Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tauron.pl/dla-firm/ceny-maksymalne/pomoc?utm_source=portale-lokalne&utm_medium=baner&utm_campaign=pomocpubliczna-msp-2026-q2-mm
niedziela, 14 czerwca 2026 12:45
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

Beniaminek poskromił lidera

Sensacyjnym wynikiem zakończył się derbowy pojedynek zdzieszowickiego Ruchu z waleckim LZS-em. Zdzieszowiczanie prowadzili już 3-1, ale ambitni goście po bardzo dobrej grze odrobili straty z nawiązką, wywożąc z Rozwadzkiej komplet punktów.
Beniaminek poskromił lidera

Już premierowe minuty sobotniej konfrontacji pokazały, że walczanie nie przyjechali do Zdzieszowic, by tylko odbębnić ligową kolejkę z faworytem. Dwa razy spory przeciąg w defensywie miejscowych zrobił Kamil Stobrawe, a „pieczęć” na poprzeczce bramki „Zdzichów” odcisnął Kamil Łątkowski. Gospodarze, nieco zaskoczeni tym, jak rywale śmiało radzą sobie w ofensywie, nie wyciągnęli z tego wniosków i po kwadransie przegrywali 0-1 za sprawą mającego „dynamit” w butach wspomnianego Stobrawe. Gracz LZS-u nie dotrwał jednak do półmetka zawodów, bo z kontuzją „dwójki” opuścił plac gry w 34. minucie. Po kilku nieudanych próbach zdzieszowiczanie w końcu przełamali niemoc, gdy z rzutu karnego rachunki wyrównał Dariusz Zapotoczny. Wydawało się, że obie ekipy zejdą do szatni pogodzone remisem, ale podopieczni trenera Sebastiana Polaka zdołali zadać jeszcze jeden cios. Wymierzył go Piotr Strzelecki, którego z prawej strony boiska idealnie obsłużył Cyprian Szulczewski i było 2-1. To co działo się zaraz po przerwie, rozgrzało do czerwoności kibiców obu zespołów. Chwilę po wznowieniu gry kapitalnym uderzeniem z dystansu na 3-1 podwyższył Szulczewski, a w sektorze fanów gości dało się usłyszeć mało krzepiące słowa: „No to nas pozamiatali!”. 

To było jednak zaledwie preludium do tego, co obie drużyny zaserwowały widzom później. Z dwubramkowego prowadzenia zdzieszowiczanie cieszyli się bowiem raptem… 3 minuty, a po kolejnych 180 sekundach znowu było remisowo! Ale po kolei. Walczanie kontakt złapali za sprawą skutecznie wykorzystanej jedenastki przez Patryka Zagożdżona, a chwilę później w podobnych „okolicznościach przyrody” nie pomylił się Sławomir Kierdal i na tablicy świetlnej pojawił się rezultat 3-3. Przyjezdni „poczuli krew” i niedługo potem świętowali drugie prowadzenie w tym spotkaniu. Dał je im rezerwowy Bartosz Bartczuk, który do końca powalczył o piłkę, naciskając jednego z obrońców Ruchu i w sytuacji sam na sam z Adamem Jurewiczem dopełnił tylko formalności. Kropkę nad „i” dziesięć minut przed końcowym gwizdkiem arbitra postawił harujący wzdłuż i wszerz boiska Michał Teichman, finalizując wyprowadzony przez siebie kontratak z własnej połowy. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 28 marca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Michmxm Treść komentarza: Z tak niskiej wysokości nie da chyba sie zabic ,utopić też nie tam jest po szyję wody ..... Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:43 Źródło komentarza: KRAPKOWICE: Dramatyczne chwile na moście. 18-latek stał na barierkach nad Osobłogą i chciał skoczyć Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: głównym celem jest zakłócanie spokoju mieszkańców i płacenie pieniędzy za obijanie się. plac zabaw będzie za kilka lat jak w takim tempie pracy a mieszkańcy okolic będą się leczyć psychiatrycznie przez ten niepotrzebny hałas w najładniejsza pogode Data dodania komentarza: 8.06.2026, 15:41 Źródło komentarza: Krapkowice: Nowy zielony plac zabaw przy „Tęczowej Szósteczce”. Stawiają na naturę i edukację Autor komentarza: Good job Treść komentarza: Może ten będzie inny bo te od ( stanu umysłu) z gminy w pełnym słońcu są naprawdę fajne. Można udaru dostać lub upaść na beton nagrzany do 60stopni Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:18 Źródło komentarza: Krapkowice: Nowy zielony plac zabaw przy „Tęczowej Szósteczce”. Stawiają na naturę i edukację Autor komentarza: TBG Treść komentarza: powinien mu dzwona wykurzyc ta ciezarowka moze by sie opamietał Data dodania komentarza: 31.05.2026, 10:39 Źródło komentarza: Nieznajomy zaczepił 14-latkę: „Wsiadaj, zawiozę cię do Krapkowic” Autor komentarza: Ewelina Treść komentarza: Jak się źle gospodaruje to brakuje pieniędzy. Dla mniejszości niemieckiej pieniądze burmistrz znajdzie, na gazety wspierające mniejszość także pieniądze znajdzie a dla dzieci i młodzieży nie ma bo jego dzieci z tego nie korzystają. Wystarczy popatrzeć jak dynamicznie rozwijają się inne miejscowości. Słabego mamy burmistrza co zrobić. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 22:20 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: Petro Treść komentarza: Kiedyś to było życie w tym parku,teraz to tylko internet najlepiej od razu do mózgów zainstalować Data dodania komentarza: 28.05.2026, 11:44 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji
Reklama
Reklama
Reklama