Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 12:07
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Dyniowe przysmaki nie tylko na OKR.25

Pączki dyniowe, kołocz dyniowy, burgery dyniowe i wiele innych potraw z dodatkiem dyni mieliśmy okazję spróbować podczas wydarzenia Festiwal Dyni – Bania Fest.
Dyniowe przysmaki nie tylko na OKR.25

 Na tym jednak, nie koniec, przez cały październik w lokalnych restauracjach na stołach będzie również królowało pomarańczowe warzywo, koniecznie do nich zaglądnijcie, przypominamy tylko, że Lutz Zimmermann otrzymał zgodę samego mistrza kuchni Michela Morana, na wykorzystanie w swojej restauracji przepisu na zupę dyniową. Tym którzy mają ochotę na pączki dyniowe z nadzieniem dyniowo – pomarańczowym przekazujemy dobre wiadomości – piekarnio – ciastkarnia Krzyś z Rogowa Opolskiego wprowadza je do swojej oferty. 

W pomysłach na potrawy z dynią prześcigali się również mieszkańcy powiatu krapkowickiego i tak w konkursie organizowanym przez starostwo na dyniowy przysmak pierwsze miejsce zdobyła Nikolina Lerch – Bieganowska, drugie Dominika Mutz, a trzecie Natalia Kaczmarzyk. 

Jeśli chcecie spróbować swoich sił i zmierzyć się z laureatką pierwszego miejsca poniżej podajemy Wam przepis na sernik dyniowy w jej wykonaniu – mówi wicestarosta Sabina Gorzkulla. Niebawem będziemy się chcieli też podzielić innymi przepisami zarówno z potraw rekordowych jak i pozostałych w specjalnie przygotowanej broszurce. Cieszę się ogromnie, że coraz więcej osób uczestniczy w Festiwalu Dyni i chce zaprezentować swoje pomysły, bo to oznacza, że możemy naszych mieszkańców i gości zaskakiwać ciągle czymś nowym. 

Sernik dyniowy

Składniki:
Składniki na sernik:
- 1 kg dobrego twarogu 
- 4 jajka
- 250-280 g puree z upieczonej dyni
- 1/2 szklanka cukru (jeśli lubisz słodsze serniki możesz dać więcej)
- odrobina kardamonu
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
Składniki na spód:
- 200 g ciastek korzennych
- 90 g masła
Składniki na polewę:
- 50 g masy kajmakowej
- 50 g dyni pieczonej
(odrobina śmietanki 30% by rozrzedzić konsystencję) 
Orzechy włoskie, 2 łyżeczki cukru, jedna łyżeczka wody

Opis przygotowania
Ciastka blendujemy z płynnym masłem na tzw. mokry piasek. Wyklejamy nim tortownicę wielkość 22-24 cm. Wstawiamy do lodówki na czas przygotowania masy sernikowej.
Wbijamy jajka do misy dodajemy pieczoną dynię i odrobinę twarogu mieszamy na gładką masę. Dodajemy pozostały twaróg, mąkę, cukier, przyprawy i mieszamy najlepiej szpatułką lub krótko mikserem. Wylewamy na ciasteczkowy spód. Wstawiamy do nagrzanego do 160 stopni piekarnika. Pieczemy w kąpieli wodnej (na spód piekarnika wstawiamy naczynie żaroodporne z wrzątkiem). Sernik pieczemy 60 – 75 minut. Po upływie czasu wyłączamy piekarnik ale na 15 minut nie otwieramy piekarnika. Po upływie 15 minut uchylamy lekko drzwi piekarnika. Studzimy najpierw przy lekko uchylonych drzwiach piekarnika, potem w lodówce. 
W rondelku podgrzewamy masę kajmakową, miksujemy razem z dynią, jeśli masa jest lepka, gęsta to można dodać odrobinę słodkiej śmietanki (wiele zależy od dyni do hokkaido trzeba dodać, do prowansalskiej czy naszej polskiej już niekoniecznie). Polewamy sernik. Orzechy włoskie siekamy na mniejsze kawałki. Na patelni rozgrzewamy wodę i cukier do utworzenia karmelu do którego dosypujemy siekane orzechy. Tworzymy na serniku tzw. wianuszek, obsypujemy sernik dookoła po wierzchu. 
Taki sernik najlepiej smakuje po całej nocy w lodówce.
Smacznego!

 Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 10 października - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama