Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 12:23
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Reklama https://opolskielll.pl/

Sobotni armagedon

Wichura, która przeszła w sobotę 23 lipca nad powiatem krapkowickim, trwała tylko kilka minut, w niektórych miejscowościach mieszkańcy mówią wręcz o jednej minucie(!), a jednak to wystarczyło, aby dokonać wielu dotkliwych zniszczeń. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Sobotni armagedon

Autor: gmina Strzeleczki, KP PSP Krapkowice, sołectwo Kamień Śląski, (kb)

Gwałtowny front atmosferyczny przemieszczał się przez teren powiatu krapkowickiego po godzinie 14.00. Powiatowa komenda Państwowej Straży Pożarnej w Krapkowicach odnotowała 54 interwencje. Wiatr łamał i wyrywał drzewa z korzeniami, zrywał dachy, trakcje elektryczne i telefoniczne, fruwały dachówki, trampoliny, panele fotowoltaiczne, krzesła, doniczki i reklamy, a nawet metalowe 200-kilogramowe kojce dla psów…

Chwile strachu przeżyły dzieci podczas festynu ekologicznego zorganizowanego przez Fundację Górażdże Aktywni w Regionie, jaki odbywał się na boisku w Choruli. 

- Po 14.00 trochę zaczęło kropić, a potem nagle przeszło tornado – opowiada sołtys Choruli Irena Kubiczek. - To trwało może z 5 minut, ale wystarczyło, aby wszystko poprzewracać i rozmoczyć, zniszczyć namioty. Dzieci ewakuowaliśmy do szatni LZS. Były przerażone. Porwało w górę oba dmuchańce i rzuciło na drugi koniec boiska. Oba się przebiły. Szczęście, że akurat nikogo na nich nie było, bo zawołaliśmy dzieci na poczęstunek. 70 osób zwiedzało też w tym czasie kopalnię Górażdże.

Porwanie dmuchańców przez wiatr było faktycznie bardzo niebezpieczne, przypomnijmy, w przeszłości dochodziło wszakże do podobnych przypadków, które kończyły się poważnymi obrażeniami dzieci (były nawet wypadki śmiertelne). Na boisku w Choruli przewróciła się też poza tym bramka piłkarska (również została uszkodzona), stoły, ławki, fruwały krzesła plastikowe, gadżety i dekoracje. Połamana została większość rurek stelaży namiotów sołeckich. 

Jak mówi oficer prasowy krapkowickiej komendy Państwowej Straży Pożarnej brygadier Lucjan Lubaszka, właśnie z festynu w Choruli pochodziło pierwsze wezwanie, jakie odebrano. Tu wyjazdu jednak nie było: strażacy OSP byli już bowiem na miejscu, bo przyjechali na festyn na pokaz działań(!). 

- Dwie minuty później był telefon ze Strzeleczek w sprawie wiatrołomów, a potem to już posypały się zgłoszenia: były co minutę i nawet po kilka na raz – relacjonuje brygadier Lubaszka. - W sobotę strażacy pracowali aż do nocy, ostatnie zastępy wracały z akcji przed godziną 22.00, w niedzielę kontynuowaliśmy działania, bo nie wszystko zdążyliśmy zrobić. W sumie w działaniach udział brały zastępy JRG Krapkowice oraz wszystkie zastępy OSP z gminy Krapkowice, gminy Strzeleczki oraz gminy Gogolin. 

Szczegóły i więcej informacji z powiatu krapkowickiego w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 26 lipca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama