Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 12:24
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Reklama https://ebo.opolskie.pl/

Poparzeni w Metsä Tissue

Do bardzo groźnego wypadku doszło w środę 25 maja na terenie zakładów papierniczych Metsä Tissue w Krapkowicach. Trzech pracowników w stanie ciężkim z silnymi poparzeniami zostało przetransportowanych do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.
Poparzeni w Metsä Tissue

Autor: KB

Służby ratunkowe otrzymały powiadomienie o wypadku o godzinie 13.45.

- Zgłoszenie dotyczyło gwałtownego rozszczelnienia jednego z elementów maszyny produkcyjnej, w wyniku czego poparzonych zostało trzech mężczyzn – mówi starszy sierżant Dominik Wilczek, oficer prasowy krapkowickiej komendy. – Inni pracownicy podjęli natychmiast działania z zakresu pierwszej pomocy przedmedycznej, na miejsce zadysponowani zostali też strażacy, następnie wszyscy poszkodowani zostali przetransportowani do kliniki leczenia oparzeń: jedna osoba – śmigłowcem LPR, a dwie kolejne – karetkami. 

Policja prowadzi czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia równolegle z Państwową Inspekcją Pracy. Mają one przede wszystkim dać odpowiedź na pytanie, czy wypadek mógł być skutkiem działania osób trzecich, zaniedbań czy też mamy do czynienia z nieszczęśliwym splotem okoliczności.

- Kluczowe będą tutaj ustalenia inspekcji pracy – dodaje starszy sierżant Wilczek.

Nieoficjalnie wiadomo, że do wypadku doszło na terenie jednej z hal produkcyjnych podczas prac konserwacyjnych pompy, jakie przeprowadzali pracownicy Działu Utrzymania Ruchu. Z rury technologicznej miał wytrysnąć wrzątek, który częściowo zamienił się w parę. Nieoficjalnie wiadomo, że oparzenia (wrzątkiem i parą) są znaczne. 

Szczegóły w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 31 maja - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jarek kaczor 31.05.2022 14:11
Polaczki szybko szybko nie myślimy robimy BHP to dla idiotów ja wiem lepiej a i szef zadowolony bo szybciej produkcja idzie takie niestety są realia

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama