Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 lipca 2026 21:13
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Nie spodziewali się takiej fuszerki

Mieszkańcy Oleszki wyszli na ulice, aby wyrazić swoje rozgoryczenie. Zaczął pękać asfalt położony zaledwie dwa lata temu na drogach w wiosce. Wiele do życzenia pozostawiają też chodniki. Niektórzy wprost mówią, że to fuszerka i domagają się napraw.
Nie spodziewali się takiej fuszerki

W 2021 roku zakończyła się budowa kanalizacji sanitarnej w Oleszce. Krótko potem w sołectwie miały miejsce konsultacje, w których udział wzięli mieszkańcy, przedstawiciele gminy, WiK-u i osoby odpowiedzialne za wykonanie robót kanalizacyjnych. Pisaliśmy o tym na łamach „Tygodnika Krapkowickiego” 19 października 2021 roku. W trakcie rozmów poruszono m.in. problem złej nawierzchni dróg, ale też padały skargi na zalewane podczas deszczów posesje. Wówczas wiceburmistrz Artur Gasz obiecał, że władze gminy postarają się uporać z tymi niedogodnościami. Obietnice w krótkim czasie udało się spełnić. Nowe dywaniki asfaltowe położono w miejscach, które pierwotnie nie miały być odnowione. Mieszkańcy byli zadowoleni, że ich wioska wypiękniała po raz kolejny. Czar jednak szybko prysł.

Zaledwie po dwóch latach od wylania nowego asfaltu pojawiły się pewne problemy. Dlatego na wniosek mieszkańców i rady sołeckiej w minionym tygodniu (28 września) odbyła się wizytacja, podczas której sprawdzono stan dróg i chodników. 

Uczestniczyli w niej kierownik Referatu Inwestycji i Pozyskiwania Środków Pozabudżetowych w Urzędzie Miejskim w Zdzieszowicach Sabina Kurdyna, prezes zarządu spółki Wodociągi i Kanalizacja w Zdzieszowicach Izabela Miśkiewicz, kierownik oraz wykonawca kanalizacji i wykonawca nawierzchni asfaltowej. Przyszli też mieszkańcy, którzy co do wykonanych prac mają wiele zastrzeżeń. Na nawierzchni pojawiły silę liczne pęknięcia i dziury, zapadły się też kratki, a wieka od studzienek kanalizacyjnych nie są osadzone na tyle solidnie, aby się nie ruszały. Nie brakowało także uwag dotyczących stanu chodników w niektórych miejscach wioski. O tych wszystkich mankamentach mogli sami powiedzieć tym, którzy odpowiadają za realizację tego zadania. 

- Spotkaliśmy się tutaj, żeby przedyskutować stan naszych dwóch dróg w Oleszce, które zaczynają wyglądać niedobrze – mówiła sołtys Oleszki Anna Knop. – Jesteście państwo wykonawcami, ekspertami, więc musimy to przedyskutować i podjąć jakieś stosowne decyzje. 

Tymi słowami Anna Knop rozpoczęła spotkanie wykonawców z mieszkańcami. Głos w temacie zabrała następnie prezes zarządu WiK-u Izabela Miśkiewicz. 

- Mamy siedmioletni okres gwarancji, która polega na tym, że jeśli są jakiekolwiek usterki i coś się dzieje, wtedy wzywamy wykonawcę, oglądamy uszkodzenia, zapisujemy w protokole i wzywamy wykonawcę do naprawienia rzeczy, które po czasie uległy zniszczeniu – zapewniała Izabela Miśkiewicz. – Niestety jest wiele różnych usterek, jeżeli chodzi o drogi i tak może się zdarzać. Dzisiaj przejdziemy i wszystko zobaczymy, a wykonawca stwierdzi, czy wykonanie naprawy może być po jego stronie, czy też nie. Sporządzimy protokół i wyznaczymy termin, w którym wykonawca będzie musiał to wszystko usunąć. 

Gwarancja na wykonane dwa lata temu zadanie obejmuje siedem lat. Sołtys wsi dopytała prezesa WiK-u, czy okres ten będzie liczony od nowa od momentu usunięcia uszkodzeń w nawierzchni, czy też ewentualne remonty przeprowadzane w czasie trwania gwarancji nie wpływają na jej odnowienie. Prezes WiK-u nie potrafiła jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. 

 Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 3 października - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: boBudowniczy Treść komentarza: Waru***i były idealne bo sucho widno w srodku dnia i nie jechał pod słońce więc nie piszcie że nie dostosował prędkości do waru***ów na drodze,, może skrolowal telefon albo pisał gdzie bądź i nie zauważył że jest na łuku, auto po dachowanu na zlom a co z kierowcą? Widzialem gościa lekko poturbowanego jak się otrzepywal wiec chyba jesnak predkosctnie byla szalona Data dodania komentarza: 30.07.2026, 17:57 Źródło komentarza: Dwa groźne zdarzenia na DK45 w kilkanaście minut. Dachowanie audi w Krapkowicach i wypadek między Stradunią a Mechnicą Autor komentarza: 456 Treść komentarza: Podpisuję się pod tym komentarzem obiema rękami. Zadaniem tej pseudościeżki i intencją tych, którzy ją wymyślili, jest tylko i wyłącznie wygnanie rowerzystów z ulicy, a nie jakakolwiek poprawa bezpieczeństwa. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:16 Źródło komentarza: Ulica Opolska w Krapkowicach z nową ścieżką pieszo‑rowerową. Bezpieczeństwo mieszkańców wreszcie wzrosło Autor komentarza: Beata Treść komentarza: Brawo Strażacy!!! Uwaga dla piszącego ten artykuł: a może by tak zamiast wymieniać osoby, które wręczały nagrody, należałoby raczej wymienić z imienia i nazwiska osoby, które zwyciężyły? Data dodania komentarza: 29.07.2026, 19:36 Źródło komentarza: Pełny rynsztunek, ciężkie opony i walka z czasem. „Żelazny Strażak” znów rozgrzał Gogolin Autor komentarza: Ggggfff Treść komentarza: Ten kombajn dawno już powinien nie kosić .to muzeum na kołach z przed 40 lat .ale politycy zniszczyli polski ursus i rolnicy kosza starymi złomami z zachodu zamiast nowoczesnym bizonem po zmianach konstrukcynych i unowoczesnieniu Data dodania komentarza: 29.07.2026, 14:55 Źródło komentarza: Kombajn zapalił się podczas prac polowych w Komornikach. Na miejscu pięć zastępów straży Autor komentarza: Emeryt Treść komentarza: oby nie skończyło się jak w Gogolinie Data dodania komentarza: 28.07.2026, 23:22 Źródło komentarza: W Kamieniu Śląskim powstanie czterogwiazdkowy hotel z 107 pokojami Autor komentarza: justa Treść komentarza: to nie był żaden pociąg podstawiony tylko kolejny który jechał, jechaliśmy nim z Zabrza do Wrocławia. Czekaliśmy na strażaków żeby pomogli przesiąść się do naszego składu, i na zgodę na odjazd, pociąg był nabity ludzmi na maxa. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 13:03 Źródło komentarza: [ZDJĘCIA] Śmiertelne potrącenie na linii kolejowej Górażdże–Przywory
Reklama
Reklama
Reklama