Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 12:04
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Kontrowersje wokół wody

Część mieszkańców gminy Zdzieszowice jest zbulwersowana sposobem przekazywania informacji w związku ze skażeniem sieci wodociągowej, do którego doszło w połowie sierpnia w miejscowościach Oleszka, Jasiona i Żyrowa. Najwięcej pretensji mają o to, że nie zostali o tym fakcie powiadomieni natychmiast po wykryciu bakterii i niczego nieświadomi korzystali z wody, narażając swoje zdrowie.
Kontrowersje wokół wody
zdjęcie poglądowe

O tym problemie powiadomił redakcję jeden z mieszkańców gminy Zdzieszowice (dane zastrzeżone).

- Chcielibyśmy w przyszłości być na bieżąco informowani o tym, co się dzieje z wodą – zaznacza mieszkaniec Oleszki. – Interesowałoby nas także to, czym jest skażona woda i jakie były tego przyczyny. Kto ponosi za to odpowiedzialność? Ktoś chyba odpowiada za zdrowie i życie tak wielu ludzi. Takich informacji nie ma. Sam lakoniczny komunikat w internecie o tym, że wody nie można pić i się w niej kąpać, to za mało. Mamy chyba prawo wiedzieć więcej, co się dzieje. 

Zdanie mieszkańców podziela sołtys Oleszki. 

- Nie mieliśmy więcej informacji w tej sprawie poza tym, co ukazywało się w komunikatach – mówi sołtys Oleszki Anna Knop. – Poza nimi były jeszcze tylko dwa telefony - jeden z informacją o skażeniu i po kilku dniach drugi, że woda jest już zdatna do spożycia. 

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy spółkę Wodociągi i Kanalizacja w Zdzieszowicach. Prezes zarządu Izabela Miszkiewicz poinformowała, że 18 sierpnia około godz. 15.20, natychmiast po otrzymaniu oficjalnego, pisemnego komunikatu z sanepidu informacje zostały umieszczone na stronach internetowych spółki, urzędu miasta, w aplikacji mobilnej i na profilu gminy na portalu społecznościowym, przesłano je także sołtysom. 

„Wcześniej, około godz. 11.30, po otrzymaniu informacji telefonicznej z sanepidu odnośnie braku przydatności wody do spożycia w miejscowościach Oleszka, Jasiona i Żyrowa, spółka rozpoczęła działania informujące. Powiadomiono sołtysów poszczególnych miejscowości, prosząc o przekazywanie informacji mieszkańcom, ponadto po wsiach jeździł samochód spółki, informując przez megafon o zaistniałej sytuacji. Informacja wstępna ukazała się także na portalu społecznościowym Życie Zdzieszowic – zaznacza prezes zarządu WiK w Zdzieszowicach Izabela Miszkiewicz. 

- Nie każdy z mieszkańców ma dostęp do internetu – zwraca uwagę mieszkaniec Oleszki. - Zwłaszcza osoby starsze i żyjące samotnie. 

Odmiennego zdania są pracownicy WiK-u. W tej kwestii przekazują, że informacja o skażonej wodzie została przekazana sołtysom wsi z prośbą o poinformowanie wszystkich mieszkańców (w tym tych z ograniczonym dostępem do informacji). 

„Starsi mieszkańcy i samotni byli dodatkowo informowani przy dostawie wody pitnej, którą dostarczali pracownicy spółki” – podkreśla prezes zarządu. 

Nie zmienia to jednak faktu, że do tego czasu ci mieszkańcy mogli korzystać z niezdatnej do użytku wody. Inny problem, na który zwrócili uwagę mieszkańcy, to podstawiane beczkowozy. Ich zdaniem było ich zbyt mało. W dniu, w którym został wydany komunikat o skażeniu wody (18 sierpnia), do każdej miejscowości została podstawiona jedna cysterna z wodą, która była codziennie wymieniana.

Także te zarzuty odpiera prezes Miszkiewicz. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 5 września - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama