Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 15 stycznia 2026 17:51
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-Opole

Sprawa okrojonych połączeń autobusowych na trasie Opole–Krapkowice–Opole nie schodzi z lokalnej agendy. Od momentu, gdy „Tygodnik Krapkowicki” jako pierwszy – 7 stycznia – szczegółowo opisał problem znikających kursów, temat stał się jednym z najczęściej komentowanych w naszym regionie. Samorządowcy podejmują kolejne działania w kierunku rozwiązania problemu. A tematem zainteresowały się również regionalne media.
Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-Opole
Autobusowy problem regionu trwa, jednak samorządowcy działają i pokazują, że mieszkańcy nie zostali pozostawieni sami sobie.

Autor: fot. Tygodnik Krapkowicki

Jak wynika z informacji przekazanych przez regionalną rozgłośnię radiową, na początku tygodnia doszło do spotkania burmistrza Krapkowic Andrzeja Kasiury z Przemysławem Nijakowskim, prezesem opolskiego PKS. Z relacji włodarza wynika, że rozmowy miały rzeczowy charakter, ale nie były łatwe. Burmistrz podkreśla, że dyskusja dotyczyła głównie kwestii finansowych, co z góry przesądzało o jej trudnym przebiegu. Jednocześnie zaznacza, że po obu stronach widać było wolę znalezienia kompromisu, choć na tym etapie nie sposób jeszcze mówić o konkretnych ustaleniach.

W ocenie burmistrza Andrzeja Kasiury istnieje realna szansa, że przynajmniej część zawieszonych kursów uda się przywrócić w najbliższym czasie – być może w ciągu kilkunastu dni. Decydujące mają być najbliższe rozmowy i kalkulacje, które pokażą, co jest możliwe organizacyjnie i finansowo. Burmistrz zapowiada, że niebawem powinno być jasne, które połączenia wrócą na trasę i jaki będzie koszt takiego rozwiązania. Wtedy też informacje mają trafić do mieszkańców i mediów.

W tle rozmów pojawia się również pytanie o ewentualne wsparcie finansowe ze strony gminy Krapkowice. Jak przyznaje burmistrz, taki wariant jest analizowany, choć sytuacja nie jest prosta. Gmina już teraz wydaje znaczne środki – liczone w setkach tysięcy złotych – na organizację własnego - gminnego transportu publicznego. Każda dopłata do kursów PKS oznaczałaby więc dodatkowe obciążenie budżetu. Włodarz nie ukrywa, że decyzje w tej sprawie są trudne, ale jednocześnie nie zamyka drzwi przed takim rozwiązaniem.

Równolegle do działań samorządów gminnych, sprawą zajmuje się także Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego. Robert Węgrzyn z zarządu województwa zapowiada kolejne spotkania robocze, które mają się odbyć w przyszłym tygodniu. Jedno z nich planowane jest z właścicielem opolskiego PKS, drugie – z samorządowcami, tym razem w szerszym gronie.

Jak podkreśla Węgrzyn, rozmowy koncentrują się przede wszystkim na połączeniach z Opolem. Z tego powodu do stołu mają zostać zaproszone również władze stolicy regionu oraz powiatu opolskiego. W jego ocenie utrzymanie regularnych kursów leży nie tylko w interesie mniejszych gmin, ale także samego Opola, do którego mieszkańcy okolicznych miejscowości dojeżdżają do pracy, szkół i urzędów.

Podczas dotychczasowych rozmów samorządowcy pytali przedstawiciela Urzędu Marszałkowskiego także o możliwość wsparcia finansowego kursów autobusowych ze strony województwa. Jak relacjonuje Węgrzyn, sytuacja nie jest jednoznaczna – odpowiednimi środkami dysponuje wojewoda, natomiast w przypadku budżetu województwa takie wsparcie oznaczałoby konieczność przesunięć i rezygnacji z części planowanych inwestycji, na przykład drogowych.

Urząd Marszałkowski deklaruje natomiast pomoc w zakresie formalnym i prawnym. Jak zaznacza w wypowiedzi dla regionalnej rozgłośni radiowej Robert Węgrzyn, gminy mają ograniczone możliwości finansowania transportu, który wykracza poza ich granice administracyjne. Dlatego konieczne będą analizy prawne, które jasno określą, czy i na jakich zasadach samorządy mogą współfinansować połączenia autobusowe przebiegające przez kilka gmin.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: MichaelTreść komentarza: Ten tzw. Tramwaj za 7km kosztuje 5,50 zł dodaj do tego koszt biletu za pociąg to masz co najmniej 15 zł. Bilet PKS kosztuje 12 zł. Bilans jest oczywisty. Do tego ostatni kurs "tramwaju" jest o 21:20 i tutaj mówimy tylko o tygodniu, bo w soboty są już tylko 4 kursy. W niedzielę brak. do tego nie raz zdarzyło się, ze "tramwaj" sobie odjechał z Gogolina nie czekając na pociąg, który miał 5 minut opóźnienia i ludzie musieli radzić sobie sami. Część musiała zrobić sobie wieczorny spacer do Krapkowic. Nie polecam zimą.Data dodania komentarza: 15.01.2026, 08:59Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: Fan KasiuryTreść komentarza: Ciekawe czy dla miasta znów będzie za drogo na stacje z wodą dla uczestników.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 21:25Źródło komentarza: Rewolucja na trasie Krapkowickiego Biegu Ulicznego! Nowa „dycha” z atestem PZLA i gwarancją rekordówAutor komentarza: ZaniepokojonyTreść komentarza: Tyle się mówi o likwidacji wykluczenia komunikacyjnego, a tu masz: nasz krapkowicki grajdołek jeszcze bardziej odcięty od świata. Temat oczywiście nie jest łatwy, a przewoźnik przecież nie bedzie sam z siebie dopłacał do nierentownych kursów (ci, którzy jeżdżą, wiedzą, iż podczas zlikwidowanych kursów autobusy woziły głównie powietrze). To jednak nie zwalnia samorządów, by zadbać o ich dofinansowanie (na to chyba można pozyskać odpowiednie środki). Ciekaw jestem, czy nasze władze gminno-powiatowe zostały o tym wcześniej poinformowane, a jeśli tak, to co z tą wiedzą zrobiły; jeśli zaś nie były poinformowane, to co zamierzają z tym zrobić? Nie dziwmy się potem, że kto może z Krapkowic wyjeżdża (vide: dołaczone w komentarzach słowa Pani Patrycji), bo to miasto prowincjonalnieje i traci na atrakcyjności coraz bardziej. Mam nadzieję, że redakcja Tygodnika nie odpuści tego tematu i zmusi naszych włodarzy do odpowiedniej reakcji.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 13:02Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PasażerowieTreść komentarza: Czy Krapkowice należą do Aglomeracji Opolskiej tylko teoretycznie i na papierze ? Dlaczego transport publiczny nie spełnia standardów aglomeracji ??? Standard aglomeracyjny to kursy co godzinę od rana do wieczora i przynajmniej co 2-3 godziny od rana do wieczora w weekendy. Gdzie jest przewodniczący tej Aglomeracji który jednocześnie jest burmistrzem Krapkowic ? Czy w urzędzie na 3 Maja Internet odcięło ? Niech pan burmistrz odpowie na pytania i podejmie działania jako szef aglomeracji, a jeśli przerasta go to - niech zrezygnuje. Mieszkańcy są poirytowani, martwią się, nie mają jak dojechać do pracy a gospodarz siedzi w urzędzie ? Jeśli już rozmawiał z PKS to niech podzieli się nowiną co udało mu się załatwić.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:11Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: ŁukaszTreść komentarza: Kursy Krapkowice do Opola przez Rogów Opolski zostały usunięte nie tylko te wieczorne ale również bardzo często używane przez seniorów maturzystów i innych uczniów o godzinie 11:00 i 12:40 . W aktualnym rozkładzie osoba mają np. 3 lekcje jest zmuszona z ostatniej się zwolnić i bez a autobus o 9:49 a jeżeli się nie zwolni to musi czekać 4 godziny na najbliższy autobus w tym kieru***u o 14:13. Pozdrawiam i licze na powrót chociaż tego o 12:40 zważają jeszcze na np. emerytów którzy nie mają zdrowia na czekanie tyle czasu na przysta***u jeszcze w taki mróz.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 20:45Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: AdamTreść komentarza: To samo zrobili na trasie Opole-Prudnik. Na taczkach taki zarząd powinni wywieźć, bo autobusy wcale puste nie jeździły.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 17:07Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do Krapkowic
Reklama
Reklama