Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 10:35
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Reklama https://opolskielll.pl/

[GALERIA] Za nami piąta edycja „Straganku” w Krapkowicach

Plac Eichendorffa po raz kolejny zamienił się w pachnący, tętniący życiem targ. Piąta edycja „Straganku” – cyklicznego wydarzenia promującego regionalne produkty – pokazała, że mieszkańcy Krapkowic i okolic coraz chętniej sięgają po to, co swojskie, naturalne i przygotowywane z sercem.
[GALERIA] Za nami piąta edycja „Straganku” w Krapkowicach

Na odwiedzających czekały stoiska uginające się od domowych specjałów: aromatycznych serów, tradycyjnie wędzonych ryb i wędlin, pachnących wypieków czy też kiszonych warzyw. Swoje miejsce znalazły także miód prosto z pasieki, przetwory warzywne oraz sezonowe plony z gospodarstw i sadu. 

Wystawcy chętnie opowiadali o tym, co oferują – o metodach produkcji, składnikach i historii stojącej za każdym wyrobem. 

– Nie stosujemy żadnych sztucznych dodatków ani konserwantów – podkreślali niemal jednogłośnie, 

„Straganek” to jednak nie tylko zakupy – to także okazja do spotkań, rozmów i degustacji. Wielu odwiedzających wraca tu regularnie, traktując targ jako miejsce integracji i kontaktu ze swojską tradycją kulinarną.

– Przyszłam po świeże warzywa i domowe ciasta, ale wyszłam z pełną torbą dobroci. Tego smaku nie znajdzie się w żadnym supermarkecie – mówi pani Maria, mieszkanka Krapkowic, która odwiedza „Straganek” od pierwszej edycji.

– Uwielbiam ten klimat. Można pogadać z producentem, dowiedzieć się, jak coś powstało, spróbować przed zakupem. A do tego wszystko jest świeże i bez chemii – dodaje pan Andrzej z Gogolina, który przyjeżdża na targ co dwa tygodnie razem z żoną.

Organizowany co dwa tygodnie targ zyskał już grono wiernych fanów. Z edycji na edycję rośnie zarówno liczba wystawców, jak i odwiedzających. 

Kolejny „Straganek” odbędzie się w czwartek, 11 września, tradycyjnie na placu Eichendorffa. Mieszkańcy Krapkowic już zacierają ręce na myśl o kolejnych smakowitych odkryciach.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama