Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 lipca 2026 21:50
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

WIĘCEJ ŚMIECI W KRAPKOWICACH?

Władze zapewniają o transparentności, inwestor o bezpieczeństwie, a lwia część krapkowiczan nie wiedziała o spotkaniu w sprawie planów budowy nowego zakładu przetwarzania odpadów w mieście. Tylko dwóch mieszkańców przybyło na rozprawę administracyjną zorganizowaną w tej sprawie przez krapkowicki magistrat. Eneris Proeco przekonuje, że zakład przy ul. Papierników będzie nowoczesny i ekologiczny, ale sposób poinformowania lokalnej społeczności jest równie kontrowersyjny jak planowana inwestycja.
WIĘCEJ ŚMIECI W KRAPKOWICACH?

30 września o godz. 14.00 w Miejskiej i Gminnej Bibliotece Publicznej w Krapkowicach odbyła się otwarta rozprawa administracyjna dla mieszkańców w sprawie budowy zakładu magazynowania, sortowania i przetwarzania odpadów w Krapkowicach.  Obiekt ma powstać przy ul. Papierników. W spotkaniu udział wzięli m.in. prezes zarządu firmy Eneris Proeco (która realizuje tę inwestycję) Przemysław Wojciechowski, zastępca naczelnika Wydziału Gospodarki Gruntami, Rolnictwa i Ochrony Środowiska Anna Sarnowska, zastępca burmistrza Krapkowic Arnold Joszko oraz przedstawiciele firmy Eneris Proeco. Na spotkanie przybyło tylko dwóch  mieszkańców Krapkowic. Dobrze znana lokalnym władzom mieszkanka Krapkowic oraz mężczyzna, który o spotkaniu dowiedział się – jak sam przyznał – „przypadkowo” i dotarł na nie podczas jego trwania. Celem rozprawy administracyjnej było spotkanie z mieszkańcami i przedstawienie im informacji na temat wspomnianego zamierzenia inwestycyjnego. Problem w tym, że mieszkańców na tym spotkaniu prawie nie było [...] 

Firma Eneris Proeco w Bydgoszczy jako jedna ze spółek córek grupy kapitałowej Eneris zajmuje się spalaniem odpadów niebezpiecznych. Z tego względu wśród mieszkańców gminy, a w szczególności tych mieszkających w części miasta gdzie ma znaleźć się nowy zakład, pojawiły się obawy, że z czasem będą mieli w swoim sąsiedztwie spalarnię śmieci. Na spotkaniu 30 września Przemysław Wojciechowski starał się jednak uprzedzić potencjalny „szum medialny”, który z tego powodu mógłby powstać, zapewniając że w Krapkowicach taka instalacja nie powstanie, co więcej nie jest ona przedmiotem planów inwestycyjnych. W nowej lokalizacji ma być jedynie zakład przetwarzania odpadów. 

Jeden z autorów raportu dotyczącego tej inwestycji Paweł Ciałowicz podczas spotkania przybliżył słuchaczom (urzędnikom i dwóm mieszkańcom), co zostało już do tej pory zrobione oraz to, jak ta inwestycja będzie wyglądać. Na początku zaznaczył, że aby wspomniane zadanie zostało wykonane, potrzebna była ocena oddziaływania na środowisko [...]

Inwestycja zakłada utworzenie całej infrastruktury, na której zlokalizowana będzie hala sortowni, kompaktor, boksy magazynowe, budynki techniczne i socjalne oraz parking dla samochodów ciężarowych. „Sercem zakładu” będą jednak dwie hale  znajdujące się w centrum zakładu. W jednej będzie się mieścić sortownia ręczna, natomiast w drugiej magazyn wysortowanych surowców [...]

Nowoczesny zakład, słaba komunikacja

Pod koniec spotkania zastępca burmistrza Krapkowic Arnold Joszko wyraził radość, że doszło do publicznej rozprawy administracyjnej i spotkania z mieszkańcami. Ci jednak najwidoczniej nie zostali w sposób właściwy uprzednio poinformowani przez gminę o tym wydarzeniu, bo na sali oprócz jednej mieszkanki był jeszcze jeden krapkowiczanin, który o spotkaniu dowiedział się – jak zresztą sam przyznał – przypadkowo... 

Zastępca burmistrza podkreślił, że rozprawa administracyjna była wynikiem dodatkowej otwartości w pokazaniu całej procedury, którą prowadzi krapkowicki wydział w związku z wydaniem decyzji środowiskowej.

- Myślę, że jest to dobry sposób na pokazanie tego, jak ta inwestycja będzie wyglądała, jak będzie ona wpływała na otoczenie, aby mieszkańcy mogli czuć się poinformowani i mieli okazję bezpośrednio w trakcie tej debaty zadać pytania i rozwiać swoje wątpliwości – mówił Arnold Joszko. – Na pewno taka forma organizacji tej debaty jest jak najbardziej wskazana przy inwestycjach, które mogą mieć wpływ na środowisko. 

Problem w tym, że nie każdy o tym spotkaniu wiedział. Na stronie internetowej gminy Krapkowice (w zakładce „Strefa mieszkańca”) do dnia 30 września, kiedy odbyło się spotkanie, nie było widać żadnej jasnej i konkretnej informacji na temat tej rozprawy. Podobne ogłoszenie nie pojawiło się także na profilu gminy na portalu społecznościowym Facebook. Co więcej spotkanie zaplanowano na godzinę 14.00, kiedy większość mieszkańców jest w pracy. Trudno zatem odnieść wrażenie, jakoby gminie zależało na spotkaniu mieszkańców z przedstawicielami firmy zajmującej się przetwarzaniem odpadów. Informacja o tym wydarzeniu ukazała się jedynie w krapkowickim Biuletynie Informacji Publicznej, na tablicy ogłoszeń Urzędu Miasta i Gminy Krapkowice oraz w jednym z numerów regionalnej gazety, mimo, iż w ogłoszeniu jest jasny zapis, że powinno się ono pojawić w lokalnej prasie. Pominięcie lokalnych mediów oraz brak jasnego komunikatu na oficjalnym portalu internetowym gminy oraz profilu w mediach społecznościowych zaowocowało więc marną frekwencją. 

Podczas spotkania dziennikarz „Tygodnika Krapkowickiego” w imieniu mieszkańców zapytał zatem, czy będą planowane dodatkowe spotkania, w których mogłaby wziąć udział większa liczba mieszkańców w bardziej dogodnej porze. Warto dodać, że przy odrobinie dobrej woli jest to możliwe do zrobienia. Świadczyć może o tym chociażby zeszłomiesięczne spotkanie z mieszkańcami w sprawie Osiedla Sady, które odbyło się w godzinach wieczornych. 

Zastępca burmistrza Krapkowic powiedział, że gmina jednak postarała się poinformować o niniejszym wydarzeniu jak najszerzej wszystkich zainteresowanych. Otwartość na dodatkowe spotkanie wyrazili natomiast przedstawiciele firmy. 

- Z mieszkańcami spotykamy się na co dzień i jesteśmy gotowi spotykać się z mieszkańcami Krapkowic i innych miejscowości – mówił prezes zarządu firmy Eneris Proeco. – Jeśli taka będzie potrzeba, to znajdujemy się przy ul. Piastowskiej w Krapkowicach i nie odżegnujemy się od kontaktu z mieszkańcami. 

Przemysław Wojciechowski przyznał więc, że firma jest gotowa i otwarta na wszelkie rozmowy oraz spotkania. 

Pytania i obawy 

Dwoje mieszkańców, którzy jednak przybyli na spotkanie, nie omieszkało zadać przedstawicielom firmy kilku pytań, wspominając przy okazji o niemiłych doświadczeniach z nielegalnym składowiskiem śmieci na ul. Opolskiej... 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z  7 października - E-WYDANIE dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 123 Treść komentarza: Kłamstwo na kłamstwie. Po pierwsze nie powstała żadna ścieżka rowerowa, niema czegoś takiego. To jest CPR, ale tylko na papierze. Faktycznie to nadal niezbyt przemyślany chodnik. Po drugie: Nie zostały wyznaczone żadne pasy ruchu! Chodnik jest całkowicie współdzielony. Po trzecie i najważniejsze: bezpieczeństwo, którym politycy wycierają sobie mordy, wyłącznie ucierpi na tym czymś. Zamiast bezmyślnie przeklejać co wam pajace z gminy podsyłają to chociaż przeczytajcie co tam publikujecie. Macie ten absurd pod oknami.... Wystarczy wyjrzeć aby zweryfikować. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Ulica Opolska w Krapkowicach z nową ścieżką pieszo‑rowerową. Bezpieczeństwo mieszkańców wreszcie wzrosło Autor komentarza: kruk75 Treść komentarza: Ciekawe czy można by przyjąć założenie, że w tym miejscu przez cały czas była ciągłość osadnicza. Wtedy wychodziłoby, że Chorula ma 3000 lat - fascynująca ewentualność. Data dodania komentarza: 17.07.2026, 21:01 Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Koparka odsłoniła cmentarz sprzed 3000 lat. Sensacyjne odkrycie w Choruli Autor komentarza: kruk75 Treść komentarza: Ciekawe czy można by przyjąć założenie, że w tym miejscu przez cały czas była ciągłość osadnicza. Wtedy wychodziłoby, że Chorula ma 3000 lat - fascynująca ewentualność. Data dodania komentarza: 17.07.2026, 21:00 Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Koparka odsłoniła cmentarz sprzed 3000 lat. Sensacyjne odkrycie w Choruli Autor komentarza: Rygoł Treść komentarza: No i przegrali z unią tacy mistrzowie Data dodania komentarza: 17.07.2026, 18:28 Źródło komentarza: MKS II Gogolin w klasie A! Niesamowity sezon, 125 goli i drużyna, jakiej jeszcze nie było Autor komentarza: Olo Treść komentarza: Co z tego jak rowerzyści i tak będą jeździć po drodze bo tak im wygodniej Data dodania komentarza: 16.07.2026, 11:48 Źródło komentarza: Po latach papierologii ruszy budowa ścieżki Otmęt–Gogolin! PKP, wojsko i wojna wstrzymały inwestycję na 2 lata Autor komentarza: admin Treść komentarza: wiadomo kto to był lub skąd ? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:18 Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Śmiertelne potrącenie na linii kolejowej Górażdże–Przywory
Reklama
Reklama
Reklama