Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tauron.pl/dla-firm/ceny-maksymalne/pomoc?utm_source=portale-lokalne&utm_medium=baner&utm_campaign=pomocpubliczna-msp-2026-q2-mm
czwartek, 11 czerwca 2026 02:31
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-Opole

Sprawa okrojonych połączeń autobusowych na trasie Opole–Krapkowice–Opole nie schodzi z lokalnej agendy. Od momentu, gdy „Tygodnik Krapkowicki” jako pierwszy – 7 stycznia – szczegółowo opisał problem znikających kursów, temat stał się jednym z najczęściej komentowanych w naszym regionie. Samorządowcy podejmują kolejne działania w kierunku rozwiązania problemu. A tematem zainteresowały się również regionalne media.
Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-Opole
Autobusowy problem regionu trwa, jednak samorządowcy działają i pokazują, że mieszkańcy nie zostali pozostawieni sami sobie.

Autor: fot. Tygodnik Krapkowicki

Jak wynika z informacji przekazanych przez regionalną rozgłośnię radiową, na początku tygodnia doszło do spotkania burmistrza Krapkowic Andrzeja Kasiury z Przemysławem Nijakowskim, prezesem opolskiego PKS. Z relacji włodarza wynika, że rozmowy miały rzeczowy charakter, ale nie były łatwe. Burmistrz podkreśla, że dyskusja dotyczyła głównie kwestii finansowych, co z góry przesądzało o jej trudnym przebiegu. Jednocześnie zaznacza, że po obu stronach widać było wolę znalezienia kompromisu, choć na tym etapie nie sposób jeszcze mówić o konkretnych ustaleniach.

W ocenie burmistrza Andrzeja Kasiury istnieje realna szansa, że przynajmniej część zawieszonych kursów uda się przywrócić w najbliższym czasie – być może w ciągu kilkunastu dni. Decydujące mają być najbliższe rozmowy i kalkulacje, które pokażą, co jest możliwe organizacyjnie i finansowo. Burmistrz zapowiada, że niebawem powinno być jasne, które połączenia wrócą na trasę i jaki będzie koszt takiego rozwiązania. Wtedy też informacje mają trafić do mieszkańców i mediów.

W tle rozmów pojawia się również pytanie o ewentualne wsparcie finansowe ze strony gminy Krapkowice. Jak przyznaje burmistrz, taki wariant jest analizowany, choć sytuacja nie jest prosta. Gmina już teraz wydaje znaczne środki – liczone w setkach tysięcy złotych – na organizację własnego - gminnego transportu publicznego. Każda dopłata do kursów PKS oznaczałaby więc dodatkowe obciążenie budżetu. Włodarz nie ukrywa, że decyzje w tej sprawie są trudne, ale jednocześnie nie zamyka drzwi przed takim rozwiązaniem.

Równolegle do działań samorządów gminnych, sprawą zajmuje się także Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego. Robert Węgrzyn z zarządu województwa zapowiada kolejne spotkania robocze, które mają się odbyć w przyszłym tygodniu. Jedno z nich planowane jest z właścicielem opolskiego PKS, drugie – z samorządowcami, tym razem w szerszym gronie.

Jak podkreśla Węgrzyn, rozmowy koncentrują się przede wszystkim na połączeniach z Opolem. Z tego powodu do stołu mają zostać zaproszone również władze stolicy regionu oraz powiatu opolskiego. W jego ocenie utrzymanie regularnych kursów leży nie tylko w interesie mniejszych gmin, ale także samego Opola, do którego mieszkańcy okolicznych miejscowości dojeżdżają do pracy, szkół i urzędów.

Podczas dotychczasowych rozmów samorządowcy pytali przedstawiciela Urzędu Marszałkowskiego także o możliwość wsparcia finansowego kursów autobusowych ze strony województwa. Jak relacjonuje Węgrzyn, sytuacja nie jest jednoznaczna – odpowiednimi środkami dysponuje wojewoda, natomiast w przypadku budżetu województwa takie wsparcie oznaczałoby konieczność przesunięć i rezygnacji z części planowanych inwestycji, na przykład drogowych.

Urząd Marszałkowski deklaruje natomiast pomoc w zakresie formalnym i prawnym. Jak zaznacza w wypowiedzi dla regionalnej rozgłośni radiowej Robert Węgrzyn, gminy mają ograniczone możliwości finansowania transportu, który wykracza poza ich granice administracyjne. Dlatego konieczne będą analizy prawne, które jasno określą, czy i na jakich zasadach samorządy mogą współfinansować połączenia autobusowe przebiegające przez kilka gmin.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Pati 22.01.2026 12:30
Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x D

Pierre 19.01.2026 11:49
Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.

Patrycja 16.01.2026 10:10
Wchodzę tutaj co jakiś czas i czytam co się dzieje w moim rodzinnym mieście. Z jednej strony ręce opadają, z drugiej jest mi po prostu smutno i przykro. Doświadczam tej bylejakości przyjeżdżając tutaj i wiem że bez wypożyczenia auta już nic nie załatwię, nie dojadę do Opola, bo w samych Krapkowicach życie już zamiera po południu. Brudno, szaro, w powietrzu smog i nic nie działa tak jak powinno. Czasami odnoszę wrażenie że to wymierające miasto / wioska. Lata zaniedbań i dotychczasowej polityki doprowadziło do tego, że tysiące ludzi (w tym ja) stąd wyjechało. Zamiast coś zmienić to dalej brną w to samo co jest drogą do totalnej zapaści. Słyszę że zlikwidowano budżet obywatelski, nie organizuje się konsultacji społecznych, o młodzieżowej radzie miejskiej nigdy nawet nie mówiono, urząd nie odpowiada mieszkańcom a burmistrz zabarykadował się w urzędzie i nie zauważa bolączek miasta gołym okiem. Sama przyjeżdżając tu do rodziny pociągiem 400 km największy problem będę mieć z dotarciem z Opola do Krapkowic, to jest przecież chore ! Władzom Krapkowic polecała bym zapoznać się ze modelem " Social Determinants of Health" według którego powinno się nowocześnie zarządzać miastem. Wątpię że p. burmistrz i jego koledzy kiedykolwiek o tym słyszeli a powinni bo niedługo kolejne osoby stąd wyjadą i nie będzie komu utrzymywać tego grajdołku. Szkoda mi osób które tam zostały ale myślę że niedługo też się przeprowadzą podobnie jak ja. Wielu moich znajomych trzyma tam tylko praca i strach przed szukaniem nowej w innym miejscu. Niepotrzebny, dacie sobie radę a poza Krapkowicami żyje się naprawdę lepiej i zdrowiej (także psychicznie). Pozdrawiam rodzinne miasto :)

dramat 15.01.2026 10:35
Samorządowcy zaczęli „gasić pożar” kiedy już się stało najgorsze. Oczywiście metodą „na ślinę i sznurek”, jak wszystko w Krapkowicach. Gdzie byli wcześniej ? Dlaczego nie dofinansowywali kursów ? Dlaczego nie sięgnęli po środki z funduszu rozwoju połączeń autobusowych tylko naiwnie uwierzyli że KOMERCYJNY (!) przewoźnik weźmie na siebie cały ciężar. Gdzie w tym wszystkim jest Aglomeracja opolska na czele której dumnie stoi pan Kasiura ? Można odnieść wrażenie że tym grajdołkiem rządzą gamonie.

dramat 15.01.2026 10:31
Samorządowcy próbują "gasić pożar" na ślinę i sznurek" kiedy już się stało. Gdzie byli przez tyle lat że nie dofinansowywano żadnych połączeń ? Czemu nie sięgnięto po środki z funduszu przywracania połączeń autobusowych tylko naiwnie wierzono w to że KOMERCYJNY przewoźnik weźmie to tylko na siebie ? Gdzie w tym wszystkim jest Aglomeracja Opolska na czele której dumnie stoi pan burmistrz Kasiura ? Można odnieść wrażenie że rządzą nami gamonie.

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: głównym celem jest zakłócanie spokoju mieszkańców i płacenie pieniędzy za obijanie się. plac zabaw będzie za kilka lat jak w takim tempie pracy a mieszkańcy okolic będą się leczyć psychiatrycznie przez ten niepotrzebny hałas w najładniejsza pogode Data dodania komentarza: 8.06.2026, 15:41 Źródło komentarza: Krapkowice: Nowy zielony plac zabaw przy „Tęczowej Szósteczce”. Stawiają na naturę i edukację Autor komentarza: Good job Treść komentarza: Może ten będzie inny bo te od ( stanu umysłu) z gminy w pełnym słońcu są naprawdę fajne. Można udaru dostać lub upaść na beton nagrzany do 60stopni Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:18 Źródło komentarza: Krapkowice: Nowy zielony plac zabaw przy „Tęczowej Szósteczce”. Stawiają na naturę i edukację Autor komentarza: TBG Treść komentarza: powinien mu dzwona wykurzyc ta ciezarowka moze by sie opamietał Data dodania komentarza: 31.05.2026, 10:39 Źródło komentarza: Nieznajomy zaczepił 14-latkę: „Wsiadaj, zawiozę cię do Krapkowic” Autor komentarza: Ewelina Treść komentarza: Jak się źle gospodaruje to brakuje pieniędzy. Dla mniejszości niemieckiej pieniądze burmistrz znajdzie, na gazety wspierające mniejszość także pieniądze znajdzie a dla dzieci i młodzieży nie ma bo jego dzieci z tego nie korzystają. Wystarczy popatrzeć jak dynamicznie rozwijają się inne miejscowości. Słabego mamy burmistrza co zrobić. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 22:20 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: Petro Treść komentarza: Kiedyś to było życie w tym parku,teraz to tylko internet najlepiej od razu do mózgów zainstalować Data dodania komentarza: 28.05.2026, 11:44 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Mówili nam: będzie tani prąd z wiatraków i ze słońca. A mamy najdroższy prąd nie tyle w Europie co na świecie. Mówili nam: segreguj śmieci - będzie ekologicznie i tanio. Mamy bardzo drogie śmieci i co tydzień stoimy w kolejce do butelkomatu. Precz z eko- terroryzmem. Precz z UE!!! Data dodania komentarza: 25.05.2026, 16:41 Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?
Reklama
Reklama
Reklama