Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 24 stycznia 2026 13:05
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

GDDKiA: "Zima nam nie straszna!"

Zima może nadejść choćby jutro — Opolszczyzna jest gotowa. Pługosolarki stoją w pogotowiu, magazyny pękają od soli, a drogowcy szykują się na białe fronty jak na dobrze zaplanowaną operację. Wszystko po to, by śnieg nie sparaliżował regionu, a kierowcy mogli bezpiecznie dotrzeć do celu.
GDDKiA: "Zima nam nie straszna!"

Autor: fot. GDDKiA Opole

Jeszcze liście nie opadły z drzew, a drogowcy już są w pełnej gotowości na zimę. W połowie października zakończono przygotowania do zimowego utrzymania dróg krajowych na terenie województwa opolskiego. Sprzęt do odśnieżania stoi w pogotowiu, magazyny soli są wypełnione, a dyżurni służb drogowców — czuwają przez całą dobę.

744 kilometry pod czujnym okiem służb

Za zimowe utrzymanie dróg w regionie odpowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), zarządzająca 744 kilometrami dróg krajowych oraz 347 obiektami mostowymi. Prace prowadzone będą przez cztery rejony: Brzeg, Kluczbork, Nysa i Opole.

Drogi zostały przypisane do trzech standardów utrzymania — od najbardziej obciążonych po mniej uczęszczane:

  • I standard – 88 km (12 proc. sieci),
  • II standard – 581,4 km (78 proc. sieci),
  • III standard – 74,6 km (10 proc. sieci).

Jak tłumaczą przedstawiciele GDDKiA, o przypisaniu dróg do odpowiedniego standardu decyduje natężenie ruchu i ich znaczenie w układzie komunikacyjnym regionu.

Ważne trasy w powiecie krapkowickim

Szczególne znaczenie w zimowym utrzymaniu dróg zarządzanych przez GDDKiA ma powiat krapkowicki, przez który przebiegają dwie kluczowe arterie komunikacyjne regionu. GDDKiA odpowiada tutaj za utrzymanie drogi krajowej nr 45, łączącej Opole z Raciborzem, oraz za odcinek autostrady A4 od węzła Opole Południe do Góry Św. Anny. To strategiczne trasy zarówno dla ruchu lokalnego, regionalnego jak i tranzytowego, co oznacza, że zimą muszą być utrzymywane w najwyższym standardzie przejezdności.

80 pługosolarek i 15 tysięcy ton soli

W walkę ze skutkami zimy zaangażowanych będzie 80 pługosolarek. To właśnie te maszyny — choć powolne, bo poruszają się z prędkością ok. 40 km/h — odpowiadają za utrzymanie przejezdności głównych tras regionu.

Na ten sezon planowane zużycie soli drogowej sięga 15,2 tysiąca ton. W magazynach zgromadzono już blisko 11 tysięcy ton, a kolejne dostawy są zabezpieczone w planie.

Nie czekamy na śnieg – działamy prewencyjnie. Już na podstawie prognoz pogodowych podejmujemy decyzje o posypywaniu dróg, by zminimalizować ryzyko gołoledzi i utrudnień – podkreślają drogowcy.

Monitoring 24/7 i MOP-y jako bezpieczne przystanie

Stan dróg krajowych monitorowany jest przez cały rok w trybie 24/7. Dane z Punktów Informacji Drogowej trafiają nie tylko do mediów i kierowców, ale też na stronę drogi.gddkia.gov.pl oraz pod całodobowy numer 19 111.

Kierowcy mogą również liczyć na osiem Miejsc Obsługi Podróżnych zlokalizowanych na odcinku autostrady A4 w województwie opolskim. W razie załamania pogody MOP-y stają się bezpiecznymi punktami postoju. W Prószkowie, Przysieczy i Jankowicach Wielkich dostępne są specjalne rampy do odśnieżania pojazdów ciężarowych.

Kierowco — przepuść pług!

Drogowcy apelują do kierowców o rozsądek i współpracę. Choć pługosolarki nie korzystają z niebieskich sygnałów świetlnych jak służby ratunkowe, ich rola w zapewnianiu bezpieczeństwa na drogach jest równie istotna.

Zajeżdżanie drogi, brak ustąpienia pierwszeństwa czy spychanie pojazdu utrzymaniowego na pobocze może skończyć się tragicznie. 

Za pługiem jedzie bezpieczeństwo. Im szybciej odśnieżymy trasę, tym szybciej kierowcy pojadą nią komfortowo i bezpiecznie – przypominają drogowcy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama