Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 13:06
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
Reklama https://ebo.opolskie.pl/

[GALERIA] Odra Triathlon w sercu Opolszczyzny

Pokonanie dystansu 475 metrów wpław Odrą, 22,5 km na rowerze i 5,5 km biegiem wydaje się być sporym wyzwaniem, a kiedy towarzyszy temu palące słońce i ponad 30-stopniowa temperatura, to równie trudna jak walka z czasem wydaje się być walka z własnymi słabościami. W takich warunkach rywalizowali tegoroczni uczestnicy Odra Triathlonu. Na starcie stanęło ich blisko stu. W międzyczasie w duathlonie rywalizowały też dzieci.
[GALERIA] Odra Triathlon w sercu Opolszczyzny

1:05:50 to czas, jak był potrzebny na pokonanie trasy najszybszemu z zawodników, którym okazał się Tymoteusz Goczoł. Zwycięzca zawodów przyznał, że najbardziej na trasie doskwierały mu temperatura i silny wiatr. 

- Przy takiej pogodzie i lejącym się z nieba żarze trzeba uważać na swój organizm - podkreślił. 

Najszybszą z zawodniczek była Magdalena Giet z czasem 1:08:29. 

Rywalizacja w tegorocznej odsłonie Odra Triathlonu rozpoczęła się o godzinie 11.00. To wtedy zawodnicy wskoczyli do Odry na wysokości Mostu Północnego i ruszyli, pokonując 475 metrów wpław, aby za chwilę wsiąść na rowery i pokonać na nich kolejne 22,5 kilometra. Po powrocie każdy miał do pokonania jeszcze 5,5 kilometra biegiem. W tym roku trasa ostatniego fragmentu rywalizacji była nieco zmieniona i prowadziła przez nadodrzański wał. Niezmienne pozostało natomiast to, że na mecie każdy mógł czuć się zwycięzcą, czego najlepszym dowodem są medale za udział dla wszystkich zawodników wręczane przez starostę krapkowickiego Macieja Sonika i wicestarostę Sabinę Gorzkullę. 

- Cieszę się, że udało mi się dotrzeć na metę, bo zadanie nie było łatwe - pod górkę, pod wiatr, ale teraz satysfakcja jest ogromna - mówi Magdalena Sobolewska z Żywca. 

Szczegóły i więcej informacji z powiatu krapkowickiego w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 21 czerwca - e-wydanie dostępne tutaj.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama