Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tauron.pl/dla-firm/ceny-maksymalne/pomoc?utm_source=portale-lokalne&utm_medium=baner&utm_campaign=pomocpubliczna-msp-2026-q2-mm
środa, 10 czerwca 2026 20:42
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Konrad Bassek – wspomnienie o człowieku, który budował nie tylko redakcję, ale i ludzi

Z okazji Dnia Wszystkich Świętych wspominamy Konrada Basska – wiceprezesa zarządu wydawcy „Tygodnika Krapkowickiego” i "Tygodnika Ziemi Opolskiej", człowieka, który współtworzył redakcję od jej pierwszych dni. Odszedł 27 stycznia w wieku 63 lat, pozostawiając po sobie nie tylko wspomnienia, ale też trwały ślad w historii lokalnego dziennikarstwa.
Zdjęcie Konrada Basska – wiceprezesa wydawcy „Tygodnika Krapkowickiego”
Są ludzie, których obecność nie kończy się wraz z ich odejściem. Zostają w murach, wspomnieniach i w drugim człowieku. Konrad właśnie takim człowiekiem był.

Z okazji Dnia Wszystkich Świętych wspominamy dziś tych, którzy odeszli, ale pozostali w naszej pamięci i codzienności. W tym roku szczególnie mocno myślimy o Konradzie Bassku, wiceprezesie zarządu wydawcy „Tygodnika Krapkowickiego”, naszym koledze, przyjacielu i człowieku, bez którego trudno wyobrazić sobie historię naszej redakcji. Odszedł od nas nagle, 27 stycznia, po ciężkiej chorobie. Miał zaledwie 63 lata.

Trudno pisać o nim w czasie przeszłym. Bo Konrad wciąż jest – w naszych wspomnieniach, w redakcyjnych pomieszczeniach, w każdym zdjęciu i w każdym numerze, który powstał także dzięki jego pracy.

Od kliszy po cyfrowe kadry

Z „Tygodnikiem Krapkowickim” związany był od samego początku – jeszcze wtedy, gdy świat prasy pachniał farbą drukarską, a zdjęcia wywoływało się w ciemni, nie w Lightroomie. W latach 90. to on kontrolował i zawoził klisze do drukarni. Z czasem, gdy technologia zmieniła oblicze redakcji, on zmieniał się razem z nią. Z aparatem w dłoni i smartfonem w kieszeni, był zawsze gotowy uchwycić chwilę – tę ważną i tę zupełnie codzienną.

Zawodowo przeszedł długą drogę – od branży poligraficznej po przemysłową, gdzie pełnił kierownicze i dyrektorskie stanowiska. Ale bez względu na to, gdzie pracował, Tygodnik zawsze był jego miejscem, jego drugim domem.

Człowiek o wielkim sercu i zdrowym rozsądku

Konrad był jednym z tych ludzi, których trudno zastąpić – nie tylko dlatego, że posiadał ogromną wiedzę i doświadczenie, ale dlatego, że miał w sobie coś, co w redakcjach bywa równie ważne jak talent – mądrość i życzliwość. Był mentorem, głosem rozsądku, człowiekiem, który potrafił słuchać i doradzić. Nigdy nie szukał rozgłosu, a jednak zawsze był w centrum spraw, bo jego obecność dawała poczucie bezpieczeństwa.

Ceniony przez współpracowników, szanowany przez partnerów, lubiany przez wszystkich, którzy mieli szczęście go poznać.

Dom, którego nie zdążył zobaczyć

W kwietniu tego roku nasza redakcja przeniosła się do nowej siedziby przy ulicy Opolskiej 50 w Krapkowicach. Ten nowy dom – funkcjonalny, nowoczesny, ale wciąż z duszą lokalnego tygodnika – powstał przede wszystkim dzięki niemu. To Konrad podjął się trudu koordynacji całego przedsięwzięcia: od koncepcji, przez dokumentację, po modernizację. Wziął na siebie ciężar, którego wielu by się nie podjęło.

W tym samym czasie, gdy niesprawiedliwie spotkał się z falą anonimowego hejtu w sieci, on robił to, co zawsze – działał. Z klasą, spokojem, bez narzekania. Chciał, żeby redakcja miała swoje miejsce. Chciał być „na swoim”. Nie doczekał tego momentu. Ale my wiemy, że każdy metr kwadratowy tego domu nosi jego ślad – jego wizję, jego pracę, jego serce. I rzeczywiście – trudno nie czuć, że wciąż jest z nami. Bo są ludzie, których obecność nie kończy się wraz z ich odejściem. Są ludzie, którzy zostają – w murach, w wspomnieniach, w drugim człowieku.

Konrad Bassek właśnie takim człowiekiem był.

Redakcja 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: głównym celem jest zakłócanie spokoju mieszkańców i płacenie pieniędzy za obijanie się. plac zabaw będzie za kilka lat jak w takim tempie pracy a mieszkańcy okolic będą się leczyć psychiatrycznie przez ten niepotrzebny hałas w najładniejsza pogode Data dodania komentarza: 8.06.2026, 15:41 Źródło komentarza: Krapkowice: Nowy zielony plac zabaw przy „Tęczowej Szósteczce”. Stawiają na naturę i edukację Autor komentarza: Good job Treść komentarza: Może ten będzie inny bo te od ( stanu umysłu) z gminy w pełnym słońcu są naprawdę fajne. Można udaru dostać lub upaść na beton nagrzany do 60stopni Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:18 Źródło komentarza: Krapkowice: Nowy zielony plac zabaw przy „Tęczowej Szósteczce”. Stawiają na naturę i edukację Autor komentarza: TBG Treść komentarza: powinien mu dzwona wykurzyc ta ciezarowka moze by sie opamietał Data dodania komentarza: 31.05.2026, 10:39 Źródło komentarza: Nieznajomy zaczepił 14-latkę: „Wsiadaj, zawiozę cię do Krapkowic” Autor komentarza: Ewelina Treść komentarza: Jak się źle gospodaruje to brakuje pieniędzy. Dla mniejszości niemieckiej pieniądze burmistrz znajdzie, na gazety wspierające mniejszość także pieniądze znajdzie a dla dzieci i młodzieży nie ma bo jego dzieci z tego nie korzystają. Wystarczy popatrzeć jak dynamicznie rozwijają się inne miejscowości. Słabego mamy burmistrza co zrobić. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 22:20 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: Petro Treść komentarza: Kiedyś to było życie w tym parku,teraz to tylko internet najlepiej od razu do mózgów zainstalować Data dodania komentarza: 28.05.2026, 11:44 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Mówili nam: będzie tani prąd z wiatraków i ze słońca. A mamy najdroższy prąd nie tyle w Europie co na świecie. Mówili nam: segreguj śmieci - będzie ekologicznie i tanio. Mamy bardzo drogie śmieci i co tydzień stoimy w kolejce do butelkomatu. Precz z eko- terroryzmem. Precz z UE!!! Data dodania komentarza: 25.05.2026, 16:41 Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?
Reklama
Reklama
Reklama