Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 stycznia 2026 05:29
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Wyciągnie wnioski z lekcji w Stambule

Alan Szywalski zajął 27.miejsce w swojej kategorii wiekowej podczas triathlonowych mistrzostw Starego Kontynentu w Stambule. Wśród zawodników w przedziale wiekowym 35-39 lat sklasyfikowano 50 zawodników.
Wyciągnie wnioski z lekcji w Stambule

Zawody pod oficjalną nazwą „2025 Asia and Europe Triathlon Age-Group Championships” były pierwszymi, w których połączono mistrzostwa Europy z mistrzostwami Azji. Kibice przy jednym wydarzeniu mogli więc śledzić rywalizację najlepszych Europejczyków i jednocześnie pasjonować się wynikami czołówki triathlonistów z Azji. Tysiące fanów pływania, jazdy na rowerze i biegania dopingowały nad Bosforem swoich faworytów, wśród których mieliśmy gogoliński akcent w osobie Alana Szywalskiego, startującego pod „narodową banderą” we wspomnianej wyżej kategorii mężczyzn. 

Blisko 10 tysięcy metrów biegu, 40 kilometrów jazdy na rowerze i 2,2 kilometra pływania nasz zawodnik pokonał w czasie 2 godzin 44 minut i 18 sekund, co w końcowej klasyfikacji pozwoliło mu zająć miejsce pod koniec pierwszej trzydziestki. Konkurencję z czasem 2:09:13 wygrał Chińczyk Chen Li, za którego plecami uplasował się najlepszy z Europejczyków, Przemysław Szymanowski. Podium tej kategorii zamknął inny Polak, Łukasz Krieger. 

– Zdążyłem już ochłonąć po tureckich mistrzostwach i tak już na spokojnie mogę podsumować mój start jako bardzo cenne doświadczenie – analizował swój występ Szywalski. – To były pierwsze moje mistrzostwa Europy AG w barwach reprezentacji Polski i już sam udział w tak wielkim przedsięwzięciu, w dodatku w roli reprezentanta Polski było dla mnie ogromnym przeżyciem. Zakładałem wynik bliski swoim tegorocznym startom i pod tym względem mogę czuć nieco rozczarowania. Zdawałem sobie sprawę, że będzie piekielnie trudno i rzeczywistość zweryfikowała moje plany. Największe zaskoczenie spotkało mnie już na etapie pływania, bo zamiast oczekiwanych 1500 metrów do pokonania okazało się, że musieliśmy przepłynąć w Cieśninie Bosfor aż 2200 metrów. Pływaliśmy za to w krystalicznie czystej wodzie, w której często zdarzało się mijać żyjące w niej meduzy. Nie ukrywam, że robiło to na mnie wielkie wrażenie, choć z drugiej strony kosztowało mnie to sporo energii. W mojej kilkuletniej przygodzie z triathlonem nie doświadczyłem jeszcze pływania na takim dystansie. Niestety, na rowerze też nie było idealnie, bo poczułem że nogi nie do końca chcą ze mną współpracować. Czterdzieści kilometrów pokonałem ze średnią prędkością 35 km na godzinę, a miałem apetyt na lepszy rezultat. Zostało bieganie w temperaturze 30 stopni Celsjusza i głowa musiała być cały czas skoncentrowana, by utrzymać prędkość – dodawał Alan. Co ciekawe, za jego plecami w końcowej klasyfikacji uplasowało się 23 rywali, wszyscy reprezentujący Turcję. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z  30 września - E-WYDANIE dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: MikiTreść komentarza: Coś strasznego. Publicznie nie powinni pokazywać nieszczęsliwych dojrzalych pań ''po przejsciach'' z przyklejonym uśmiechemData dodania komentarza: 25.01.2026, 07:19Źródło komentarza: Szalały w „Babskiej Bajce” – kobieca noc pełna energiiAutor komentarza: HelkaTreść komentarza: Wcześniej wystarczyło poinformowanie kierowy -seniorData dodania komentarza: 24.01.2026, 14:27Źródło komentarza: Seniorzy pojadą taniejAutor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do Krapkowic
Reklama
Reklama