Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tauron.pl/dla-firm/ceny-maksymalne/pomoc?utm_source=portale-lokalne&utm_medium=baner&utm_campaign=pomocpubliczna-msp-2026-q2-mm
środa, 10 czerwca 2026 20:46
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Zegary mają duszę

W niewielkiej pracowni przy jednej z bocznych ulic Krapkowic czas jakby płynie inaczej. Na ścianach wiszą zegary, które pamiętają jeszcze czasy pradziadków, na stole połyskują mikroskopijne narzędzia, a w powietrzu czuć mieszankę cierpliwości i skupienia. To tutaj od ponad trzech dekad Paweł Smykała przywraca życie czasomierzom, które – jak mówi – mają własną duszę. Z krapkowickim zegarmistrzem i jubilerem rozmawia Mateusz Dąbrowski.
Zegary mają duszę

– Panie Pawle, co Pana najbardziej zafascynowało w zegarmistrzostwie, kiedy zaczynał Pan swoją przygodę z tym zawodem?
- Zafascynował mnie sam mechanizm zegara – to, że potrafi zliczać upływający czas. Chciałem zrozumieć, jak to działa. Wbrew pozorom, mechanizm zegara dosłownie żyje. W środku kryje się coś w rodzaju duszy – tajemnicy, którą zegarmistrz musi odkryć, żeby zegar znów zaczął bić.

– Wspomniał Pan o duszy zegara. Czy naprawdę Pan w nią wierzy?
- Nie mam możliwości zobaczyć jej dosłownie, ale wielu moich klientów opowiadało o sytuacjach, które trudno wytłumaczyć. Zdarzało się, że zegar przestawał działać dokładnie w chwili śmierci jego właściciela. Potem, po wyczyszczeniu, znów ruszał. Przypadek? Może. Ale coś w tym jest – może jakieś uniwersum, które łączy nas z czasem.

– Dziś, w dobie smartwatchy i elektroniki, wciąż znajdują się ludzie, którzy oddają do naprawy stare zegarki? Jeśli tak, to dlaczego?
- Bo w tych zegarach jest coś, czego nie da się przeliczyć na piksele i megaherce. Dusza. Elektroniczny zegarek też „żyje”, ale inaczej. Mechaniczny czasomierz ma w sobie coś ludzkiego – bije swoim rytmem, jak serce. Poza tym, dla wielu to pamiątki rodzinne, do których ludzie mają sentyment i czują do nich przywiązanie. Zdarza się, że naprawiam zegarki, które mają ponad sto lat. 

– Wspominał Pan, że niektóre naprawy to prawdziwe wyzwanie. Pamięta Pan jakiś szczególny przypadek?
- O, tak. To było wiele lat temu. Trafił do mnie zegarek z ponad stuletnim kalendarzem mechanicznym – rozróżniał lata przestępne! Brakowało części, więc musiałem je dorabiać ręcznie, we współpracy z innymi zegarmistrzami. Najwyższa szkoła jazdy. Ale udało się – zegarek działa do dziś.

– Odnoszę wrażenie, że coraz mniej jest dziś punktów, gdzie można naprawić zegarek. Czy czas oczekiwania na realizację takiej usługi jest obecnie przez to dłuższy niż dawniej? 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z  28 października - E-WYDANIE dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: głównym celem jest zakłócanie spokoju mieszkańców i płacenie pieniędzy za obijanie się. plac zabaw będzie za kilka lat jak w takim tempie pracy a mieszkańcy okolic będą się leczyć psychiatrycznie przez ten niepotrzebny hałas w najładniejsza pogode Data dodania komentarza: 8.06.2026, 15:41 Źródło komentarza: Krapkowice: Nowy zielony plac zabaw przy „Tęczowej Szósteczce”. Stawiają na naturę i edukację Autor komentarza: Good job Treść komentarza: Może ten będzie inny bo te od ( stanu umysłu) z gminy w pełnym słońcu są naprawdę fajne. Można udaru dostać lub upaść na beton nagrzany do 60stopni Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:18 Źródło komentarza: Krapkowice: Nowy zielony plac zabaw przy „Tęczowej Szósteczce”. Stawiają na naturę i edukację Autor komentarza: TBG Treść komentarza: powinien mu dzwona wykurzyc ta ciezarowka moze by sie opamietał Data dodania komentarza: 31.05.2026, 10:39 Źródło komentarza: Nieznajomy zaczepił 14-latkę: „Wsiadaj, zawiozę cię do Krapkowic” Autor komentarza: Ewelina Treść komentarza: Jak się źle gospodaruje to brakuje pieniędzy. Dla mniejszości niemieckiej pieniądze burmistrz znajdzie, na gazety wspierające mniejszość także pieniądze znajdzie a dla dzieci i młodzieży nie ma bo jego dzieci z tego nie korzystają. Wystarczy popatrzeć jak dynamicznie rozwijają się inne miejscowości. Słabego mamy burmistrza co zrobić. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 22:20 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: Petro Treść komentarza: Kiedyś to było życie w tym parku,teraz to tylko internet najlepiej od razu do mózgów zainstalować Data dodania komentarza: 28.05.2026, 11:44 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Mówili nam: będzie tani prąd z wiatraków i ze słońca. A mamy najdroższy prąd nie tyle w Europie co na świecie. Mówili nam: segreguj śmieci - będzie ekologicznie i tanio. Mamy bardzo drogie śmieci i co tydzień stoimy w kolejce do butelkomatu. Precz z eko- terroryzmem. Precz z UE!!! Data dodania komentarza: 25.05.2026, 16:41 Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?
Reklama
Reklama
Reklama