Choć to przyjezdne uchodziły za jedną z najgroźniejszych ekip w województwie, to gospodynie od pierwszych piłek narzuciły swój styl i tempo gry. Kapitalna zagrywka, mocny atak oraz bardzo dobre przyjęcie pozwoliły krapkowiczankom wygrać inauguracyjną partię w imponującym stylu — 25:12.
Drugi set był jednak pokazem siły Kluczborka. Jedynka szybko odbudowała swoją grę, złapała odpowiedni rytm i pewnie wygrała 25:13, potwierdzając, że nie bez powodu jest ligowym potentatem.
Przełom nastąpił w trzeciej odsłonie. Przy stanie 12:18 trener PV Volley, trener Robert Malek, poprosił o czas — jak się później okazało, kluczowy dla przebiegu spotkania. Po krótkiej naradzie zespół z Krapkowic wrócił na boisko odmieniony. Seria znakomitych akcji, odważna gra na siatce i konsekwentna obrona pozwoliły odrobić straty i triumfować 25:20. To był moment, w którym zawodniczki PV Volley uwierzyły, że mogą pokonać faworyta.
Czwarty set nie przyniósł już większych emocji. Gospodynie grały dojrzale, pewnie i z dużą kontrolą, finalnie zamykając mecz zwycięstwem 25:16, ku ogromnej radości kibiców.
Po meczu trener Robert Malek nie krył satysfakcji:
— Nie da się ukryć, że warunki w hali „na zamku” — zwłaszcza niski sufit — trochę zagrały na naszą korzyść. Dziewczyny z Kluczborka miały z tym problem, a my potrafiliśmy przekuć to w atut. Mimo to nasze zawodniczki zagrały bardzo dojrzale i skutecznie, a to zwycięstwo jest jedną z największych sensacji w historii klubu — powiedział.
Na profilu klubu pojawiły się także podziękowania:
— Mamy ogromny szacunek do pracy wykonywanej w Kluczborku, a dzisiejszy sukces dedykujemy rodzicom i kibicom, którzy tak licznie nas wspierają!
Trener Malek podkreślił również, jak dużo ten wynik znaczy dla niego osobiście:
— Gram w lidze od 10 lat i dziś pierwszy raz wygrałem z Kluczborkiem choćby seta — wcześniej często kończyliśmy mecze, nie wychodząc z 10 punktów! Wiem, ile dziewczyny poświęcają i jak ciężko pracują, żeby być w tym miejscu. Gratulacje! Dziś świętujemy, ale jutro wracamy do pracy.
Po takim meczu jedno jest pewne — juniorki PV Volley Krapkowice udowodniły, że w tym sezonie będą groźne dla każdego.



![[ZDJĘCIA] Żniwniok 2025 w Obrowcu – cała gmina świętowała na dożynkach [ZDJĘCIA] Żniwniok 2025 w Obrowcu – cała gmina świętowała na dożynkach](https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/sm-4x3-zdjecia-zniwniok-2025-w-obrowcu-cala-gmina-swietowala-na-dozynkach-1756711858.jpg)


![[ZDJĘCIA] Gogolin: letni basen wraca po latach przerwy – nowoczesny obiekt już otwarty [ZDJĘCIA] Gogolin: letni basen wraca po latach przerwy – nowoczesny obiekt już otwarty](https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/sm-4x3-zdjecia-gogolin-letni-basen-wraca-po-latach-przerwy-nowoczesny-obiekt-juz-otwarty-1754659915.png)
![[ZDJĘCIA] 685-kilowa „Tereska” i rekordowy bigos! Festiwal Dyni w Krapkowicach przyciągnął tłumy Na zdjęciu festiwal dyni bania fest Krapkowice powiat krapkowice dynie giganty i rekord Guinnessa bigos](https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/sm-4x3-zdjecia-685-kilowa-tereska-i-rekordowy-bigos-festiwal-dyni-w-krapkowicach-przyciagnal-tlumy-1758998137.png)
![[ZDJĘCIA] Tragiczny wypadek w Dobrej na DW409. Nie żyje nienarodzone dziecko, trzy osoby ranne, dwa śmigłowce LPR w akcji Na zdjęciu Zniszczone samochody i działania służb na miejscu wypadku w miejscowości Dobra na DW409](https://static2.tygodnik-krapkowicki.pl/data/articles/sm-4x3-zdjecia-dramatyczny-wypadek-w-dobru-na-dw409-trzy-osoby-ranne-dwa-smiglowce-lpr-w-akcji-1765447482.png)

Napisz komentarz
Komentarze