- Można powiedzieć, że wraca Pan do swoich korzeni. Tutaj, czyli w pałacu w Rozkochowie, mieszkała Pańska prababcia. Jakie emocje towarzyszą Panu podczas tej wizyty?
- Muszę przyznać, że to jest moja wyprawa życia. Z uwagą zwiedziliśmy wszystkie pomieszczenia pałacu, wysłuchałem wielu historii. To dla mnie wzruszające doświadczenie.
- Ale nie jest to Pańska pierwsza wizyta na Śląsku, prawda?
- W Rozkochowie oraz Dobrej ostatni raz byłem 8 lat temu. Od tego czasu wiele się zmieniło. Widzę, ile prac remontowych wykonano. Cieszę się, że ludzie dbają o to dziedzictwo. Pałac w Rozkochowie żyje, pałac w Dobrej jest remontowany. To napawa radością.
- Można powiedzieć, że jest Pan współtwórcą tej naszej lokalnej historii…
- Pałac w Rozkochowie to nie tylko historia mojej rodziny. Moim wielkim marzeniem było poznać wszystkich ludzi, którzy tworzyli i nadal tworzą to miejsce. Mogę powiedzieć, że są oni wspaniali. Bardzo ciepli, uprzejmi i gościnni.
- Większość życia spędził Pan w USA, a to zupełnie inna kultura, inny świat. W Europie, zwłaszcza wśród młodych ludzi, od dobrych kilku lat zauważalny jest zwrot w kierunku konserwatyzmu, z którego coraz bliżej do ideologii nazizmu, czy faszyzmu. Z tym przecież walczyła Pańska prababcia Muriel. Co mógłby Pan im powiedzieć?
- Faktycznie te nasze kultury są różne, ale w przyszłość trzeba patrzeć z optymizmem. Młodzi ludzie mimo wszystko są bardzo otwarci na zachód. Jak już wspomniałem, ostatni raz byłem tutaj 8 lat temu. Teraz znowu tu wracam i co mnie zaskakuje? Przede wszystkim to, że tak wiele młodych osób potrafi posługiwać się językiem angielskim. Zadaję im pytanie, dlaczego uczycie się tego języka?
- I co odpowiadają?
- Mówią, że angielski to nasza przyszłość, czyli język przyszłości. Jestem zafascynowany tym faktem. W tym aspekcie chciałbym przywołać moich przodków. Ojciec hrabiny Muriel mówił jej, że musi być obywatelem świata i nie były to puste słowa. W konsekwencji moja prababcia posługiwała się aż 6 językami. Z kolei moja babcia, córka hrabiny Muriel, też tak do mnie mówiła. Musimy być obywatelami świata.
- A jakie ma Pan doświadczenia z polską kulturą?
Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 26 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj.
Napisz komentarz
Komentarze