Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 lipca 2026 18:57
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Beniaminek poskromił lidera

Sensacyjnym wynikiem zakończył się derbowy pojedynek zdzieszowickiego Ruchu z waleckim LZS-em. Zdzieszowiczanie prowadzili już 3-1, ale ambitni goście po bardzo dobrej grze odrobili straty z nawiązką, wywożąc z Rozwadzkiej komplet punktów.
Beniaminek poskromił lidera

Już premierowe minuty sobotniej konfrontacji pokazały, że walczanie nie przyjechali do Zdzieszowic, by tylko odbębnić ligową kolejkę z faworytem. Dwa razy spory przeciąg w defensywie miejscowych zrobił Kamil Stobrawe, a „pieczęć” na poprzeczce bramki „Zdzichów” odcisnął Kamil Łątkowski. Gospodarze, nieco zaskoczeni tym, jak rywale śmiało radzą sobie w ofensywie, nie wyciągnęli z tego wniosków i po kwadransie przegrywali 0-1 za sprawą mającego „dynamit” w butach wspomnianego Stobrawe. Gracz LZS-u nie dotrwał jednak do półmetka zawodów, bo z kontuzją „dwójki” opuścił plac gry w 34. minucie. Po kilku nieudanych próbach zdzieszowiczanie w końcu przełamali niemoc, gdy z rzutu karnego rachunki wyrównał Dariusz Zapotoczny. Wydawało się, że obie ekipy zejdą do szatni pogodzone remisem, ale podopieczni trenera Sebastiana Polaka zdołali zadać jeszcze jeden cios. Wymierzył go Piotr Strzelecki, którego z prawej strony boiska idealnie obsłużył Cyprian Szulczewski i było 2-1. To co działo się zaraz po przerwie, rozgrzało do czerwoności kibiców obu zespołów. Chwilę po wznowieniu gry kapitalnym uderzeniem z dystansu na 3-1 podwyższył Szulczewski, a w sektorze fanów gości dało się usłyszeć mało krzepiące słowa: „No to nas pozamiatali!”. 

To było jednak zaledwie preludium do tego, co obie drużyny zaserwowały widzom później. Z dwubramkowego prowadzenia zdzieszowiczanie cieszyli się bowiem raptem… 3 minuty, a po kolejnych 180 sekundach znowu było remisowo! Ale po kolei. Walczanie kontakt złapali za sprawą skutecznie wykorzystanej jedenastki przez Patryka Zagożdżona, a chwilę później w podobnych „okolicznościach przyrody” nie pomylił się Sławomir Kierdal i na tablicy świetlnej pojawił się rezultat 3-3. Przyjezdni „poczuli krew” i niedługo potem świętowali drugie prowadzenie w tym spotkaniu. Dał je im rezerwowy Bartosz Bartczuk, który do końca powalczył o piłkę, naciskając jednego z obrońców Ruchu i w sytuacji sam na sam z Adamem Jurewiczem dopełnił tylko formalności. Kropkę nad „i” dziesięć minut przed końcowym gwizdkiem arbitra postawił harujący wzdłuż i wszerz boiska Michał Teichman, finalizując wyprowadzony przez siebie kontratak z własnej połowy. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 28 marca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 456 Treść komentarza: Podpisuję się pod tym komentarzem obiema rękami. Zadaniem tej pseudościeżki i intencją tych, którzy ją wymyślili, jest tylko i wyłącznie wygnanie rowerzystów z ulicy, a nie jakakolwiek poprawa bezpieczeństwa. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:16 Źródło komentarza: Ulica Opolska w Krapkowicach z nową ścieżką pieszo‑rowerową. Bezpieczeństwo mieszkańców wreszcie wzrosło Autor komentarza: Beata Treść komentarza: Brawo Strażacy!!! Uwaga dla piszącego ten artykuł: a może by tak zamiast wymieniać osoby, które wręczały nagrody, należałoby raczej wymienić z imienia i nazwiska osoby, które zwyciężyły? Data dodania komentarza: 29.07.2026, 19:36 Źródło komentarza: Pełny rynsztunek, ciężkie opony i walka z czasem. „Żelazny Strażak” znów rozgrzał Gogolin Autor komentarza: Ggggfff Treść komentarza: Ten kombajn dawno już powinien nie kosić .to muzeum na kołach z przed 40 lat .ale politycy zniszczyli polski ursus i rolnicy kosza starymi złomami z zachodu zamiast nowoczesnym bizonem po zmianach konstrukcynych i unowoczesnieniu Data dodania komentarza: 29.07.2026, 14:55 Źródło komentarza: Kombajn zapalił się podczas prac polowych w Komornikach. Na miejscu pięć zastępów straży Autor komentarza: Emeryt Treść komentarza: oby nie skończyło się jak w Gogolinie Data dodania komentarza: 28.07.2026, 23:22 Źródło komentarza: W Kamieniu Śląskim powstanie czterogwiazdkowy hotel z 107 pokojami Autor komentarza: justa Treść komentarza: to nie był żaden pociąg podstawiony tylko kolejny który jechał, jechaliśmy nim z Zabrza do Wrocławia. Czekaliśmy na strażaków żeby pomogli przesiąść się do naszego składu, i na zgodę na odjazd, pociąg był nabity ludzmi na maxa. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 13:03 Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Śmiertelne potrącenie na linii kolejowej Górażdże–Przywory Autor komentarza: 123 Treść komentarza: Kłamstwo na kłamstwie. Po pierwsze nie powstała żadna ścieżka rowerowa, niema czegoś takiego. To jest CPR, ale tylko na papierze. Faktycznie to nadal niezbyt przemyślany chodnik. Po drugie: Nie zostały wyznaczone żadne pasy ruchu! Chodnik jest całkowicie współdzielony. Po trzecie i najważniejsze: bezpieczeństwo, którym politycy wycierają sobie mordy, wyłącznie ucierpi na tym czymś. Zamiast bezmyślnie przeklejać co wam pajace z gminy podsyłają to chociaż przeczytajcie co tam publikujecie. Macie ten absurd pod oknami.... Wystarczy wyjrzeć aby zweryfikować. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Ulica Opolska w Krapkowicach z nową ścieżką pieszo‑rowerową. Bezpieczeństwo mieszkańców wreszcie wzrosło
Reklama
Reklama
Reklama