Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 9 września 2026 09:35
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocie

W Sądzie Okręgowym w Opolu rozpoczął się proces 41-letniego Andrzeja W., oskarżonego o zabójstwo 62-letniego Marka M., do którego doszło pod koniec września 2024 roku w Krapkowicach. Sprawa, ze względu na brutalność czynu oraz fakt, że oskarżony działał w warunkach recydywy, budzi duże zainteresowanie. Andrzejowi W. grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocie
Proces Andrzeja W., oskarżonego o zabójstwo 62-letniego Marka M., rozpoczął się w Sądzie Okręgowym w Opolu.

Z ustaleń zawartych w akcie oskarżenia wynika, że do śmiertelnego zdarzenia doszło 30 września 2024 roku w jednym z mieszkań przy ul. Kilińskiego w Otmęcie. Andrzej W. i Marek M. znali się od wielu lat. Tego dnia wspólnie pili alkohol, a po powrocie do lokalu między mężczyznami wywiązała się gwałtowna kłótnia. Jak ustaliła prokuratura, w jej trakcie Andrzej W. miał pobić 62-latka, a następnie przycisnąć jego szyję stopą, doprowadzając do uduszenia.

Śledczy zwrócili uwagę, że nie był to pierwszy przypadek agresji wobec Marka M. Ze zgromadzonej dokumentacji wynika, że już w 2023 roku Andrzej W. został prawomocnie skazany za znęcanie się nad tym samym mężczyzną.

Po zabójstwie oskarżony nie wezwał pomocy. Zamiast tego ciało ofiary zostało ukryte w szafie, a po kilku dniach – jak ustalono – Andrzej W. pod osłoną nocy wywiózł zwłoki i zakopał je w zagajniku w pobliżu ul. Kilińskiego. Do ukrycia ciała miał użyć worka zabranej z miejsca pracy. Zwłoki Marka M. odnaleziono dopiero 6 grudnia 2024 roku, po tym jak na przełomie listopada i grudnia przesłuchania świadków pozwoliły powiązać Andrzeja W. z zaginięciem mężczyzny. Zgłoszenie o zaginięciu wpłynęło już w październiku i złożył je syn ofiary.

W trakcie postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Strzelcach Opolskich Andrzej W. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśniał wówczas, że działał pod wpływem emocji, a impulsem do agresji miało być – w jego ocenie – niewłaściwe zachowanie Marka M. wobec jego partnerki. Prokuratura podkreślała, że zebrany materiał dowodowy pozwolił dokładnie zrekonstruować zarówno przebieg zdarzeń z 30 września, jak i późniejsze próby ukrycia zbrodni.

Na pierwszej rozprawie, która odbyła się w czwartek 22 stycznia, oskarżony ponownie potwierdził, że to on dopuścił się pobicia Marka M. Jednak w dalszej części ujawniono istotne rozbieżności pomiędzy wersją wydarzeń przedstawianą przez oskarżonego a relacją jego byłej partnerki. W postępowaniu przygotowawczym Andrzej W. twierdził, że po powrocie do mieszkania zastał Marka M. i Katarzynę K. w łóżku, co miało doprowadzić do brutalnej reakcji. Oskarżony utrzymywał również, że to kobieta miała ugodzić ofiarę nożem. Tę wersję wydarzeń Katarzyna K. zakwestionowała przed sądem.

47-letnia była partnerka oskarżonego, składając zeznania pod przyrzeczeniem, przyznała, że wcześniej nie mówiła prawdy, ponieważ bała się Andrzeja W. Opisała, że 30 września Marek M. przyszedł do mieszkania z alkoholem, a mężczyźni zaczęli wspólnie pić. Po czym wspólnie wyszli po pieniądze. Po jakimś czasie do mieszkania wrócił tylko Andrzej W., wyraźnie zdenerwowany. Po chwili w lokalu pojawił się również Marek M., a kobieta pozostawiła obu mężczyzn samych. Według niej oskarżony miał zaciągnąć ofiarę do łazienki.

Jak zeznała, później zobaczyła Marka M. leżącego w wannie, bez oznak życia. Gdy próbowała opuścić mieszkanie, oskarżony miał ją zatrzymać i grozić, by nie informowała nikogo o zdarzeniu.

Proces w tej sprawie jest na wstępnym etapie. Sąd będzie musiał ocenić sprzeczne wersje zdarzeń, wiarygodność świadków oraz całość zgromadzonego materiału dowodowego. Od tych ustaleń zależy, czy Andrzej W. zostanie skazany na jedną z najsurowszych kar przewidzianych przez prawo.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jan 22.01.2026 15:21
Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH Autor komentarza: Dariusz. Treść komentarza: A co ma do tego żywopłotu WiK? Skoro to prywatne. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 16:59 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Mieszkaniec Krapkowic Treść komentarza: Utrudnienia dla pieszych Straż Miejska i WiK znajdą też na ulicy Wapiennej (jeszcze przed skrzyżowaniem z ul. Szkolną) gdzie nie zaopiekowały żywopłot znacząco utrudnia przejście chodnikiem Data dodania komentarza: 21.08.2026, 13:02 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Błażej Treść komentarza: Super temat, pozdrawiam Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:36 Źródło komentarza: Zbrojna Karawana Kupiecka zaprasza na II Jarmark Średniowieczny. Walki, inscenizacje i warsztaty już 29 sierpnia
Reklama
Reklama
Reklama