Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 12:19
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama
Reklama https://opolskielll.pl/

Beniaminek poskromił lidera

Sensacyjnym wynikiem zakończył się derbowy pojedynek zdzieszowickiego Ruchu z waleckim LZS-em. Zdzieszowiczanie prowadzili już 3-1, ale ambitni goście po bardzo dobrej grze odrobili straty z nawiązką, wywożąc z Rozwadzkiej komplet punktów.
Beniaminek poskromił lidera

Już premierowe minuty sobotniej konfrontacji pokazały, że walczanie nie przyjechali do Zdzieszowic, by tylko odbębnić ligową kolejkę z faworytem. Dwa razy spory przeciąg w defensywie miejscowych zrobił Kamil Stobrawe, a „pieczęć” na poprzeczce bramki „Zdzichów” odcisnął Kamil Łątkowski. Gospodarze, nieco zaskoczeni tym, jak rywale śmiało radzą sobie w ofensywie, nie wyciągnęli z tego wniosków i po kwadransie przegrywali 0-1 za sprawą mającego „dynamit” w butach wspomnianego Stobrawe. Gracz LZS-u nie dotrwał jednak do półmetka zawodów, bo z kontuzją „dwójki” opuścił plac gry w 34. minucie. Po kilku nieudanych próbach zdzieszowiczanie w końcu przełamali niemoc, gdy z rzutu karnego rachunki wyrównał Dariusz Zapotoczny. Wydawało się, że obie ekipy zejdą do szatni pogodzone remisem, ale podopieczni trenera Sebastiana Polaka zdołali zadać jeszcze jeden cios. Wymierzył go Piotr Strzelecki, którego z prawej strony boiska idealnie obsłużył Cyprian Szulczewski i było 2-1. To co działo się zaraz po przerwie, rozgrzało do czerwoności kibiców obu zespołów. Chwilę po wznowieniu gry kapitalnym uderzeniem z dystansu na 3-1 podwyższył Szulczewski, a w sektorze fanów gości dało się usłyszeć mało krzepiące słowa: „No to nas pozamiatali!”. 

To było jednak zaledwie preludium do tego, co obie drużyny zaserwowały widzom później. Z dwubramkowego prowadzenia zdzieszowiczanie cieszyli się bowiem raptem… 3 minuty, a po kolejnych 180 sekundach znowu było remisowo! Ale po kolei. Walczanie kontakt złapali za sprawą skutecznie wykorzystanej jedenastki przez Patryka Zagożdżona, a chwilę później w podobnych „okolicznościach przyrody” nie pomylił się Sławomir Kierdal i na tablicy świetlnej pojawił się rezultat 3-3. Przyjezdni „poczuli krew” i niedługo potem świętowali drugie prowadzenie w tym spotkaniu. Dał je im rezerwowy Bartosz Bartczuk, który do końca powalczył o piłkę, naciskając jednego z obrońców Ruchu i w sytuacji sam na sam z Adamem Jurewiczem dopełnił tylko formalności. Kropkę nad „i” dziesięć minut przed końcowym gwizdkiem arbitra postawił harujący wzdłuż i wszerz boiska Michał Teichman, finalizując wyprowadzony przez siebie kontratak z własnej połowy. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 28 marca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama