Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 25 kwietnia 2026 16:39
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Reklama https://opolskielll.pl/

Śpiewam dla ludzi

Młody, skromny, a jednocześnie niezwykle odważny na scenie. Choć ma dopiero 15 lat, jego kalendarz letnich występów mógłby zawstydzić niejednego doświadczonego artystę. Artur – uczeń szkoły zawodowej o profilu kucharskim, a jednocześnie uczeń szkoły muzycznej – coraz śmielej podbija lokalne festyny i konkursy wokalne. Dominika Bassek rozmawia z Arturem Rosenbergiem o jego początkach, tremie i marzeniach.
Śpiewam dla ludzi

– Arturze, pamiętasz moment, w którym poczułeś, że scena to Twoje miejsce?
- Tak, miałem wtedy 6 lat. Pierwszy raz wystąpiłem na konkursie piosenki międzynarodowej z utworem po niemiecku. To była zasługa mojej nauczycielki języka niemieckiego, Anny Molendy, która namówiła mnie do udziału. Wygrałem pierwsze miejsce i od tamtej pory wiedziałem, że chcę śpiewać.

– Czyli zaczęło się od języka niemieckiego, ale nie tylko on jest obecny w Twoim repertuarze?
- Dokładnie. W przedszkolu śpiewałem polskie piosenki, później przyszły występy szkolne – na Dniu Babci, Dziadka czy różnych uroczystościach. Potem zaczęły się festyny we wsi, gminne konkursy, aż w końcu pojawiły się zaproszenia z sąsiednich miejscowości. W tym roku mam tak naprawdę pierwszą prawdziwą trasę koncertową – część wakacji spędziłem na scenie.

– Masz dopiero 15 lat, a Twoje zainteresowania są bardzo różnorodne. Szkoła muzyczna, zawodówka, DJ-ka… Jak to wszystko godzisz?
- We wrześniu rozpoczynam naukę w szkole zawodowej na kierunku kucharz – zawsze chciałem nim być. Poza tym gram na perkusji w szkole muzycznej, teraz jestem na trzecim roku i za rok skończę. Do tego dochodzi śpiew i odtwarzanie muzyki jako DJ. Trochę tego jest, ale jakoś daję radę.

– Widziałam Cię na scenie – nie tylko śpiewasz, ale i bawisz się z publicznością. Skąd ta odwaga?
- Może z charakteru (śmiech). Nigdy nie bałem się ludzi. Zauważyłem, że kiedy śpiewam, inni się dobrze bawią – i to mnie napędza. Ale nie ma co ukrywać, stres jest ogromny. Przed występem mam zawsze tremę, tylko że ona mija, kiedy już wejdę na scenę i zobaczę uśmiechy ludzi. Wtedy wszystko puszcza.

– Masz jakieś sposoby na radzenie sobie ze stresem?

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 26 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama