Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
sobota, 24 października 2026 13:30
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Żeliwne skarby pana Bogdana

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, jak wyglądała kuchnia naszych babć, zanim nastała era elektrycznych sprzętów? Poznacie niezwykłą historię Bogdana Rożałowskiego z Krapkowic, emerytowanego elektryka, który zamienił pasję do starych liczników na fascynującą kolekcję maszynek do mielenia. Jego zbiory to nie tylko kawałek historii, ale także opowieść o tym, jak proste przedmioty codziennego użytku potrafią stać się prawdziwym dziełem sztuki i świadectwem minionych czasów.
Żeliwne skarby pana Bogdana

Bogdan Rożałowski kolekcjonowaniem maszynek zajął się około pięć lat temu. Wcześniej zbierał urządzenia elektryczne, były to przeważnie liczniki, amperomierze i inne przyrządy elektryczne. 

- Z zawodu jestem elektrykiem i ten temat mnie bardzo interesował – przyznaje Bogdan Rożałowski. – Kolekcja tych urządzeń była tak duża, że brakowało mi na nią miejsca. Zaproponowałem wszystkim dyrektorom szkół w Krapkowicach, że mogę udostępnić kolekcję do zwiedzania i przeprowadzić lekcje fizyki z młodzieżą, oczywiście bezpłatnie. Następnie starałem się znaleźć jakieś miejsce, aby utworzyć izbę pamięci, by zgromadzone przeze mnie rzeczy były ogólnodostępne. W Krapkowicach jednak nikt nie był tym zainteresowany.  

Bogdan Rożałowski podjął więc starania, aby sprzedać „elektryczną kolekcję”. Żadna z osób nie chciała zakupić całości, a to dla pana Bogdana było kluczowe. Zainteresowanie było tylko poszczególnymi egzemplarzami. W  międzyczasie krapkowiczanin nawiązał kontakt z Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie. Kustosz tamtejszego miejsca zainteresował się kolekcją i finalnie trafiła ona do Krakowa. 

- Musiałem to wszystko skatalogować, zapakować i zawieść – wspomina kolekcjoner. – Nasza współpraca była bardzo owocna. Byłem też zaproszony na otwarcie tej wystawy. Znajduje się na niej zaledwie 15% moich zbiorów, reszta jest w magazynie. Co 3 miesiące następuje  jednak zmiana ekspozycji, tak aby wszystko mogło być pokazane. 

Korbki, maszynki i nowa pasja 
Po zbyciu się urządzeń elektrycznych pojawiła się jednak pustka i zarazem chęć zajęcia się czymś nowym. 

- Miałem w domu kilka maszynek do mielenia i wówczas pomyślałem „czemu nie skupić się na ich gromadzeniu” – przyznaje  Bogdan Rożałowski. – Wcześniej u nikogo nie spotkałem się z taką pasją. Są to rzeczy, które wypiera już nowoczesna technika, zatem warto byłoby je zachować. I tak się zaczęło to moje zbieractwo. 

Obecnie kolekcja maszynek Bogdana Rożałowskiego liczy już 120 egzemplarzy nie wliczając tych, które się powtarzają. Są one wspaniale wyeksponowane w altanie za domem, w którym mieszka kolekcjoner. 

- Wszystkie poukładałem od najmniejszej do największej – tłumaczy zbieracz. – Są tutaj maszynki do mielenia mięsa, czyli tzw. „piątki” . Oznacza to, że średnica sitka wynosi 5 cm. Poniżej następny rząd to „ósemki”, do których były sitka różnej gradacji w zależności od tego, co ktoś chciał mielić.  

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z  16 września - E-WYDANIE dostępne tutaj. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Bazylak Treść komentarza: Szławien, Tracz, Wocka oraz Dragun. Za moich czasów najlepsi wandale w Otmęcie. Teraz pewnie potomstwo tych nicponi:) Data dodania komentarza: 23.10.2026, 16:55 Źródło komentarza: Zniszczony but wrócił na Obuwniczy Szlak. „Tempel” znów cieszy oczy przechodniów w Krapkowicach Autor komentarza: Arek Treść komentarza: Idealny przykład jak zmarnować 31 milionów złotych. Przez inne wioski dalej się jedzie Moszna, Zielona, Kujawy, Dobra, Steblów. A tu trzeba 32 miliony zmarnować. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 07:35 Źródło komentarza: Obwodnica Strzeleczek coraz bliżej. Umowa podpisana, koniec tranzytu planowany na 2028 rok Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Nie jęcz nacjonalisto. Masz lepszą propozycję, to zorganizuj. Najważniejsze to bawić się z głową i tak, żeby nie krzywdzić innych. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 14:01 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Andrzej Grabowski Treść komentarza: Piętnaście miesięcy na ekrany, bariery i odwodnienie na takim odci***u to u GDDKiA dość standardowy harmonogram, choć w praktyce najwięcej zależy od terminowych dostaw paneli akustycznych. W Mimirze widać teraz kilka podobnych otwarć w opolskim - https://mimira.eu/przetargi/wojewodztwa/opolskie pokazuje jak inni zamawiajacy w regionie rozkładają takie terminy. Zastanawiam się, czy na etapie wyjaśnień ktoś zapyta o zakres wymiany już istniejących zabezpieczeń przy Odrowążu i Malni. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 08:27 Źródło komentarza: Wreszcie będzie ciszej przy A4. GDDKiA ogłosiła przetarg na ekrany akustyczne Autor komentarza: Nacjonalista Treść komentarza: Na wiejskiej hanuka,w żyrowej october zarąbista ta Polska Data dodania komentarza: 26.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Brak w nocy lotnej policji powoduje że mogą szaleć Data dodania komentarza: 25.09.2026, 06:50 Źródło komentarza: Nocne „rajdy” w Krapkowicach. Mieszkaniec wskazuje kolejną ulicę: „Aż strach wyjść na ulicę”
Reklama
Reklama
Reklama