyrektor szkoły będzie mógł skierować wniosek do gminy, która rozpocznie egzekucję administracyjną. W konsekwencji organ egzekucyjny będzie mógł nałożyć grzywnę, która w zależności od okoliczności, może wynieść nawet 10 tys. zł. Grzywny będą mogły być nakładane jednorazowo lub kumulować się do 50 tys. zł w przypadku wielokrotnych uchyleń od szkolnego obowiązku. Jednakże grzywny będą mogły zostać umorzone, jeśli dziecko zacznie realizować obowiązek szkolny, a rodzice tym samym wypełnią swoje zobowiązanie.
Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 26 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj.
Napisz komentarz
Komentarze